Na wszelki wypadek, jeśli możesz, skseruj sobie recepty przed wybraniem i zabierz. Możesz też napisać oświadczenie po angielsku (że ja lekarz zaświadczam, że takie i takie leki są częścią długoterminowego leczenia i są niezbędne na podróż) i dać lekarzowi, żeby przybił pieczątkę i podpisał. Jest to raczej zbędne przy tak małej ilości, ale jeśli masz się czuć pewniej, to zrób tak.
25 lutego 2020Damjan187 pisze: Mam takie pytanie... Jako, że pierwszy raz będę leciał samolotem z PL właśnie do Norwegii to mam pytanie odnośnie przewozu ze sobą leków (chodzi mi tylko o benzo), prawdopodobnie tylko klonazepam i alprazolam (mniej więcej po pół opakowania tego i tego). Mam je normalnie wypisywane przez lekarza i mam zamiar trzymać je w bagażu podręcznym i tak się obawiam czy mogę mieć jakieś nieprzyjemności za przewóz tych leków jako, że są to psychotropy?
a stamtąd już możemy przejść na jakiś szyfrowany komunikator
(na komunikatorze [h] wiadomości znikają zanim zdążę je odczytać :D)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
