Więcej informacji: NBOMe w Narkopedii [H]yperreala
Niektorzy na forum nazywaja NBOME psychodelicznym piwkiem, przez co ludzie chetniej i czesciej po niego siegają, cena też jest praktycznie zerowa.
To, ze napisalem ze bez uszczerbku w moim wypadku- przepraszam - bo moglem wprowadzic w blad i zaraz bedzie 10000 NBOMiarzy (nie mowie tu o ludziach znajacych sie na rzeczy ale o tych ktorzy rozpoczynaja "od piwka") z ktorych moze okazac się, że wylezie rak np.nerek albo cholera wie co jeszcze. Badalem jedynie serce i ogolnie uklad krazenia - nic więcej. Polecam robic badania nawet najbardziej zestrachanym po ciezkich ciagach, nie po to aby czuc sie wolnym od konsekwencji w razie dobrych wynikow, ale dla samego siebie. Czasami takze zezarcie paru owocow mimo braku ochoty moze byc dla nas zbawienne. Peace.
Nie istnieje taka sfera fizjologiczna, co do której istniałyby jakiekolwiek podejrzenia uszkodzeń po zażywaniu nbome, ponieważ są to nowe, niebadane substancje, zatem poligon badań jest nieograniczony.
Moje personalne zalecenia to:
-Badania hormonów płciowych: testo + estradiol + prolaktyna + LH + hormony tarczycy (ft4, tsh, ft3)
-Badania EEG obszarów układu nagrody (reakcji dopaminowej)
-biochemia (badanie krwi)
-kilrens kreatyniny + AlAt + AspAt
Też jako nie-ekspert stwierdzam, że hipoglikemia i awitaminoza nie mogły zostać spowodowane jednorazowym przedawkowaniem nbomka a tak mocne oszołomienie mogło być spowodowane tym, że tętnice i mózg nie są przystosowane do nagłych skoków ciśnienia.
Nikt z was nie opisuje negatywnych zmian psychiki. Myślicie, że możliwe by u kogoś po parokrotnym zjedzeniu ~1mg ujawniły się myśli samobójcze i "oderwanie duszy"? Osoba, o którą pytam wcześniej jadła amfetaminę. Niestety nie wiem jak długo i w jakich dawkach.
Ja mam na swoim koncie około 12x 25i + 1xC +1x B i jak na razie nie ma negatywnych zmian na zdrowiu a badania, zwłaszcza układu krwionośnego(trenuje pewien sport klubowo więc mam zapewnione badania co pół roku), wychodzą tak jak wcześniej. Jedyne zmiany to lekkie(aktualnie 120/60) obniżenie ciśnienia rozkurczowego podczas jak i po wysiłku oraz zwiększona waskularyzacja na stałe.
Swoją drogą też mam, niespecjalnie mi to przeszkadza, wręcz przeciwnie
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Jakieś problemy z nauką itd. macie?
Ograniczyłbym się do morfologii, serducha (ekg), panelu wątrobowego, może tarczycy i jeszcze mri główki. Po tym mniej więcej wiadomo czy jesteś relatywnie w dobrym stanie
nie zauważyłem żadnych negatywnych efektów tego prócz HPPD (dla mnie to żaden negatyw xD)
oczywiście jakieś półtora miesiąca to nie tak dużo, ale mimo to nie ma żadnych negatywnych skutków, pod koniec jak brałem już było czuć lekką tolerke i 1mg kiedy brałem ostatni/przedostatni raz robiło troche słabiej niż na początku
po przerwie wziąłem 25c w dawce 0.8 mg i porobiło już bardzo fajnie a dziś znów mam zamiar 1mg 25c i dokupić troche więcej smakołyków bo się kończą :(
byłem tez ostatnio u lekarza, badania krwi i moczu, nic nie wyszło źle prócz nerek w których miałem małego kamienia (pozbyłem sie go w 3 dni, ale strasznie napierdalal mnie brzuch wtedy) i to na pewno nie od nbome, poza tym wszystko w porządku więc jak dla mnie nbome całkowicie bezpieczne poza osobami z problemami z sercem/cisnieniem oczywiście w odpowiednich dawkach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
