Substancje wykazujące działanie prokognitywne.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 3292 • Strona 78 z 330
  • 19 / / 0
Czy można stosować Noopept wraz ze środkami z kategorii agonistów dopaminy (Dostinex/Cabaser)? Jak wpływa na ich działanie?
  • 3363 / 360 / 0
Mozna, pewnie nasila dzialanie.
  • 38 / / 0
Siema, powiedzcie mi, czy opłaca się łączyć noopept z sulbutiaminą, l-tyrozną i żeń-szeniem. Moim celem jest zwiększenie motywacji do działania, pozbycie się lekkiej fobii społecznej i depresji. Wiem, że nie dostanę po tym słowotoku jak do empatogenach, ale czy przy stałej suplementacji będę mógł zauważyć poprawę w komunikacji z innymi ludźmi i chęć do działania?
  • 992 / 25 / 0
Tak zdecydowanie ma to sens, jedz sobie jeszcze do tej tyrozyny czarnego pieprzu, żeby polepszyć biodostępność tyrozyny.
Trudno mi powiedzieć czy Ci pomoże, ale na moje oko powinno.
  • 1450 / 19 / 0
No ja byłem zmuszczony zredukować dawki o 3/4. z 120mg do 30. I po 4 dniach widzę różnicę :-| . Przede wszystkim słabasza stymulacja, troche spadła koncentracja, ale ratuję się lecytyną. Zastanawia mnie całkowity brak nasilenia działania na kofeinę. Jeszcze 7 dni temu po wypiciu 2 średnich kawusi aż mnie telepało, teraz wręcz przeciwnie. Czuję strasznie zamulenie, głownie psychiczne. Nie mam pojebanych snów, o dziwo, ale wstaję żwawo o tej 06.00.

Również libido opadło. Po 120mg byłem stanie ruchać kobitę, aż by jej mednica pękła. Teraz jestem neutralny. Mam zapas jeszcze na 6 dni. Mam nadzieję, że w do środy dojdzie paczucha. Biorę od 3 vendor-a. Będę mieć porównanie i wyjście na zakup 10-15g Noop-a. Biorę 24 dni i są efekty. Jak tylko dostanę wora od razu staruję z 120mg. To dla mnie optymalna dawka. Wtedy odczuwam jego prawdziwe właściwości. Myslę, że terapeutyczne ilości 30-60mg- są chyba dla 'zdrowego mózgu', który nie miał styczności i wypierdalącymi czy uspakającymi używkami. Spróbujcie sobie zrobić cykl od 90mg wzwyż, nawet na te 14 dni i sami zobaczycie. Dodam, ze przy stosowaniu x>14 dni zauważyłem lekkie otępienie, które bez problemu niewluje 2400mg lecki. Trochę mnie drażni to w Noop-ie, że po przez zwiększoną pewność siebie trochę opory znikają. U mnie to niestety tyczy się bluzgania i zbytniego wyrażania swojego zdania. Miło się gada z luździ, ale wtedy gdy też coś sensownego powiedzą.
I przychodzi czas, że odurzanie się alkoholem przestaje być interesowne

Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
  • 38 / / 0
Swoją drogą na zagranicznych forach piszą, że długotrwałe stosowanie może spowodować emocjonalne zobojętnienie, a wszystkie myśli zaczną opierać się tylko na czynniku logicznym. Co o tym myślicie, miał ktoś w was podobne doświadczenia? I dwa cytaty żeby wam to zobrazować:
I started using noopept on and off about 4-5 months ago. I can no longer say I am the person I once was. I feel almost like i'm empty inside, there are still things in life that bring me joy, but it is almost like a black and white sort of joy.
After 6 months of noopept, my emotions were gone. It was weird. I would look at every situation with 100% logic.
  • 183 / 1 / 0
Dla niektórych może być to wada, ale dla innych doskonała zaleta... Niektórzy marzą o tym żeby być wyprani z uczuć, szczególnie ludzie po wielu trudnych przejściach...
Uwaga! Użytkownik dzigit nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3363 / 360 / 0
Potwierdzam hipoteze o zobojetnieniu emocjonalnym.
  • 483 / 15 / 0
dzigit pisze:
Dla niektórych może być to wada, ale dla innych doskonała zaleta... Niektórzy marzą o tym żeby być wyprani z uczuć, szczególnie ludzie po wielu trudnych przejściach...
wypranie emocjonalne prowadzi do, a także jest wynikiem ciężkiej depresji.
jeśli ktoś "chce być wyprany z uczuć" znaczy, ze już ma poważne zaburzenia i raczej wymaga leczenia, niż brnięcia w to dalej i pogłębiania. normalny, zdrowy, zintegrowany emocjonalnie człowiek nie wypiera się, nie unika, nie blokuje, nie odrzuca, nie neguje swoich emocji.
"wypranie z emocji" jest tak samo chorym celem jak "ukrócenie męczarni w życiu z np. toksycznym rodzicem czy nękającymi w szkole rówieśnikami przez popełnienie samobójstwa" - takie myślenie zdecydowanie nie jest normą zdrowia psychicznego, co wcale nie znaczy, że pojawianie się takich celów myśli nie jest spowodowane cierpieniem danej osoby. ale trzeba wtedy się zająć przyczyną takich myśli (np. radzeniem sobie w takich sytuacjach), a nie "odcinaniem emocjonalnym i zamiataniem pod dywan".
coś w tym temacie świetnie opisujące problem (uwaga długie)
[link do historii na temat depresji] http://kwejk.pl/obrazek/1891511

PROSZĘ OPISYWAĆ LINKI ! - pozdrawiam, vester.
Król Jest Tylko Jeden
  • 38 / / 0
Dla mnie podstawowym elementem leczenia depresji powinna być świadomość samego siebie i emocji jakie nam towarzyszą. Cała historia zatacza jakby koło, na samym początku bohater cieszył się z niczego, tylko przy pomocy wyobraźni, na końcu również cieszył się z niczego, z tym, że przyjęło to już jakąś maniakalną formę. Ale tak jesteśmy skonstruowani, potrzebujemy "nielogicznych" źródeł radości, dla tego właśnie sięgamy po używki. Podam Ci ciekawy filmik na podobny temat: http://www.ted.com/talks/stuart_brown_s ... vital.html

Swoją drogą zmian spowodowane noopeptem niby nieodwracalne nie są, zakończenie suplementacji i odpowiednia dieta+lifestyle powinny pomóc. Powinny, jako, że nie testowałem jeszcze tego środka, to ciężko mi stwierdzić.

PROSZĘ OPISYWAĆ LINKI ! - pozdrawiam, vester.
ODPOWIEDZ
Posty: 3292 • Strona 78 z 330
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.