Omg, jak ja bym mial byc agresywny po pixie albo się napieprzac to chyba bym się poplakal ]
dokładnie, ja miałem z typem właśnie zwadę na imprezie on był po 2 białych wisienkach, no ale ja zacząłem wcześniej od niego i byłem po 5 chyba. I powiedziałem mu, że wyjde z nim ale innego dnia bo nie chce sobie fazy jebać, on powiedział że spoko, ale na koniec imprezy mnie przepraszał:P chyba go na koniec piguła telepnęła dopiero hehehe :-D
do takich udupionych stanów ekstremalnej nieśmiałości że na myśl o wyjściu na miasto, sklepu itd sra sie po gaciach - jak to często bywa po prochu.
colacao pisze: a czy po pigułach (po odstawieniu na trzeźwo) pojawia sie alienacja, lęki społeczne, irracjonalne uczucie ze wszyscy na ulicy mnie obserwują tak jak to jest w przypadku amfety?
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Jean Cocteau
colacao pisze: a czy to ze można normalnie zasnąć i z rana nie sie ma charakterystycznej zwały daje gwarancje ze w pixsie nie ma brzydkiego dodatku - fety?
MDMA hmmm zajebista fazka, zwał nie jest wcale taki zły jak po białym gównie. Możesz lubić dropsy ale ich nie broń... Bomba git ale spustoszene w główce robią nie złe. Osobiście znam przypadków kilka co mentosy potrafią zrobić z ludźmi. Koles zawiesił sie na dwa lata, do tej pory jest jeszcze nieco poryty ale przynajmniej sensownie gada. W tamtym roku 17 latek przedawkował dropy ile zjadł - nie mam pojęcia. Różna dzieciarnia (15-17 lat) choruję na arytmie serca - to wiem od ciotki, lekarza. A jesli chodzi o grono moich znajomych, to wole nie przychodzic do niech w sobote po poludniu gdy mają zwała z piątkowej nocy, bo mają takie pojebane huśtawki nastrojów że nie idzie sie z nimi dogadac bo ciagle cos nie pasi...
Do Colacao:
Nie boisz sie ludzi na przystanku, nie :) Wręcz przeciwnie "w razie wu" wiesz co masz mówić, robić itd.
Natomiast na zwale, będąc sam, możesz poczuć się strasznie samotny i wyczerpany... to wiem akurat z doświadczenia.
Nieraz dropsy potrafiły mi niezłe figle spłatać. Nie ma co ukrywać że są niebezpieczne, potrafią nieźle napierdolić w pomieszczeniu na mózg. Kilka rzeczy które zmnie zdumiały w pigułach.
Pierwsza. Zjadłem 5 chińskich znaków, trwa sobie bomba, i jakos tak po godzinie stwierdzilem nagle ze mi schodzi faza (a wcale nie schodziła) i dostałem strasznej kurwicy. Druga. Było dość dużo MDA i miałem straszne halucynacje, w dodatku opiłem sie Żubrrami. Trzecia. Flashbacki, jedni lubią drudzy nie, a jeszcze inni cholernie sie boją :)
Nie prawie nikomu morałów bo święty nie jestem, po prostu troszke o tym scierwie ktore regularnie spozywam wiem co nie co i staram sie ostrzec :)
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/germancannaclubs.jpg)
Niemiecki ekspert: trudno dostrzec w legalizacji konopi cokolwiek pozytywnego
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/zrzut_ekranu_z_2025-01-17_11-55-24.jpg)
„Wokół marihuany medycznej wciąż jest wiele stereotypów, a największą bolączką jest dezinformacja”
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/lice.jpg)
Turcja: Całe miasto na haju po spaleniu 20 ton marihuany przez policję w centrum miasta
W tureckim mieście Lice 25 000 mieszkańców zostało nieumyślnie odurzonych dymem z marihuany po nieprofesjonalnej akcji spalania 20 ton marihuany. Sprawdź, co się wydarzyło.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/alkoupadek.jpg)
Alkohol a rak: Każdy łyk może zwiększać ryzyko nowotworów
Alkohol jest jednym z najczęstszych czynników ryzyka rozwoju raka, odpowiedzialnym za około 100 tys. przypadków rocznie w USA. Naukowcy odkrywają coraz więcej mechanizmów, przez które alkohol uszkadza komórki i przyczynia się do powstawania guzów. Choć spożycie alkoholu jest powszechne, niewielu z nas zdaje sobie sprawę z powiązania między alkoholem a rakiem.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/psychodeliki-medytacja-wplyw_0.jpg)
Czy psychodeliki mogą wspierać praktykę medytacyjną? Analiza nowego badania
Czy psychodeliki mogą poprawić jakość medytacji? Nowe badanie opublikowane w PLOS ONE sugeruje, że tak! Aż 73,5% uczestników (634 osoby z 863) uznało, że doświadczenia psychodeliczne miały pozytywny wpływ na ich praktykę medytacyjną.