Poppy Seed Tea - FotoHowTo

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 170 Strona 16 z 17
Rejestracja: 2016
  • 97 / 11 / 0

Ja dziś użyłam spiralnej trzepaczki (takiej do jajek) którą najpierw porządnie wytrzepałam mak na sucho w szerokim plastikowym naczyniu (ok 10 minut, do momentu aż zaczął się elektryzować i wyskakiwać na zewnątrz), po czym zalałam chłodną wodą, chwilę pomieszałam i odcisnęłam na szmacie. Mam wrażenie, że dzięki trzepaniu na sucho więcej dobroci się wydobywa, a samo płukanie trwa znacznie krócej, dzięki czemu mniej wody wsiąka w ziarna i ogólnie jest o wiele wydajniej niż w butelce.

Kolejna obserwacja - wszystkie odpowiedzi ze strony żołądka były chyba powodowane kwaskiem (sprawdziłam jedną serię raz zakwaszoną, raz nie), bez niego znacznie lepiej mi wchodzi, łatwiej wypić i nie wykręca mi kiszek po każdym łyku.
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 117 / 8 / 0

Właśnie mógłby ktoś wyedytować ten pierwszy post Sonena i dodać info, że kwasek nic nie daje, a przepłuczkę lepiej pić po lekkim posiłku i nie trzeba czekać 2h, wystarczy 20-30 min.

Nie takie halucynogeny straszne, jak je malują

Związki halucynogenne kojarzone są przede wszystkim z ich rekreacyjnym przyjmowaniem. Jednakże informacje zarówno na temat mechanizmu działania, jak i właściwości farmakologicznych halucynogenów są znacznie mniej rozpowszechnione. Większość dotychczasowych badań skupiała się na spektakularnym działaniu związków halucynogennych, pomijając ich interesujące właściwości uzyskiwane poprzez zastosowanie niższych dawek, tzw. mikrodawkowanie. Obecnie obserwuje się nawrót zainteresowań związkami halucynogennymi w zastosowaniach medycznych, o czym świadczy wiele publikacji naukowych.

Historia problemów z alkoholem twoich teściów może prowadzić do twoich własnych problemów z alkohol

Ponad 14 milionów dorosłych Amerykanów cierpi na jakąś formę zaburzeń związanych z używaniem alkoholu (AUD), czyli chroniczną niezdolność do zaprzestania lub kontrolowania spożywania alkoholu pomimo negatywnych konsekwencji. Tak wynika z analiz National Institute on Alcohol Abuse and Alcoholism, części National Institutes of Health.

lol

Rejestracja: 2006
  • 2868 / 320 / 0

Przy dawnych klepaczach to nawet 10minut od wypicia i juz bylo bardzo konkretnie
Po helcomach 20-30min od wypicia pierwsze delikatne efekty. Ale zeby tak cos mocniej to 40-1h.
Rejestracja: 2014
  • 1894 / 482 / 0

Po około 20 minutach, przy działającym maku, już czuć specyficzne wrażenie w nogach (trochę podobne do morfinowego odcięcia, tylko słabszego) i dreszcze w żołądku, potem wchodzi ciężkość mięśni karku i ich takie rozluźnienie.
Rejestracja: 2017
  • 233 / 19 / 0

Wypróbuję dzisiaj sposób z garnkiem. Tylko cholera zostało mi mało maku, a ten sklep, w którym się zaopatruję już zamknięty. No trudno, najwyżej nie poklepie. Ale jeżeli uważacie, że metoda z garnkiem lepsza niż ta z butelką to mooże coś powinno podziałać.
Rejestracja: 2017
  • 201 / 62 / 0

Jak masz 250 g maku to szkoda brudzić garnka... serio. Zwlaszcza z taka jakoscia maku jaka jest teraz.
Lepiej dokupić wincej. Tak do kg i wtedy sobie robisz w garnku i robisz poncz.

Ja najpierw badam serio z butelki czy klepie i dopiero mysle o garach i mikserach.

Teraz serio taka chujnia na rynku jest ze nie ma czego bardzo płukać.

TIP: W Janie Niezbędnym można kupić te duże strunówki do płukania maku. Płuczemu miętosząc mak w palcach a potem dziurawimi róg i przelewamy.
Rejestracja: 2014
Użytkownik nieaktywny
  • 303 / 21 / 0

Do strunówki trzeba wlać najpierw mało gorącej wody- tak by powstała gęsta maź , którą można ugniatać, po ugniataniu dolewamy więcej wody. A przy testach można nawet zalewać wrzątkiem i wymieszać (przy tym szlag trafi kodę, której i tak tam prawie nie ma), szkoda czasu na jakieś specjalne zabiegi- i tak jest niewielkie prawdopodobieństwo że zadziała.

lol

Rejestracja: 2006
  • 2868 / 320 / 0

Tej kody jest tak malo, ze bez znaczenia.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 52 / 3 / 0

Nie ugrzałem się nigdy makiem, choć prób miałem z dziesięć. Często: swędzenie i zamułka, chęć na rzyganie. Nigdy ugrzania. Lepiej kupić kodeinę z Kambodży- haa właśnie znalazłem takie ogłoszenie. Już bym wolał czystą morfinę niż tym zapaskudzać żołądek.

lol

Rejestracja: 2006
  • 2868 / 320 / 0

A jakiego próbowałeś? Pewnie za mała ilość albo za słaby mak, ale dziwne bo nawet te slabsze sa wyraznie lepsze od kody.
Posty: 170 Strona 16 z 17
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 1492 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości