Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
- węgiel aktywny z apteki w kapsułkach
- szklany lejek lub z HDPE
- szklany słoik
- sączek (filtr do kawy jest trochę gruby, będzie się długo sączyło)
Kupujemy węgiel aktywny w kapsułkach, kapsułki otwieramy i wysypujemy do słoika (na każde 500 ml giebla optymalne będzie 1000 mg węgla; kapsułki mają określoną ilość masę węgla, łatwo policzyć, chociaż nie trzeba dokładnie, to nie reakcja chemiczna). Do słoika wlewamy również giebla. Przygotowujemy łaźnię wodną, czyli wrzucamy słoik do garnka i gotujemy do temperatury ok. 80 stopni w skali Celsjusza. Termometr jest niepotrzebny, 80 stopni można rozpoznać po pierwszych bąbelkach w wodzie. Zabieramy następnie słoik, zakręcamy go i wytrząsamy (podaję w wątpliwość ten krok, zdolności adsorpcji węgla aktywnego maleją bodajże wraz ze wzrostem temperatury, chociaż logika każe wskazywać co innego). Zostawiamy do ostygnięcia. Ponownie wytrząsamy. Przygotowujemy lejek i robimy sączek karbowany (instrukcje można znaleźć w necie, a jak ktoś naprawdę ma problemy, niech napisze na mejla, to mu pomogę). Sączymy, sączek wywalamy. Giebl jest oczyszczony ze znacznej ilości metali ciężkich - zależy, jak bardzo się przyłożyliśmy.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Co do zanieczyszczeń, to obawiam się, że tego co tam jest, węgiel akurat nie wchłonie...
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
