Pokrzyk wilcza jagoda (Atropa belladonna)

Dyskusja na temat rodziny roślin (Solanaceae) z rzędu psiankowców.

Moderatorzy: Wszyscy moderatorzy, Magiczny Ogród

Posty: 92 Strona 8 z 10
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 2244 / 10 / 0


Srutututu. Wszelkie wyliczenia można sobie wsadzić tam, gdzie słońce ma bana.
Jednego dawka minimalna wkurzy, bo niczego nie poczuje, drugiego zabije.
Indywidualne predyspozycje, w każdym aspekcie.
Zaczynać, jeśli już, od absolutnie minimalnych dawek.
Rejestracja: 2009
  • 1387 / 1 / 0


A więc będziesz się upierał przy wiadomościach z wikipedii, że jeden liść grozi śmiercią?

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

Narkotyk produkują jak bioetanol. Bakterie "GMO" wydalają psylocybinę

Psychiatrzy próbują od niedawna wykorzystać ją do leczenia ludzkiej duszy. A teraz bioinżynierowie znaleźli się o krok od masowej produkcji zawierającego ją leku. Zmusili bowiem żywe organizmy do wydalania tej pobudzającej psychikę substancji, i to na nieznaną dotąd w przyrodzie skalę.
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 2244 / 10 / 0


Nie znam wiadomości z wikipedii. Mam jednak trochę doświadczenia, również z innymi. Wiesz czym jest reakcja alergiczna? Zajrzyj do wikipedii.
Rejestracja: 2009
  • 1387 / 1 / 0


Info z wikipedii było przytaczane 5 postów temu. Wiem czym jest reakcja alergiczna, ale dawki śmiertelne podaje się bez brania takiej ewentualności pod uwagę. Jeżeli mamy LD 50 danej substancji to nigdy nie wygląda ono tak: 50mg/kg dla zdrowego szczura a 5mg/kg dla szczura z alergią.

Nie mówię o życiu, mówię o faktach naukowych. A takie podaje się zawsze biorąc pod uwagę 1) dorosłego 2) w pełni zdrowego człowieka.
Rejestracja: 2008
  • 3129 / 10 / 0


Nie dowiesz się, czy jesteś uczulony, dopóki nie spróbujesz. Nie wiem po co drążysz ten temat pindyjski, skoro nie masz racji. Jeśli masz 100% pewność, ze nie jesteś uczulony (nie wiem, skąd można mieć taką pewność przed spróbowaniem, ale ok), to nie trzeba zaczynać od absolutnie minimalnych dawek, w przeciwnym razie istnieje szansa, że "jeden liść może Cię zabić".
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 2244 / 10 / 0


Skoro już mowa o faktach naukowych to mają się one nijak do tego, co może Cię dopaść na psiankowatych, aczkolwiek i tutaj nauka czasem rozkłada ręce, jak to zwykle nauka. Piszę to z doświadczenia, nie z wikipedii, tej nigdy nie brałem.
Rejestracja: 2009
  • 1387 / 1 / 0


Nie zrozumiałeś mię :P
hyperreal.info pisze:
Minimalna dawka śmiertelna – dla zdrowego człowieka o masie 60kg około 10-15 liści bez pomocy medycznej.
wikipedia pisze:
Śmiertelne w sktukach dla dorosłego człowieka może być już spożycie jednego liścia lub 10-20 owoców rośliny
W takich informacjach, jeszcze raz podkreślę, nie uwzględnia się alergików. A uczulonym można być na wszystko, zjesz sera białego za dużo i się udusisz. To tak jakby ktoś napisał w artykule o pszczołach "użądlenie jednego owada może być śmiertelne". Wszyscy zachodzą w głowę, a autor po kilku latach prostuje "Ale miałem na myśli osoby uczulone...". A przez ten czas mitów narosło.

Załóżmy, że sprawdziłem czy mam alergię, czy nie. Załóżmy, że nie mam. Nie wierzę, że w tym przypadku zabije mnie jeden liść. Do tego cały czas zmierzam. Tylko, że zawsze muszę się dużo nagadać, słabo myśli przelewam w posta i na papier. Okrężną drogą.


A tak na marginesie (dopiero zauważyłem), porównanie jednego liścia do 10 owoców jest rozpierdalająco śmieszne.

885

Rejestracja: 2010
  • 866 / 10 / 0


jagódki to kumpel zjadł poszliśmy do lasu pijani jak zwykle %-D w celu znalezienia muchomorów nie było nic kumpel taki "lekkoduch" za wszelką cenę chciał się zajebać czymś rosły jagódki na dosyć dużym krzewie zerwałem jedną i posmakowałem cierpkie miąższ stały włóknisty czyli to chyba to
zżerał nie wiem z 8 kulek z tego co opisywał było mu gorąco miał kaca giganta był wkurwiony z tego powodu i nie mógł spać a wizji czy czegoś to nie miał być może za mało zjadł
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 2244 / 10 / 0


Owoc jest słodki, może alkohol miał tu wpływ na odczucia smakowe.
Być może miał szczęście, owoc to najbardziej trująca część rośliny. Do tego alkohol - rewelacja.

Re:

Rejestracja: 2009
  • 357 / 2 / 0


Space Cadet pisze:

hmm....czy wilcza jagoda dziala tak samo jak zje sie wysuszone owoce?i po ilu swierzych jakie sa efekty?ktos wie...???jest ktos kto probowal owocow?

Moim zdaniem bezpieczniej używać liści - jest wtedy mniejsze ryzyko przedawkowania i łatwiej można ustalić bezpieczną dla siebie ilość. Jeżeli chodzi o owoce, to nie polecam zjadania ich w całości. Lepiej chyba wyciskać z nich zawartość (na początek około 5 kropli) i stopniowo zwiększać dawkę do uzyskania pożądanych efektów. Nie wiem, czy suszone działają tak samo jak świeże, podejrzewam, że jeśli działają, to ich moc jest zmniejszona...

Oczywiście mam nadzieję, że wiesz, z czym masz do czynienia - to nie jest roślina do użytku rekreacyjnego.
z owoca tylko nasiona zawierają alkaloidy tropanowe...
Posty: 92 Strona 8 z 10
Wróć do „Psiankowate”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości