Pierwszy raz z benzydaminą

Deliriant. Nazwy generyczne: Tantum Rosa, Tantum Verde, Difflam
Więcej informacji: Benzydamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 299 Strona 26 z 30
Rejestracja: 2010
  • 3219 / 400 / 0

Gdyby wchłonęło się przez dziąsła ( tudzież inne szeroko pojęte błony śluzowo ) to raczej by zadziałało
Rejestracja: 2010
  • 88 / 4 / 0

Niekoniecznie taka droga podania musi wykorzystywać 100% potencjału substancji.
Przynajmniej mi się tak wydaje, ale mogę się mylić ;p

Niebawem nastąpi drugie podejście, ale tym razem ekstrakcje zrobię dokładniej i nie będę się bawił w wylizywanie tylko w połykanie %-D

Psychoterapia z użyciem MDMA. Jak to działa?

Maciej Lorenc rozmawia z Peterem Oehenem, psychiatrą, psychoterapeutą i członkiem Szwajcarskiego Towarzystwa na rzecz Terapii Psycholitycznej. Oehen przeprowadził jedno z pierwszych badań klinicznych dotyczących wpływu MDMA na pacjentów cierpiących na zespół stresu pourazowego i uzyskał od szwajcarskiego rządu pozwolenie na stosowanie tej substancji w ramach prywatnej praktyki terapeutycznej.

Uprawiał marihuanę na terenie muzeum. Został schwytany kiedy doglądał roślin

Policjanci zlikwidowali nielegalną uprawę konopi, która mieściła się na terenie Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej. Do sprawy został zatrzymany 46-latek.
Rejestracja: 2006
  • 199 / 1 / 0

@garbolix
Właśnie na tym polega ekstrakcja że jedno jest dużo lepiej rozpuszczalna w danym rozpuszczalniku od drugiego ;).
25 ml na saszetkę daje nam ~rozpuszczalność NaCl w 0*C, im zimniejsza woda tym mniej benzy się rozpuści. Ważne też jest oddstanie i kilkukrotne mieszanie.

Musiałbym spróbować sposobu z krystalizacją, próbował ktoś?

Wczoraj był mój pierwszy i zapewne ostatni raz z benzy ;). Przecież te haluny są takie sztuczne... Nie to co homecik i piękne kolorowe oevy. A tu jakieś cienie na ścianach przybierają postaci twarzy, przesłuchy to miałem takie że słyszałem dźwięk owada.

A kompanem tripa był mój urojony komar, który nie nękał przez całego tripa - bo wyglądał jak prawdziwy :D.

Jakoś mnie to nie zachwyca. Do tego człowiek struty łazi następny dzień a to tylko 1, 5g było. Ale i tak współczuję tym którzy jedli to z solą :p.

PS. Po 7h od przyjęcia zasnąłem na 3h.
Rejestracja: 2012
  • 233 / 2 / 0

Mówiąc,że halucynacje są sztuczne, cóż mów za siebie. Moje takie nie były, jak wielu na tym forum.:)
Rejestracja: 2006
  • 199 / 1 / 0

Przecież pisałem za siebie ;).

Sztuczne nie miałem na myśli nierealistyczne, a bardziej coś w stylu syntetyczne, takie nienaturalne (bo to haluny są naturalne...)

Z skutków ubocznych to po ok 22h od aplikacji nawrót przebłysków, ale dziś już ok. Pozostała tylko zwiększona ilość widocznych metów w oczach.
Rejestracja: 2010
  • 53 / / 0

swoja faze z benzy wspominam dobrze, oszamałem z 6 saszetek, umysl był trzezwy, nie czulem jakies stymulacji czy dezorientacji ale były halucynacje, ruszajace sie cienie, oddychajace sciany, film na wylaczanym tv, błyskawice i burza za oknem kiedy była piekna pogoda, dobry humor, śmieszne wkręty, gdyby tą substancje dało sie wyekstrahowac całkowicie z cipacza i walic bez soli to byłoby super, bo smak do tej pory przszywa mnie o ciary na ciele.
Rejestracja: 2013
  • 405 / 24 / 26

Witam!
Mam zamiar wziąć pierwszy raz benzę z koleżanką. S&S wygląda tak, że mamy zamiar wziąć wieczorem, pochodzić po mieście po ciemku z osobą trzeźwą, później udać się do mieszkania z tą samą osobą i tam spędzić całą noc, więc s&s jest bardzo dobre, wolne mieszkanie na noc i trzeźwy opiekun. Tylko pytanie takie, ile wziąć saszetek? 4? 6? Bo szczerze mówiąc mam ochotę na naprawdę niesamowite halony i przygodę. I czy lepiej być po ciemku na dworze czy w mieszkaniu? Gdzie lepsze halucynację występują?
Rejestracja: 2012
  • 233 / 2 / 0

Chłopie po 3 już jest ostro, ja bym się nie porywał na 6. Czytałeś FAQ. powyżej 4saszetek już nie ogarniasz co jest prawdą, a co nie więc na zapoznanie z substancją nie polecam. Ja jechałem 3 i było mocno. Ja też dziś biorę, więc życzę mocnego oczywiście. Narq
Rejestracja: 2010
  • 2 / / 0

Tydzień temu zarzuciłem 1,0g benzy, zrobiłem ekstrakcje wodna, taką jak jest opisana w FAQ. Metaliczne odgłosy wiatru, ciągłe wrażenie że ktoś mnie woła, plątanie nóg i pobłyski, trzymało mnie jakies 30h. Wszystko byłoby w porządku, tylko że jakieś 8h po konsumpcji magicznego specyfiku zaczą puchnąć mi brzuch, w przeciagu 30 min podniósł się o jakieś 5-7cm, po 2 dniach opuchlizna zeszła, stwierdziłem że były to tylko wzdęcia i nic mi się w środku nie poprzestawiało. Tylko że mam jeden problem... kilka łyków piwa i żołądek zaczyna na od nowa puchnąć i musze poczekać kilka godzin zanim wszystko wróci do jako takiej normy. Miał ktoś może coś takiego po benzie?? Po wypiciu czegoś gazowanego ale nie zawierającego alkoholu wszystko jest ok.
Rejestracja: 2012
  • 59 / / 0

Ja mam tak często. Z wiekiem tak się dzieje, że piwsko rozpycha żołądek. Aż w końcu jest taki balon, że ciężko się go pozbyć. :old:
Posty: 299 Strona 26 z 30
Wróć do „Benzydamina”
Na czacie siedzi 1331 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość