Więcej informacji: Gałka muszkatołowa w Narkopedii [H]yperreala
2/10 nie polecam nawet osobom nie mającym dojść, lepiej iść do apteki i kaszlodin.
Nigdy przez całe życie nie miałem nic gorszego w smaku w ustach. Odruchy wymiotne występowały przy każdej próbie skonsumowania, ale jakoś dałem rady. W sumie zjadłem 4 gałki, działanie na granicy placebo.
Następnego dnia rano nie potrafiłem wstać z łóżka, ponieważ przy każdej próbie podniesienia głowy/swojego ciało robiło mi się ciemno przed oczami, odpływałem.
Także nie polecam, ale do odważnych świat należy.
Już lepiej było w kombinacji: 1 opakowanie i wódka z red bullem. Ale i tak - e tam...
Witam;) Chciałbym tutaj opisać swój pierwszy kontakt z GM.
Orzeszki kupione w Tesco (3,99 dwie sztuki, marki Tesco). Wrzucone 6. Do tej spory czytałem o problemach z przełknięciem, jednak mi bezproblemowo weszły. Może nie były dobre, ale dało się pogryźć. Do tego popijałem piwko i energola, co by ciśnienie za mocno nie spadło. Pierwsze efekty przyszły po około 3 godzinach. Nagły napad euforii i ogólnie bardzo przyjemnie. Efekt dość długo się utrzymywał, aż do momentu zaśnięcia (ok. 4h). Na drugi dzień raczej nic nieprzyjemnego nie odczułem, jednak byłem trochę "przytłumiony" gdzieś do 14:00. Ogólnie fajna faza, coś podobnego do MJ (fajny nastrój, dziwne rozkminy). Może jeszcze kiedyś spróbuję.
Przeniesiono~Duce
Mój pierwszy raz był o dziwo naprawdę przyjemny. Czułam się uspokojona i to jakies kilka
godzin. Może dlatego że z wrodzonej ostrożności zjadłam tylko półtora orzecha, ale następnego dnia było już zupełnie normalnie.
Nie powtórzę jednak, są lepsze zabawki
gałka zalana szklanką wody, wymieszana i... teraz najistotniejsze, zatykamy nos (zanim jeszcze zaczniemy pić), przechylamy szklankę, wypijamy do dna (trzymając wciąż szczelnie nos), zagryzamy szybko czymkolwiek, bądź zapijamy wodą, najlepiej jedno i drugie... i dopiero wtedy puszczamy nosek. Oprócz uczucia przepijania "trocin" w gardle jest naprawdę ok, smak jest maksymalnie stłumiony. Pozdrawiam. ;-)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.