Coś na pamięć?

Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.

Moderator: Zdrowie

Posty: 51 Strona 5 z 6

 

Rejestracja: 2006
  • 809 / 2 / 0


bono z ciekawości na ile % napisałaś mature?
bono pisze:
Czeka was conajmniej nerwica, zapewne po pierwszym semestrze studiowania, jak nie przed wynikami maturalnymi.
o to to mnie chyba nigdy nie złapie. Znam na to metody :-)
Ostatnio zmieniony 07 maja 2006 przez yam'teoretyk, łącznie zmieniany 1 raz.

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 9 / / 0


polski ustny setka
polski pisemny 89 (podst)
poslki pisemny 76(rozs)
niemiecki ustny 65(i tu porażka:P)
niemiecki pisemny 75(podst)
wos pisemny 90(podst)

no i nie ćpałam w tedy, nie ściągałam i nie uczyłam się, zobaczycie, wam też pójdzie zadziwiająco dobrze, wtedy zrozumiecie sens mojego "przesłania";)


Piszę zadziwiająco dobrze, bo dla mnie te wyniki takie właśnie są, spodziewałam się gorszych, a tu niespodzianka.
Ostatnio zmieniony 07 maja 2006 przez bono, łącznie zmieniany 1 raz.

"Agresja na Polskę była dla Niemców polem doświadczalnym dla siły metamfetaminy"

Teresa Kowalik i Przemysław Słowiński, autorzy książki „Dragi i wojna – narkotyki w działaniach wojennych” w wywiadzie dla serwisu wPolityce.pl

Wrocławianin przemycał kokainę w żołądku. Ryzykował życie za grosze

Mniej więcej tyle samo zarobiłby, gdyby dostawał w tym czasie zasiłek dla bezrobotnych...

 

Rejestracja: 2005
  • 126 / 5 / 0


codeine pisze:
yam'teoretyk pisze:
Studium farmaceutyczne?
Gdzie coś takiego jest i jakie sa warunki przejecia? Ja zdaje w tym roku georafie i matme, ale i tak nie wiem co bede robic, a nie ukrywam farmacja coraz bardziej mnie kreci ;-)
Nie ma żadnych warunków przyjęcia. Musisz poprostu płacić czesne, mieć świadectwo ukończenia szkoły śreniej, zaświadczenie lekarskie i kilka innych pierdół.
wiesz niekoniecznie.Ja chodze do panstwowego studium i nic nie place.Byly testy zeby soe dostac ale ogolnie dosyc proste.

 

Rejestracja: 2006
  • 108 / 3 / 0


Na rozszerzonej chemii, z tego co pamiętam, chodziło bardziej o umiejętności wnioskowania i analizowania problemu, połączone z "obyciem" z tego typu zadaniami. Podstawowa sprawdzała bardziej wiedzę...(chociaż 1. kolokwium z chemii analitycznej było o wiele trudniejsze :-p ) Zamiast kuć róbcie zadania maturalne i będzie dobrze.

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 9 / / 0


cała matura nie jest zbyt trudna;)

wos wybrałam bo mi się uczyć nie chciało=]
U mnie w szkole natomiast nauczyciele mówili, że przejedziemy się na wosie, bo on tylko wydaje się taki prosty. No ale jakby nie patrzeć kazdy nauczyciel będzie "wywyższał" swój przedmiot;P

No to ja cały czas o tym piszę:) że nie ma co zakuwać, tylko lepiej zabrać się za ćwiczenie umiejętności, o ile nie nabyło się ich podczas zajęć=]

 

Rejestracja: 2005
  • 1809 / 4 / 0


I nie rozumiem Twojego oburzenia, tym bardziej formy w jakiej się do mnie zwracasz, bo jak na maturzyste to dość prymitywne, nie uważasz?:)
no ty masz super interpretacje... gratuluje :)
Gdzie napisałem że jestem maturzystą?
No widocznie używasz swoich umiejenosci do wyciagnaia wniosków z teksty pisanego... znowu gratuluje...
szczegolnie poziomu twoich umiejetnosci...

Dzieki za uwagi mam czas zeby nad tym popracowac.

Takich super wyników to nie miałaś oprocz polskiego podstawowego (nie mowie ze sa złe). Dlatego jesli uwazasz ze matura byla prosciutka to niewie czemu nie mialas wszedzie 90>
no i nie widze tam podziału na podstawowe i rozszeżone... Mam nadzieje ze nie zdawałaś tylko podstawowych bo to bylaby porażka.

A co do sesji.
Wiekszosc moich znajomych nie narzeka. Chodza na zajecia, imprezuja, piją ćpaja, zbliża sie sesja to sie ucza zdaja i sa zadowoleni i pija :) .
Nie nie wliczam osoby ktora medycyne studiuje bo ona to ma na serio ciężko...
Dlatego niewiem czemu uwazasz ze sesja jest taka straszna?
Gdzie studiujesz i co(chyba co juz pisałas ale napisz jeszcze raz :] )?

 

Rejestracja: 2006
  • 108 / 3 / 0


Z tą sesją chodzi o to, że taki typowy egzamin obejmuje bardzo duży zakres materiału(a egzaminów w sesji bywa kilka), matura przy tym to naprawde "pikuś", zwłaszcza, że do matury uczy się 3 lata, a do egzaminu zazwyczaj kilka dniu musi wystarczyć... :-/
Dla mnie przynajmniej to był szok 8-(
Jestem na 1 roku i nie wiem czy uda mi sie go zaliczyć (farmacja) <_<

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 9 / / 0


LeonardoDaVinci pisze:

Takich super wyników to nie miałaś oprocz polskiego podstawowego (nie mowie ze sa złe). Dlatego jesli uwazasz ze matura byla prosciutka to niewie czemu nie mialas wszedzie 90>
no i nie widze tam podziału na podstawowe i rozszeżone... Mam nadzieje ze nie zdawałaś tylko podstawowych bo to bylaby porażka.

A co do sesji.
Wiekszosc moich znajomych nie narzeka. Chodza na zajecia, imprezuja, piją ćpaja, zbliża sie sesja to sie ucza zdaja i sa zadowoleni i pija :) .
Nie nie wliczam osoby ktora medycyne studiuje bo ona to ma na serio ciężko...
Dlatego niewiem czemu uwazasz ze sesja jest taka straszna?
Gdzie studiujesz i co(chyba co juz pisałas ale napisz jeszcze raz :] )?
dziękuje za gratulacje:)

to że super wyników nie miałam-wiem. Pisałam przecież że w ogóle sie nie uczyłam, więc suma summarum i tak wyszłam bardzo dobrze.
Nie pisałam na poziomie rozszerzonym ani niemieckiego, ani wosu. Wiedziałam co będę robić po maturze, poziom rozszerzony nie był mi potrzebny(teraz studiuję zaocznie i pracuję). Wiem że nie poradziłabym sobie na studiach dziennych, bo mam lenia i zazwyczaj się nie uczę;) dlatego wybrałam sobie taką drogę, żyję spokojnie, i już.
Tak jest-chodziło mi o objętość materiału którą trzeba wbić do głowy przez sesją, i o czas jaki jest na to przeznaczony. Mam wielu znajomych, zarówno na UW, Politechnice czy Rolniczej, i widzę co się dzieje, gdy zbliża się sesja.
Rejestracja: 2006
  • 496 / 9 / 0


Matura pod względem ilości materiału jest smieszna w porównaniu z jakimkolwiek egzaminem na studiach. A stres i owszem, bo to pierwsza taka imprezka. Potem będzie wam już tylko trudniej....... takie są fakty. Matura to śmiech.

 

Rejestracja: 2005
  • 126 / 5 / 0


nie posraj sie.Smiech jak huj.Idz i mi napisz biologie i chemie rozszerzoną.Zobaczymy jaki smiech.
Posty: 51 Strona 5 z 6
Wróć do „Minimalizacja szkód i prewencja efektów ubocznych”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości