pFPP

Heterocykliczne substancje psychoaktywne, m.in. 4-MAR i BZP.

Moderator: Stymulanty

Posty: 562 Strona 55 z 57
Rejestracja: 2010
  • 1525 / 14 / 0


Poczytałeś? Było parę razy omawiane. Moim zdaniem świetnie - znosi bodyload i niesmak w mordzie no i działanie dużo bardziej relaksujące. Oby tylko nie przesadzić z piciem.
Rejestracja: 2006
  • 1199 / 1 / 0


Tak, poniewaz alkohol dluzej dziala w tym miksie a gdy przesadzimy z piciem kac jest gorszy niz normalnie.
Ponadto duze ilosci alkoholu w miksie z pFPP wjezdzaja na watroby, przynajmniej tak mi sie wydaje.

Farmaceutyczny gigant oskarżony o wywołanie fali śmiertelnych przedawkowań

Nad potężną rodziną Sacklerów – właścicielami amerykańskiej firmy farmaceutycznej Purdue Pharma produkującej OxyContin – zbierają się czarne chmury. Czy w końcu nadszedł czas, by zapłacili za swoją rolę w rozpętaniu i podtrzymywaniu największej epidemii uzależnień w historii USA?

65 nosów na tropie narkotyków i broni. Jak pracują psy w Straży Granicznej?

Jest ich 65. Funkcjonariusze na czterech łapach codziennie skutecznie walczą z przemytem narkotyków i papierosów. Wykonują również szczególne zadania, tropiąc osoby, szukając materiałów wybuchowych oraz broni. Niestety nie mają programu emerytalnego.
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 3007 / 4 / 0


Każdy miks z etanolem wjeżdża na wątrobę i to ładnie, teraz nic nie czuć a za 10-20 lat będzie ból ładny :)
Rejestracja: 2010
  • 351 / / 0


wczoraj zdecydowałem dać substancji drugą szansę gdyż pierwszy trip dał jedynie rozczarowanie. około 120mg - 80 sniffem i reszta oral w bombce. po wciągnięciu wystąpiło niezłe pieczenie i ból ale to szybko minęło. uczucie zatkanego nosa przez jakieś 3 godziny + zjebany spływ, gardło nieźle zostało podrażnione. postanowiłem wyjarać wbicie marychy. przez cały trip towarzyszyła mi mocarna suchość w ustach, co ciekawe bodyload był znikomy, objawiał się jedynie falami uczucia ciepła i lekkimi mdłościami co jakiś czas ale naprawdę to nic uciążliwego.

sam trip bardzo satysfakcjonujący choć nie było jakiegoś potężnego mindfucku i oev, cev. była duża euforia kilka bardzo ciekawych przemyśleń, mocno pobudzona wyobraźnia i zajebisty odbiór muzyki. coming up jakieś 1h, czas trwania jakieś 8 godzin. po trzech godzinach od zażycia dojarałem jeszcze raz wbicie z bonga co było strzałem w dziesiątkę.

co by nie powiedzieć było fajnie ale nie zamierzam kontynuować starć z pFPP.
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 3007 / 4 / 0


Tak, branie pFPP to jedynie raz na rok jak nie na dwa. Np na mnie substancja ta działała bardzo słabo, jedynie w większych ilościach ale nie polecam bo skończyło się to niedotlenieniem mózgu i mdlałem co chwila
Rejestracja: 2009
  • 294 / 2 / 0


zombi ile musiałeś wziąć żeby mdleć co chwile ? Ja potrafiłem ~250 mg zrobić w noc i omdleń nie było. Ewentualnie inne skutki uboczne ;)
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 3007 / 4 / 0


250mg to na raz brałem %-D takich 5-6 seri po 200mg co 2 godziny. ogólnie miałem 2g które poszły w 2 dni
Rejestracja: 2009
  • 294 / 2 / 0


hehe mnie pojechali w tym temacie kiedyś na forum jak pisałem ze grama zjadłem w 5dni :D

Po takim combo nie miałeś problemów z zaśnięciem ? Ja już po 250 mg jak próbuje zasnąć to nogi mi latają, mięśnie same się napinają itp

Ja mam jeszcze prawie 10g tego gówna i nie bardzo wiedziałem co z tym zrobić. Naświetliłeś mi sprawę z trochę innej perspektywy %-D Jak możesz to opisz efekty takich dawek
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 3007 / 4 / 0


Nie, jedynie 2 dni po czułem się słabo, brak sił i chęci na cokolwiek. Jak masz 10g to weź to wyjeb od razu, nigdy nie tknę już tego gówna
Rejestracja: 2010
  • 337 / 3 / 0


nie no, w jakiś małych dawkach idealne do miksów, zwłaszcza z ketonami, ale na sucho wpierdalanie tego nie ma sensu
Posty: 562 Strona 55 z 57
Wróć do „Oksazole, piperazyny”
Na czacie siedzi 60 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość