Alfa-pirolidynoketony - Przedawkowanie

Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 47 Strona 5 z 5
Rejestracja: 2007
Użytkownik zbanowany
  • 657 / 3 / 0

Kurwa, ja mialem to samo wczoraj. Po ciagu na bufie (ok. 500 mg w cala noc), na drugi, nieprzespana noc, dzien zjadlem na poczatku z 70 mg bufa na funkcjonowanie, za 3 h znowu 100 mg. Nastepnie po jakims czasie 10 mg mdpv i za 1,5h repeta. Po jakims czasie dostalem takiego niedocisnienia, ze musialem byc caly czas skupiony na oddychaniu bo automatycznie bym sie udusił. serducho nie dawalo rady mnie natlenic, wogole mialem w choj slabo wyczuwalne tetno. trzebabylo cos z tym robic.
fouc pisze:
zwiększyłem sobie tylko ciśnienie domowymi metodami, skutecznie.
co ty robiles? ja palilem tyton. chodzilem, zaczalem czytac i jedyne co znalazlem na chacie pomocnego to kwas acetylosalicylowy. przeszło jak ręką odjął

BS

Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 2775 / 14 / 0

Akodeen pisze:
jedyne co znalazlem na chacie pomocnego to kwas acetylosalicylowy. przeszło jak ręką odjął
Od kilkunastu lat wiadomo, że stosowanie kwasu acetylosalicylowego (ASA) w godzinach wieczornych powoduje obniżenie ciśnienia tętniczego, czego nie obserwowano podczas stosowania tego leku rano.
źródło: http://www.lecznadcisnienieskutecznie.p ... rticles/80

Kolejny idiota biorący aspirynkę do stymulantów. Naprawdę Was pojebało? Zrobicie sobie krzywdę kiedyś i żałować będziecie do końca życia (o ile nie zakończy się ono zbyt gwałtownie)

Dlaczego poszukiwanie przyjemności staje się pułapką? Mózg uzależniony [REPORTAŻ]

Uzależnienie przechwytuje szlaki neuronowe mózgu. Naukowcy podważyli pogląd, że uzależnienia są skutkiem wad charakteru. Szukają metod leczenia dających nadzieję na wyrwanie się ze spirali cierpienia, w której tkwi dziesiątki milionów ludzi.

Porzucony SUV w Teksasie: w środku pół tony marihuany i portfel kierowcy (foto)

Kierowca oddalił się przed przyjazdem policji, pozostawił jednak dość istotną wskazówkę na temat swojej tożsamości...
Rejestracja: 2009
  • 246 / 1 / 0

O*Men pisze:
fouc pisze:
CentrumRzymu pisze:
acard przy beta-ketonach był wiele miesięcy temu polecany w ramach harm reduction i rdu tutaj na forum w wątku o mefedronie, wówczas nikt tego nie kwestionował. oczywiście, zażycie połówki aspiryny było nadal tak samo głupie z mojej strony, ale twoja bezpieczna retoryka, w której cierpią tylko ci, którzy kurwa nie mają chęci czytać nie trzyma się kupy.
Bullshit- było mowione wiele razy na ten temat,sam nawet cos pisałem :rolleyes:
co jest bullshitem? o drogocennych skutkach kwasu acetylosalicylowego pisał w mefedronie wątku ogólnym Reez i nikt tego wówczas nie skomentował. ale mój błąd, że nie zwątpiłem i moje konsekwencje ewentualne. od tamtego doczytałem wszystko co było o acardzie na hr, twoje posty tez
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 1 / / 0

ja dzis tez zrobilem o wiele za duzo. okolo godziny 12.30 pierwsza krecha okolo 40-60mg, po nie calej godzinie, moze pelnej godzinie ponownie okolo 40mg. w granicach godziny 15-15.30 ok. 25mg, nastepnie ok 30-40mg blisko godziny 18. o 21 poprawka w ilosci ok 10-20mg. 23.30 once again ok 10-15, o 2.00 kolejne 15mg. 4.00 okolo 5-10mg i o 5.15 bo bralo mnie zejscie i chec na spanie okolo 40-60mg. Nie sposob bylo zjesc jakis posilek/utrata laknienia. alkohol- 1piwo saczylem od 23 do 5rano. Oczywiscie przez caly dzien spozywalem plyny (cocacole) ok 1litra. Z towarzyszem nocnego niespania od 16.00 do teraz spalilismy 2,5 ramki szlugow marlboro light 100's. Samopoczucie raczej mam w normie, sciska mnie troche w brzuchu( nie wiem czy zoladek czy napiecie miesni) oddech przyspieszony, i gleboki, staram sie kontrolowac w tej kwesti. Uczucie zmeczenia, sennosc, puls ok 80-85/min cisnienie krwi raczej wysokie. W momencie gdy pokasluje (kaszle) czuje mrowienie w oskrzelach/plucach- lub w ich okolicach. mysle ze to skurcze oskrzeli. Ogolnie stan zdrowia i samopoczucia nie jest najgorszy, napewno organizm dostal po pizdzie, jednak oznak przedawkowania nie zauwazylem/ jednakze brak mi info odnosnie symptomow przedawkowania. Odczuwam lekki bol w plecach- tu rowniez stawiam na bol miesni. Brak psychoz,leku,paniki,etc... Wciaz jestem pobudzony,myslenie klarowne i co mnie bardzo cieszy robie sie spiacy. Nie polecam nikomu takiego dawkowania substancji, wrecz STANOWCZO ODRADZAM, nie byl to moj pierwszy kontakt z MDPV, ani nawet 10, i nie po raz pierwszy przyjmowalem zbyt wysokie dawki, ale z pewnoscia bede unikal takich zachowan. DROGI BADACZU- wyczuj granice. Nie chodzi o to aby odkryc maksymalna dawke ktora jest w stanie przetrwac twoj organizm, raczej o maximum jakie moze dac ci substancja- a max. potencjal MDPV wykozystalem juz ok. 16.00. Cale badania po tej godzinie uwazam za bezsensowne,ryzykowne i szkodliwe. Tyle w temacie. Podsumowujac- aby zobaczyc wszystko na maxa co moze dac ci MDPV - 25-30mg pierwsza dawka testowa i po ok 1,5-2h 50-60mg (sniff dla zaawansowanych badaczy). Nastepne dawki nic nie wnosza pozytywnego, jedynie uszkadzaja caly organizm. W wypadku przyjecia zbyt duzych dawek (zlego i b.zlego samopoczucia, nadcisnienia, zbyt wysokiego tetna etc.) ZACHOWAJ SPOKOJ, usiadz wygodnie w pozycji wyprostowanej, proste plecy i zajmij sie czyms... SPOKOJ i PRZYTOMNOSC UMYSLU. A w wypadkach zagrazajacych - 999 pogotowie ratunkowe. nie musisz mowic ze to MDPV z RC.
Pozdrowki.
Rejestracja: 2010
  • 204 / / 0

U mnie MDPV wywolalo masakryczne psychozy po wciagnieciu 150mg na raz. Polegaly na tym ze od momentu wciagniecia nagle sasiedzi zaczeli walic z calej pizdy po scianach a za oknem pojawila sie jakas grupa ktora zaczela gadac i smiac sie (wczesniej absolutna cisza) tak to wygladalo jagby to wszystko bylo skierowane do mnie. Bylo to miesiac temu a dzisiaj kolejny raz skusilem sie na kreche tego scierwa;p Poszlo okolo 100mg w nos i to samo nagle stuki jakies glosy smiechy trzaskanie drzwiami za sciana. Po paru h speed zaczal schodzic i razem z nim te halasy ktore wszedzie slyszalem nawet bedac w kiblu. Lekarz stwierdzil u mnie psychoze paranoidalna i gdzies czytalem ze to urojenia sluchowe. Niestety jestem na 100% tych halasow wystepuja one tylko po MDPV do tego urojenia ze ci ludzie czytaja mi w myslach i gadaja o tym za oknem ja juz niewiem czy to prawda czy choroba mial ktos takie jazdy po MPDV?
Rejestracja: 2007
  • 682 / 3 / 0

hehe ziomus 100mg na raz to za duzo, nic dziwnego ze zachowujesz sie jak piotrek zonko po przedawkowaniu klonow %-D

ja jestem calkiem normalny a po mniejszych dawkach lapalem takie schizy (lezac na lozku, bedac jedynie sam w pokoju z wlasnymi myslami) ze to naprawde nie jest warte swojej ceny. ja bym ci doraadzil ze swojej strony tyle - podziekuj MDPV, dodaj ja do swojego Curriculum Vitae, ale pozegnaj aj raz na zawsze. szukasz bani? szukaj innej grupy/innych srodkow :)
Rejestracja: 2010
  • 1527 / 15 / 0

Odblokowuję w związku z sugestiom innego moderatora.

Z góry zaznaczam, że nie jest to temat do przechwałek.

Szpanowanie swoimi zdolnościami do przesady, offtop itp będą karane warnami. Najlepiej nie piszcie tu napizgani.
W razie przedawkowania lepiej zapostować w sytuacje-kryzysowe.html
W innym wypadku knajpa beta-ketony-knajpa-t35751.html
Posty: 47 Strona 5 z 5
Wróć do „Alfa-pirolidynoketony”
Na czacie siedzi 60 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości