Naltrekson - implant...

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 103 Strona 10 z 11

 

Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 1 / / 0


Podbijam. Co się dzieje z makową panienką...?

 

Rejestracja: 2007
  • 1766 / 8 / 0


od dawna już nic w tym temacie nie wiadomo. Pytałem pewną osobę, która była z nią całkiem zakumplowana, podobno w pewnym momencie kontakt się urwał. Ale nie znam nikogo (i nie wiem, czy była/jest taka osoba na forum) kto by ją znał osobiście, nie licząc korespondencji i kontaktów telefonicznych.

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

Zatrzymani podczas narkotykowej transakcji

Policjanci ze stołecznego wydziału do walki z przestępczością narkotykową zatrzymali w trakcie transakcji mężczyzn podejrzanych o udział w obrocie znacznymi ilościami amfetaminy i marihuany.

 

Rejestracja: 2009
  • 1384 / 4 / 0


A ja ostatnio myslałem o "zielonej" już rok na forum nie pisała-podobnie jak chętnie dowiedział bym się np.co teraz dzieje się z mecenasem i paroma innymi osobami.

 

Rejestracja: 2007
  • 1766 / 8 / 0


no cóż, mogę cię zapewnić, że mecenas żyje. Co do paru innych osób ciężko powiedzieć, zależy o kim mówisz...
Rejestracja: 2005
  • 1641 / 195 / 0


Bump, odświeżam temat. Jutro się zaszywam, własnie po raz kolejny czytam o ubocznych skutkach brania naltreksonu. Cytuję z ulotki:
Działania niepożądane

Bardzo często: nerwowość, lęk, bezsenność, ból głowy, trudności z zasypianiem, niepokój, ból brzucha, skurcz brzucha, nudności, wymioty, bóle stawów, bóle mięśni, osłabienie, astenia.

Często: zmniejszony apetyt, zaburzenia afektywne, przygnębienie, drażliwość, zmiany nastroju, zawroty głowy, dreszcze, zawroty głowy pochodzenia błędnikowego, wzmożone łzawienie, tachykardia, kołatanie serca, zmiany zapisu EKG, ból w klatce piersiowej, biegunka, zaparcie, wysypka, zatrzymanie moczu, opóźniony wytrysk, zaburzenia erekcji, utrata apetytu, pragnienie, zwiększona ilość energii, dreszcze, nadmierne pocenie się.

Niezbyt często: opryszczka wargowa, grzybica stóp, powiększenie węzłów chłonnych, omamy, stan splątania, depresja, paranoja, dezorientacja, koszmary senne, pobudzenie, spadek libido, niezwykłe sny, drżenie, senność, niewyraźne widzenie, podrażnienie oka, światłowstręt, obrzęk oka, ból oka, osłabienie siły wzroku, dolegliwości ze strony uszu, ból ucha, dzwonienie w uszach, zaburzenia równowagi, wahania ciśnienia tętniczego, rumieńce, przekrwienie błony śluzowej nosa, dyskomfort w nosie, wodnisty wyciek z nosa, kichanie, ból jamy ustnej i gardła, zwiększone wytwarzanie śluzu w oskrzelach, dolegliwości ze strony zatok, duszność, dysfonia, kaszel, ziewanie, wzdęcia, hemoroidy, owrzodzenie w obrębie przewodu pokarmowego, suchość w jamie ustnej, zaburzenia czynności wątroby, zwiększenie stężenia bilirubiny we krwi, zapalenie wątroby, zwiększenie aktywności aminotransferaz podczas leczenia (po zakończeniu stosowania leku aktywność aminotransferaz wraca do wartości wyjściowych w ciągu kilku tygodni), wyprysk, łojotok, świąd, trądzik, łysienie, ból w pachwinie, częstomocz, dyzuria, zwiększony apetyt, zmniejszenie lub zwiększenie masy ciała, gorączka, ból, zimne dłonie lub stopy, uczucie gorąca.

Rzadko: pierwotna małopłytkowość immunologiczna, myśli i próby samobójcze, zaburzenia mowy.

Bardzo rzadko: euforia, osutka, rabdomioliza. Doświadczenie z przedawkowaniem leku jest ograniczone, nie odnotowano objawów działania toksycznego w badaniu, w którym ochotnicy otrzymywali lek w dawce 800 mg/d przez 7 dni; postępowanie objawowe w połączeniu ze ścisłym monitorowaniem stanu chorego.
Trochę hardkorowo to wygląda (hemoroidy, wtf?) Ktoś zaszyty mógłby coś więcej napisać? Ciężko o informacje na ten temat w polskiej sieci.
Rejestracja: 2008
  • 1424 / 91 / 0


z początku jakiś miesiąc łeb mnie strasznie napierdalał dzień w dzień, chodziłem wkurwiony bo wiadomo nie dosc że skret we łbie to jeszcze sam naltrexon powoduje podkurwienie. byłem kłótliwy bez kija nie podchodź, bolał mnie brzuch, nie miałem apetytu co zjadłem z przymusu to mi sie chciało rzygac. nie mogłem spać. bez tabsa na sen ani rusz. a po jakimś czasie znowu tak wzmożona sennosc, że bym spał cały dzień i noc. nie umiałem sie dobudzić. poza tym suchosć w j.ustnej, zaburzenia widzenia-dokładnie akomodacji, niechęć do niczego taka ogólna-taka ogólna słabość. zaparcia na przemian z biegunkami, uczucie nagłego uderzenia gorąca, osłabienie mięśni, kołtanie napadowe serca i dusznosc jakby na klacie 10 kg położono, niekontrolowany wytrysk, nie taki normalny ale wodnisty. to takie najupierdliwsze co pamietam. po około miesiącu do półtora objawy tracą na sile i stopniowo zanikają. przynajmniej u mnie tak było. nie jest to przyjemne bo czasem sa tak nasilone, że czujesz się jak ciężko chory, szczególnie ta słabosc. ale trzeba to przetrwać, bo naprawdę zanika szybko. aha jeszcze trzeba bardzo uważać na zęby. nawet mimo wzmożonej higieny mi poszły okropnie. musiałem 2 usunąć. nawet jak ćpałem to mi się zęby nie psuły. przynajmniej nie tak, by musieć usuwać.
trzymam kciuki info. powodzenia.
Rejestracja: 2007
  • 719 / 41 / 0


A idzie się buprą nacpać będąc zaczipowanym? Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują że tak jak najbardziej. Ba, jedyny opioid, który zadziała. Pytanie czy wywoła uzależnienie jeśli ma sie czipa, może nie powinien? Taki samoregulujacy się system opio-antyopio.
Rejestracja: 2005
  • 1641 / 195 / 0


Teoretycznie masz rację, ale praktycznie to jaki jest sens tego?
Poza tym nie tylko buprą można przebić naltrekson, fentanyl też da radę ale takie eksperymenty są niebezpieczne. Jak ktoś chce ćpać to niech usunie sobie implant i po kłopocie.
Rejestracja: 2007
  • 719 / 41 / 0


Chodzi o pewną lukę. Ten wszczep ma zapobiegać napizganiu się, ma działać wbrew woli człowieka-ćpuna, a furtka pozostaje. Może nawet do bezpiecznego, nieuzależniającego ćpania - te tereny są niezbadane. A czemu ma działać wbrew woli - normalnie jak bierzesz naltrekson w tabletkach czy zastrzykach to musisz się stawiać po "odbiór", prawda? A tutaj masz gówno wszyte w ciało i heja, albo bierzesz nóż albo nie ma ćpańska. To zniewolenie w pewnym sensie prowadzące do wolności, coś za coś, ja to rozumiem.

Pytanie do zaczipowanych lub mających wiedzę na ten temat: czy różni się w działaniu (efektach ubocznych) chip z naltreksonem od samego naltreksonu przyjmowanego co jakiś czas w ludzki sposób (gęba, żyła)?
Rejestracja: 2005
  • 1641 / 195 / 0


Raczej niczym. Poza tym na naltreksonie nie ma ochoty na przyjebanie opio.
Posty: 103 Strona 10 z 11
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: mekka i 1 gość