ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
  • 3 / / 0
Siemka, jak w temacie -potrzebna mi rada jak podłączyć zasilacz do lampy. Wrzucam foty: jestem na 80% pewny, że moje zdolności elektryka pozbawią mnie bezpiecznika przy zasilaczu (w najlepszym wypadku). Największy problem mam z uziemieniem (brązowy kabelek)- z jednej strony podłączony jest do odbłyśnika (takie info znalazłem na necie), a dalej połączy za pomocą kostki bezpośrednio z wtyczką do gniazdka. Na zasilaczu w ten sposób mam nie wykorzystane miejsce (symbol T z dwoma kreseczkami) na wtyk kabelka.
<a href=https://zapodaj.net/7455e05508eaa.jpg.h ... 158.jpg</a>
<a href=https://zapodaj.net/5c2a60b1dcf3b.jpg.h ... 806.jpg</a>
<a href=https://zapodaj.net/cb2c721593fbc.jpg.h ... 827.jpg</a>
  • 863 / 123 / 5
Hey witaj :)

Musiałbym wygrzebać cały zestaw, żeby Ci to pokazać na swoim przykładzie.. A , że leniwy dzisiaj jestem, w załączniku masz wgląd , jak to powinno wyglądać.

Generalnie , bez uziemienia się obejdzie. Od kad pamiętam, obchodziłem się bez tego ( uziemienie ) aczkolwiek :

" Stosowanie uziemienia ma na celu zabezpieczenie przed pojawieniem się napięcia np. na obudowie w wypadu uszkodzenia urządzenia. (szczególnie metalowej jak np. pralki, lodówki itp.) "

Jeśli masz - zrób zdjęcie całego zestawu - kontrolnie sprawdzę czy masz dobrze podłączone.

A teraz...
Bardzo proszę zastosować się do tych zasad :
1) ogloszenie-zasady-wstawiania-zdjec-wazne-t56351.html
Dodam, że bardzo sprawnym narzędziem do zmiany wielkości obrazka \ zdjęcia jest :
http://picresize.com/ - wpisujemy rozmiar ( 1024 x 768px ) i wagę ( kb ) zdjęcia ( do 1000kb )

2) Używaj - drogi rolniku - funkcji " SZUKAJ " , lub poświęć chwilkę , żeby sprawdzić , czy dany temat nie był już wałkowany. W ten sposób pomożesz Nam i sobie, szybciej uzyskasz odpowiedź.
Praktycznie powinienem odrzucic temat ( załączniki !! ... \ regulamin \ ) ale myślę , że nie chcesz spalić sprzetu , czy aby Tobie się krzywda stała.


Z fartem
TiJaz
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
[ external image ]
  • 3 / / 0
Admin zaakcpetował moje dwa te same posty ( w tamtym są poprawne zdjęcia). Jak już zawitałeś tutaj to pozostańmy przy tym. wrzucam fociaki :
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
Patrząc na schemat, którym mnie uraczyłeś, tak teraz myślę, czy nie wpiąć brązowe kabelki (uziemienie) razem do pustego miejsca, hmm?
  • 34 / 4 / 0
17 grudnia 2017Sterowanyprzezdusze pisze:
Patrząc na schemat, którym mnie uraczyłeś, tak teraz myślę, czy nie wpiąć brązowe kabelki (uziemienie) razem do pustego miejsca, hmm?
Powinieneś je właśnie tam wpiąć o ile to one stanowią uziemienie.

Sorry, że się czepiam jak wykorzystałeś kabel, ale w PL zawsze:
- żółto-zielony to uziemienie
- niebieski - zero
- brązowy - faza
Łatwiej jest wtedy pogwarzyć na tematy elektryczne :old:
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie

Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.