Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
Jeśli w złym dziale piszę ten post, to wybaczcie mi i prosze admina o przeniesienie tematu.
Mam i nadzieję, że szybko uzyskam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.
Zażywam alfę juz ponad rok, miałem różne spiski, kroki, głosy itp, itd. Lecz od ok. 2 miesiecy po zazyciu wiekszej lub mniejszej (przeważnie większej) kreski, zacząłem miec dziwne wrażenie, mówiąc nie ładnie, tak jakbym się posrał i by mi ciekło to po nogach. Kilka dni pozniej od pierwszego takiego wrażenia doszło uczucie jakby coś chodziło mi po plecach(wzdłuż kręgosłupa) po karku, głowie, twarzy, dosłownie po całym ciele. Widzę to jakby coś po mnie chodziło i czuje dziwny zapach od Siebie, lecz nie jest to zapach "gówna".Pytałem znajomych, czy śmierdzę czy się nie zesrałem, wychodząc na psychicznego czubka.
Nie mam tego uczucia kiedy jej nie zazywam(lecz mało kiedy się to zdarza)
Miał ktoś takie lub podobne schizy ?
Bo zacząłem zastanawiac sie nad dwoma teoriami.
Pierwsza Teoria : że może to mi się nie upierdala, tylko że dzieje, się tak na prawdę, że gdy wciągam, to osłabia to wtedy moje narządy i popuszczam kupę.
Druga Teoria: Czy zazywając duże ilości na raz, poprawiając w krótkich odstępach czasu , w naszym organizmie może dojść do tzw. Efektu "Zjawiska tunelowego" ?
Ta druga teoria to rozkmina podczas ostatniego spisku :D (czyli dziś :D) i wydaje się mało prawdopodobna, ale mozliwa
Czekam na odpowiedzi Pozdrawiam!!
<post ogólnie powinien być w wątku o substancji, ale że może jakaś dyskusja się rozwinie proponuję zostawić. Przeniosę jak nic się nie będzie działo> ad. lajt
A co do samego uczucia to ja mam podobnie z tym,że ja czuje jakbym miał sie za chwile zeszczć i oólnie dziwne czuje sie w jajkach
albo rozszerzanie rzuchwy na maxa tak by strzelily kosci w niej znajdujce się to tez taki trik co zostal
starego alfiarza nie zaskoczycie
a jebla komus zarowka w rekawie? ten zapach unaszacy sie dniami spalonej alfy XD
how many times do this for you?>
i wanna live i wanna love :cheesy:
danwo juz dokonałem wyboru
jestem dyspozyorem wlsanych torów
Warszawski Cpun pisze:Wystarczy mi 30% szans przeżycia aby 'zbadać' jakiś mix.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.