ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 46 / / 0
Witam,

Nie jestem pewny czy podobny topic istanił a nie kciało mi sie sprawdzać, sory.

Proszę osoby z jakim kolwiek doświadczeniem na temat outdoor w docznice o wypowiedzenie na temat wad i zalet metody.

Jako osoba z prawie 3 sezonowym doświadczeniem w tej dziedzinie pragnę się wypowiedzieć i polecić tę metodę.


Plusem jest to że można dać rośline nawet na najgorsze gleby, byle było to trudno dostępne miejsce- nie pzaleją się korzenie ph gleby pod donica Cie nie interesuje, nie trzeba kopać, kilka roślin blisko siebie ale nie ze sobą więc w razie znalezienia przez kogoś znika tylko jedna. - idealna opcja dla leniwych

aha pamiętajcie, że raz kupione wiadro może służyc sezonami:)

wiadra można znaleźć w: łazience, piwnicy, garażu, śmieciach na osiedlu, placach budowy, w sklepie.
Wiadra mogą być po: proszku do prania, fugach, klejach budowlanych itd nawet po odżywkach dla sportowców :P
Dlaczego wiadro jest lepsze od doczniki? Bo wiadro ma uchwyt do przenoszenia i nie ma dziur od spodu.
Dlaczego brak dziur jest lepszyod dziur w w spodzie? Nie wiem, ale na outdoor to sprawdza się lepiej.
Więc tak sezon 2007- nasiona z salvia.com.pl

Nie miałęm czasu, siły ani ochoty żeby latać po polu zwłaszcza że tereny wśród ktorych mieszkam są w większości umiastowione. Postanowiłem srpóbować uprawy na dachu garażu.
Doniczka- kalfas budowlany- na oko 100l.
Podłoże- ziemia ogrodowa (ogrodowa) ziemia ogrodowa (sklepowa 20l) Piasek (3 łopaty) dolomit (na oko)
Nawozy- biohumus na weg, na flo florovit. (polecam ten zestaw(florovit jak na chemika nie zmienia smaku...!)
7 roślinek- niestety tylko 3 samice, ale za to jakie! :)
metody stresu- suszenie, przycinanie i naginanie lst.
Gałęzie wielkiego orzecha włoskiego rosnącego obok służyły bardzo skutecznie jako zamaskowanie.

Wieć tak plusami położenia na dachu było słonce na okrągło, bez nadmiaru wilgotności wieczorami, bez ślimaków itp.
Minusami- jak rośliny się rozrosły, po deszczu ziemia z góry potrafiłabyć nadal sucha, ale że nie miałem dziurek na dnie kalfasa wilgoć sie dosyć trzymała i odziwo korzenie nie gniły. Podlewanie przy suszach polegało na opryskaniu roślin wodą po liściach, często bywały przesuszane, ale!! często bywały też nadrywane stożki czasme w celach treningowych częściej z braku palenia szczególnie przy kwitnieniu. Pomimo tego wszystkiego plon wyniósł z każdej jednej od 110-130g suszu. łygi gieły się od ciężaru kwiatów. Ogólnie uprawa na 5, pomimo dość przypałowego miejsca.



2008-
metody.:
wiadra 15litrowe i 10 litrowe, doczniczki 10l, i tradycyjne sadzenie w ziemi.
nasiona: cinnamon i top44 X autokwitnący samiec(LR x Early Misty) -wymieszalem nasiona(własna prod.)
Tu znowu najlepszy efekt dało sadzenie w wiadrach i donicach
i choćby nawet dlatego że miejsca w ktore umiescilem wiadra nagle zaczely zmieniac się w plac budowy, zdazylem je jednak przeniesc nieco dalej. Minusem jak poprzednio jest podlewanie, chociaz starałem się nie mieć dziur na spodzie. Podłoże w niektórych składało się z ok 40% piasku- i te donice dały najwiekszy plon- nie miały dziur na spodzie. Jedna niestety została ukradziona ale tylko jedna a kilka miatrów od niej miałem kolejną itd. itd.
Jak poczęstowałęm kogos suszem zgodnie każdy baran twierdził że to chemia i pytał czym to podlewałem i czy czasem nie eterem :o :/.




2009-
opisze jak skoncze.
nasiona - z 2008 tylko f2 (około 20% populacji wykazało autoflo)
ususzone stożki wypalone z lufki z kumplem zwaliły mnie z nóg :) co bedzie jak bedzie plon?
Uwaga! Użytkownik rangar nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6 / / 0
Jestem leniwcem i czekam na raport co się stało z plonami, bo metoda zachęcająca, zwłaszcza że blok w którym mieszkam ma dach.
  • 460 / 5 / 0
To chyba się spóźniłeś o cały rok archeologu :nuts: ...
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.