ODPOWIEDZ
Posty: 53 • Strona 1 z 6
  • 142 / 3 / 0
[ external image ]
1-(1,3-benzodioksol)-2-metyloaminopentan-1-on

Nieoczekiwanie wpadło mi w ręce 150mg tego związku, z moją gigantyczną dziurą w głowie nawet nie próbowałem bo pewnie przepadło by bez śladu więc postanowiłem przekazać go komuś, komu się bardziej przyda (0 tolerancji na ketony).
Na pierwszy ogień poszło jakieś ~30mg, po 10 minutach kolejne ~30mg, po kilku minutach zaobserwowano subtelną poprawe nastroju, delikatne pobudzenie, jasność umysłu, opanowanie i ogólnie przyjemnie było. Niestety ten stan utrzymał się niecałe 30 minut, powoli słabnąc, bez sladu zejścia ani chęci na dociągnięcie.

Podobno palone też działa.

Pentylon w angielskiej Wikipedii

dodałem nazwę systematyczną i link do angielskiej Wikipedii #czeslaw
żartowałem.
  • 656 / 12 / 0
Dzieki za opis, tylko co to za moda testowac nowe cząsteczki donosowo, szczególnie te z grupą metylenodioksi, np. metylon podany ta droga dawał prawie same negatywne efekty...
  • 142 / 3 / 0
Mayday pisze:
tylko co to za moda testowac nowe cząsteczki donosowo
spontan

Później przyznał się, że jednak była chęć dorzucenia.
żartowałem.
  • 2428 / 91 / 0
fenyloetyloamina pisze:
Mayday pisze:
tylko co to za moda testowac nowe cząsteczki donosowo
spontan

Później przyznał się, że jednak była chęć dorzucenia.
Przy sniffie to nie dziwne :) Przy prawie wszystkich ketonach potencjał uzależniający i dorzucanie przy sniffie jest zwiększone , jak brałem oralnie to rzadko kiedy miałem zamiar dorzucać dopiero przy sniffie zaczęło mnie to męczyć :(

Na chwile wrzuciłem nazwę tego ketona w duckduckgo i widziałem opinie że ludzie do MDPV to porównywali to od razu olałem dalsze szukanie info o tym
@bomba - hah %-D
Uwaga! Użytkownik Modyfikowany Bigos jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3449 / 129 / 8
Wydłużenie łańcucha z pozycji alfa zmniejsza aktywność fenetylamin, więc 30 mg to dawka o wiele mniejsza niż progowa. Myślę, że 60 mg to też mogło być tylko lekkie posmyranie nawet bez tolerancji, chyba że to co mu dałeś to jednak nie był pentylon. Albo czegoś nie wiem
  • 142 / 3 / 0
Nie wiesz tego, że On jest bardzo ekonomiczny i robią Go naprawde małe dawki czegokolwiek... :-D
fenyloetyloamina pisze:
Nieoczekiwanie wpadło mi w ręce 150mg
W rzeczywistości było około 200mg, czasem mam wrażenie, że te bonusy to na oko sypią xD mało kiedy jest tyle co w opisie.

Kolejną porcję 110mg + ~15mg pfpp przetestowałem już na sobie, oralnie , efekty podobne jak wcześniej, na granicy placebo ale za to trwały kilka razy dłużej można by powiedzieć, że były na tyle subtelne, że zdałem sobie z nich sprawe dopiero gdy zaczeły schodzić i nawet troszeczkę mi ich brakowało, wejścia nie zaobserwowałem.

Może i by coś z tego było przy większych porcjach.
żartowałem.
  • 36 / / 0
150 mg w klamę fajnie zrobiło, dobry humor utrzymywał się kilka godzin, ale ponieważ podkładem był alkohol trudno napisać mi coś więcej dokładnie.
przypominało mi to moje pierwsze razy z ivory wave (nawet smak ten sam), ale tylko te pierwsze, bo koleje były jakby bardziej pod MDPV, którego nie lubię, to natomiast bardzo przypadło mi do gustu.
brak zjazdu oraz problemów ze snem.
na pewno zamówię więcej jak tylko będzie :)
  • 2428 / 91 / 0
Testował ktoś jeszcze ? Sprzedawcy z innych krajów - reklamują to jako zamiennik m1

WARN. Post nic nie wnosi do dyskusji - PcP kłóciłbym się - surveilled
Uwaga! Użytkownik Modyfikowany Bigos jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 13 / / 0
Testowalem. MDPV nie kosztowałem, więc ciężko porównać, jednak - lekka stymulacja, lekka empatia i ciągły niedosyt.
Niestety testy zostały przerwane przez mefedron, toteż trudno stwierdzić co by było gdybym spróbował wszystko oralem wskrzesić.. W każdym razie, nadal jestem ciekaw tej substancji, bo wydaje mi się, że mogłem więcej z niej wycisnąć.
Poszło ok. 120mg sniff, po ok. godzinie kolejne (nie pamietam ile) i mefedron..
Ogólnie na plus , bo problemów ze snem i zejściem nie zaobserwowałem (nawet z mefedronem), ale ostrożnie proszę :nuts: !!
  • 1179 / 9 / 0
Oralnie trzeba było.
ODPOWIEDZ
Posty: 53 • Strona 1 z 6
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.