And speak my point of view,
But it's not sane...
Nie wiem co z tym zrobić, bo jak na to patrzę to na uniewinnienie szanse mam znikome, na to odstąpienie też pewnie małe i tylko wkurwiam się dozorem policyjnym. Z kolei na rozprawie za to 1500 + koszty sprawy mogę dostać 1na3 zamiast 3na5, a to mi w sumie pomoże bo głównie chodzi mi o niekaralność w ogóle, lub na jak najkrótszy czas. <ciach> - na zyczenie autora. - Fj.
And speak my point of view,
But it's not sane...
Mogę też dodać opinie od pracodawcy, pokazać, że moja rola jako pracownika jest ważna dla miasta (nie będę pisał jak, ale faktycznie jest), więc może to wpłynąć jakoś znacząco na wyrok. Tylko że to wszystko jest jak rosyjska ruletka.
edit: A no i co wydaje mi się ważne to to, że nie ja byłem osobą nakłaniającą osoby do ćpania, ale to ta panna po części wkręciła mnie w metkata i nauczyła jak robić (przynajmniej na początku ;)). Tak faktycznie było i jej poprzednie wyroki mogą to potwierdzić. Normalnie bym z siebie ofiary nie robił, ale tu może to pomóc i poza tym mam wielką ochotę jej dojebać za to co zrobiła, a że nie jest facetem to po mordzie jej nie dam.
And speak my point of view,
But it's not sane...
Warto więc spojrzeć na te dwa aspekty rozłącznie. Chyba, że matkatynon również udzielałeś tej kobiecie i ona to zezna.
Jak dużo półproduktów zatrzymano?
Oskarżono Cię o udostępnianie towarzyskie czy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej?
Jaką ilość udostępniłeś koleżance, według jej zeznań?
Sam nie wierzę, że ktoś mógł na tym oprzeć sprawę, bo wystarczyłoby, że ta idiotka powiedziałaby, że ocet ma do sałatek a mangan do dezynfekcji ran. Sprawa oparta jest na zeznaniach. W tym problem! Kurwa no :[
And speak my point of view,
But it's not sane...
Vivid pisze:mam wyższe wykształcenie
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
