Pokrzyk Wilcza Jagoda - FAQ

Dyskusja na temat rodziny roślin (Solanaceae) z rzędu psiankowców.

Moderatorzy: Wszyscy moderatorzy, Magiczny Ogród

Posty: 64 Strona 3 z 7

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 333 / 3 / 0


pokrzyk to przewaga atropiny. bielun to przewaga skopolaminy. efekty po pokrzyku sa bardziej pobudzajace, szał atropinowy. później faza jest zamulona. po bieluniu od poczatku jesu zamulenie. chyba jedyna ważna różnica.
btw, po 5 jagodach kiedyś siedzialem przed kompem i dawałem radę pomijając problemy z akomodacją i lekki rozpierdol w głowie. wiec 5 jagod to lajt ale wiecej niz 7 nie wdupiajcie.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 291 / 3 / 0


W takim razie dzięki za informacje, trza było opisac fazę po 5 jagodach :P skoro dawaleś radę siedzieć :P (a tak to ja się bedę musiała podjąc tego zadania %-D )

Dlaczego poszukiwanie przyjemności staje się pułapką? Mózg uzależniony [REPORTAŻ]

Uzależnienie przechwytuje szlaki neuronowe mózgu. Naukowcy podważyli pogląd, że uzależnienia są skutkiem wad charakteru. Szukają metod leczenia dających nadzieję na wyrwanie się ze spirali cierpienia, w której tkwi dziesiątki milionów ludzi.

Udaremniono próbę przemytu narkotyków o rekordowej wartości 10 mln zł (+video)

Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału SG, udaremnili przemyt ponad 50 kg MDMA o szacunkowej wartości ponad 10 mln zł.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 2244 / 10 / 0


Nie musiała a chciała, jak już.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 291 / 3 / 0


borrasca pisze:
Nie musiała a chciała, jak już.
%-D spoko :)

 

Rejestracja: 2007
  • 202 / 1 / 0


Ktos pytał czy suszenie ma wplyw na wlasnosci pokrzyku Surowe liscie i nasiona zawieraja (-)hioscyjamine ktora jest glownym alkaloidem . Atropina to racemiczna odmiana hiscjaminy i powstaje zwykle przy suszeniu rosliny. Atropina ma działanie dwukrotnie slabsze od (-)hioscyjaminy.
Pokrzyk to glownie (-)hioscyjamina recemizujaca podczas suszenia do atropiny (83-98 % w stosunku do wszystkich alkaloidow). Sladowe ilosci skopolaminy Całkowita ilosc alkaloidów w pokrzyku to lisci, 0.3-1%, nasiona ok 0.8%, korzenie nawet do 1.5% i zawieraja jeszcze silnie toksyczna apotropine. Bielun zawiera (-)hioscyjamine i skopolamine w stosunku ok. 2:1 całkowita ilosc alkaloidow to 0.2-0.6%. Prawdopodobnie czesto uprawiane w ogrodach odmiany podobna do bielunia ale o kwiatach zwisajacych w dol Brugmansia jest szczegolnie bogata w skopolamine i zawiera od 0.3- 0.6 % alkaloidow.(podobno stosunki alkaloidow sa bardzo zle i stosowanie jest niebezpieczne)
Atropina dziala silnie pobudzajaco i powoduje "zamet myslowy", niepokuj ruchowy az do napadow wscieklosci oraz halucynacje a nastepnie wyczerpanie i sen czesto o bardzo zywych marzeniach . Skopolamina powoduje znacznie mniejsze pobudzenie ale silniejsze halucynacje oraz " zanik woli" (to wszak slynne serum prawdy.) Jest to stan w ktorym mozna odpowiadac na bardzo zawile i osobiste pytania. Skopolamina powoduje stan podobny do hipnozy . Pod wplywem skopolaminy mozna podejmowac bardzo zagmatwane i bezsensowne decyzje .
Dzialanie roslin jest zalezne od zawartosci i skladu alkaloidow oraz warunkow przechowywania , wiec bardzo trudno okreslic bezpieczna dawke . Chyba alkaloidy tropanowe sa przyczyna najwiekszej ilosci gwałtownych zejsc smiertelnych wsród popularnych psychotropów.

 

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 10 / / 0


Efekt mikro – [zaznaczam, że ten efekt nie jest potwierdzony jak na razie u innej osoby, „odkryłem” to osobiście i nie gwarantuje, że na każdego działa w ten sposób] Taka ilość zażyta około 2 godziny przed snem powoduje wiele realnych snów jednej nocy, lecz zaznaczam, że to nie jest nigdzie potwierdzone.
Potwierdzam efekt, można go uzyskać nawet za pomocą ziołowych tabletek na uspokojenie, niestety zapomniałem nazwy handlowej, w składzie była atropina - jednakże nie polecam, pomimo, że sny są bardzo realistyczne, są to w głównej mierze koszmary.

 

Rejestracja: 2009
  • 15 / / 0


Wczoraj sprobowalem swiezych listkow, ale to chyba jezcze nie pora... Zjadlem trzy najwieksze jakie znalazlem na krzaczku, ale bylem juz po aco i Marii, wiec nie wiem czy cos nowego wnioslo to do mojego organizmu.. Ogolnie rosnie tego niedaleko mnie w chuj i pamietam jeszcze jak dawno temu mamusia mowila: "Nie jedz przypadkiem tych owocow synku, bo to straszna trucizna" %-D Poczekam az sobie ladnie urosna i do dziela :-D

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 2244 / 10 / 0


Pora nie ta jeszcze. Temperatura wyższa i można iść na randkę z diabłem.

 

Rejestracja: 2008
  • 2130 / 8 / 0


borrasca pisze:
Pora nie ta jeszcze. Temperatura wyższa i można iść na randkę z diabłem.
Nom. Liście wilczej jagody można zbierać latem, konkretniej - przełom czerwca/ lipca.

 

Rejestracja: 2009
  • 4 / / 0


Takie małe pytanko ile trwa faza? :D
Posty: 64 Strona 3 z 7
Wróć do „Psiankowate”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości