Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Sachara w ryju łatwa do ogarnięcia, jak ktoś już pisał wcześniej; na serducho ani żadne "bule" nigdy nie narzekam. W moim przypadku mj działa akurat przeciwbólowo, więc czasem się nią przy dolegliwościach rozmaitych ratuję.
mr_brown pisze:Komety i za duże chmurki - potem dyszle przez pół godziny i napierdala mnie w klatce.
Edit:
W sumie przypomniało mi się że wtedy nie było tylko rzyganie ale specyficzny stan - w którym musiałem odciąć się od wszelkich doznań zmysłowych, w przeciwnym wypadku leciałem wymiotować. Siedziałem na imprezie z twarzą skrytą w dłoniach, nieruchomo jak posąg przez jakąś godzinę - ciekawie musiałem wyglądać.
Czasami pojawia się wrażenie silnego bicia serca, ale jak mam coś ciekawego do roboty, jakąś muzykę, w którą się wkręcę lub film, grę, cokolwiek, to szybko o tym zapominam i się nie przejmuję.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Członkowie Bandidos zatrzymani w Małopolsce. Policja przejęła 27 kg narkotyków
W ramach śledztwa prowadzonego przez Wydział dw. z Przestępczością Narkotykową KWP w Krakowie, policjanci rozpracowywali grupę przestępczą trudniącą się handlem narkotykami na terenie kilku powiatów Małopolski. Szajka współpracowała również z międzynarodowym gangiem motocyklowym „Bandidos”, niezwykle hermetyczną grupą przestępczą trudniącą się różnego rodzaju przestępczością.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
