Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 72 • Strona 7 z 8
  • 16 / / 0
  • 1686 / 508 / 2
@JuReq oj jak się zgadzam z powyższym tyle, że PST nie próbowałem, a majkę wyłącznie per oral więc nie liczę tego. co do reszty w końcu ktoś kto nie patrzy na moc danego opio tylko na konsekwencje, które po sobie zostawia. no chyba, że leci się prawie do 2g dawki dziennej oxy per day jak ja xD
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 3 / 1 / 0
najprzyjemniejszy jest hel - w jednej pompie z mefedronem

najmniej przyjemny tramadol
  • 5886 / 1217 / 43
opium najlepsze, bo tam jest po trochę wszystkiego.
Albo kompot.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 2814 / 367 / 0
Mimo wszystko nadal w pamięci jest Petydyna której nie ma juz na rynku a aptece oczywiście kilka lat ..
  • 3112 / 1069 / 0
1. makiwara, opium, PST
2. morfina (P.O oraz I.V.)
3. heroina (I.V.)
4. oksykodon (P.O. oraz I.V.)
5. metadon (P.O. oraz I.V.)
6. dihydrokodeina (P.O.)
7. tramadol (P.O.)
8. tapentadol (P.O.)
9. buprenorfina (P.O.)
10. kodeina (P.O.)
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 2126 / 278 / 0
A u mnie z tego co pamiętam najprzyjemniejsza była heroina, kodeina była lepsza od majki kiedy tolerancja pozwalała się nią porobić, najmniej przyjemna bupra, potem tramadol. Biorąc pod uwagę całokształt najbardziej lubiłem makiwarę, stonowane działanie, mniej destrukcyjna od hery.

Pod względem odczuwanej przyjemności byłoby to tak:

1. heroina czysta
2. kompot świeży (niżej bo ciarek na wejściu nie lubię, ale ogólnie towar przyzwoity bardzo)
3. acetylowane opium (więcej ciarek niż kompot)
3. kodeina kiedy działała
4. opium (uwielbiam zapach, kolor, konsystencję, oceniam wyżej niż majkę)
5. majka
6. DHC
7. fnt
8. metadon
9. buprenorfina

DHC próbowałem mając tolerancję i brałem dożylnie, może to zaburzać obraz. 6 pierwszych stawiam blisko siebie, podobny profil działania, różni się szczegółami czy intensywnością w zależności od drogi podania, wszystkie 6 przyjemne bardzo. metadon dałbym wyżej od fnt gdyby nie rosnąca mocno tolerka, długo działa i z czasem trudno się porobić, trzeba by chyba brać dawkę co 2-3 dni żeby dobrze działał, ale iv wchodzi bardzo przyjemnie. Fnt łatwiej się porobić, ale mało przyjemności daje i nietrzeźwy jest. buprą nigdy się nie porobiłem, a brałem dawki różne bardzo. tramadol nietrzeźwy mocno i noradrenalinę czuć, a i o padaczkę łatwo. Najwyżej oceniam morfinę i pochodne podsumowując, a jakbym brał dalej to wybrałbym opium p.o. jako strategia redukcji szkód i sposób by choć trochę przyjemności mieć z nałogu.

opium p.o. można brać raz dziennie, dokładanie odurzy bardziej, ale nie da euforii. Gdy się rozkręca jest przyjemnie, działa długo i stabilnie a jak schodzi nie ma takiego ciśnienia jak po heroinie i.v.

Podanie i.v. daje intensywne działanie chwilę po podaniu, ale i tak wolałem p.o., lubiłem jak działanie powoli się rozkręcało, lubiłem delektować się tą przyjemnością. I.v wybierałem ze względu na wydajność
  • 14 / 8 / 0
heroina jest nr 1 moim zdaniem wejście po dobrym towarze i ten stan. Domowy odpał to magia
fentanyl mimo wspanialosci fenta stawiam go nizej od heroiny, przy iv nie czuje wjazdu. Wkrecony fent mnie bardziej pobudza jesli nie przedawkuje do noodingu . Kurwa heroina nr 1 z fentem w jednej pompce


morfina z mst podana dozylnie nie lubie tego wjazdu mrowi i w ogole , lepiej oral mnie klepie , za to chlowodorek klepie zajebiscie

Kiedys wypilem herbate ze slomy makowej 200ml mialem 17 lat zerowa
tolerke bylem tak nagrzany jak sie zaladowalo ze mogę porównac stan do spalenia paru buchow browna po detoksie. Trzymala mnie ta herbata 24h
Ostatnio zmieniony 05 marca 2026 przez realthing57, łącznie zmieniany 1 raz.
Bądź szczęśliwy dzisiaj, bo jutro umrzesz, z tym że umieranie zaczyna się prawie natychmiast, a szczęście jest tylko wspomnieniem.
  • 147 / 17 / 0
Wracając pamięcią u mnie zawsze królowała majka z mst, ze względu na przyjemniejszy wjazd niż z innych siarczanów. Po dłuższej przerwie łudziłam nadzieję z Oxy który działał dwa pierwsze razy trochę bardziej pobudzająco i euforycznie, ale dość szybko mi się znudził i jego minusem jest czas działania, dużo krótszy niż majki i budziłam się już na skręcie. kodeina kojarzy mi się wyłącznie już z nudnościami.
  • 319 / 41 / 0
kodeina bez tolerki > heroina > PST> oksykodon > kodeina z tolerką > tramadol (kompletny brak efektów u mnie)
Tak wygląda moja drabinka
Chociaż w sumie jak tak teraz myślę to oksy może być na równi z PST, soczek wygrywa pod względem czasu działania i profilu, oksy pod względem mocy
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
ODPOWIEDZ
Posty: 72 • Strona 7 z 8
Artykuły
Newsy
[img]
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności

Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.

[img]
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce

Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.

[img]
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad

Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.