Krolik1993 pisze:A tak w ciągu dnia dla relaksu. Dzisiaj mam podobny miks, a na wieczór dorzucam większe dawki zolpidemu żeby zasnąć. Wczoraj po kodeinie też mi się nieźle spało. Ja już chyba na trzeźwo spać nie umiem.
A co jeśli przez jeden dzień nie weźmiesz tego wszystkiego?
philps pisze:Witam, czy zażywanie leków antyhistaminowych (szczególnie Peritolu) może mieć wpływ na zwiększenie tolerancji THC?
Histamina hamuje uwalnianie dopaminy w prążkowiu myszy za pośrednictwem receptorów H3 presynaptycznych.
http://translate.duckduckgo.pl/translate?hl ... 6bih%3D688
wiec jezeli ktos ma bardzo niski prog histaminy badz bardzo wysokie stezenie histaminy moze poczuc baaardzo znaczna poprawe samopoczucia biorac zwykle leki antyhistaminowe jak cyteryzyna, lewocetyryzyna, loratadyna itp... histamina jest toksyczna w nadmiarze, moze sie kumulowac w organizmie a jej nadmiar i dlugie dzialanie jest dosc destrukcyjne na cialo i umysl...
organizm po dosc dlugiej intoksynacji histamina moze dochodzic do siebie przez pare dni, dla tego czesto zeby poczuc w pelni dzialanie antyhistamin i poprawe nalezy lek podawac przez kilka dni..
angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
Tak czy inaczej, wieczorem zamiast wrzucić kolejną porcję benzodiazepiny wolę zjeść prometazynę, aby nie zwiększać tolerki na bdz. Czy przy dłuższych ciągach na antyhistaminach I generacji występuje coś w rodzaju efektu odbicia jak po benzo (mam na myśli wzmożoną produkcję histaminy i wszystkie rzeczy z nią związane) ?
Pierwsze silniejsze działanie pojawiło się po około 2h (125 mg) - ni to senność, ni to uspokojenie; sedacja w wersji x10. Zaburzenie widzenia (ruszające się "wzorki" na podłodze, chwilami rozmyty obraz), działanie zupełnie niepodobne do hydroksyzyny; jeżeli uznamy że hydroksyzyna działa nasennie, to meklozyna działa przeciwlękowo. Totalny brak zainteresowania światem zewnętrznym. Realne sny, w których "świadomie" mogłam podejmować decyzje; po przespaniu 10 godzin obudziłam się z dziwnym uczuciem, na tyle że nie mogłam wstać, tak więc przespałam kolejne 2 godziny. Minęło już ponad 20 godzin, działanie nadal się utrzymuje. Podsumowując - specyficzne działanie jak na antyhistaminę, nie polecam ze względu na "zamulenie" , choć chwilami czułam się bardzo "miło" (uczucie ciepła, unoszenia się).
tur3k pisze:Czy przy dłuższych ciągach na antyhistaminach I generacji występuje coś w rodzaju efektu odbicia jak po benzo?
I że dziś są uświęceni, którzy chcieli za nią ginąć.
Jest tak wiele powodów do życia z heroiną,
Ale żaden nie prowadzi nas do upojenia chwilą."
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Marihuana może uszkadzać serce
Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.
