Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 367 • Strona 17 z 37
  • 189 / 9 / 0
Pan EF pisze:
[...]sorry za offtop ale coraz czesciej sie zastanawiam. wszedzie serio tak jest ? bo wierzyc mi sie w to wlasnie nie chce. kraj piekny, ludzie kurwy.
Nie wszędzie, mnie to nie dotyczy.

Ale to nie znaczy, że nigdy nie dotyczyło. Nie zmieniłem miejsca zamieszkania, tylko sposób, w jaki reaguję i stan, w jakim żyję, co przekłada się na wybory, jakich dokonuję - czyli na przykład gdzie i kiedy się znajdę. Nawet, kiedy spotykam ten typ człowieka, to nic takiego się nie dzieje. W im większym strachu żyjemy, tym łatwiej spotykamy przerażonych ludzi. Podobne przyciąga podobne, ofiara znajduje oprawcę, bo oprawca też czuje się ofiarą. Od jakiegoś czasu nie wierzę, że ktokolwiek może mi zrobić fizyczną krzywdę, jeśli nie wdam się z nim w kontakt na bardzo negatywnym poziomie, więc zamiast automatycznie reagować defensywnie, wolę poczuć swoje emocje. Wtedy mogę nawet tym ludziom podziękować za pokazanie mi wewnętrznego niepokoju i znikają prawie od razu. Traktuję ich bardziej jako pomoc naukową, niż zagrożenie i tym się stają. Wystarczy nie bać się poczuć swój lęk(lub wstyd, jeśli wierzę, że "nie mogę być ciotą!").

Są bardziej i mniej brutalne miejsca, ale zawsze znajdzie się ktoś, kto zrobi sobie krzywdę choćby każdym napotkanym meblem. Nie zawsze potrzebujemy do tego ludzi.

PS. Swoją drogą to popularne powiedzenie o przyciągających się przeciwieństwach jest bardzo kiepskim założeniem nawet z fizycznego punktu widzenia - przedzielony magnes staje się dwoma magnesami, nie biegunami. :-D
  • 370 / 13 / 0
Bombaj jak zwykle fajny post :) Od siebie dodam, że zasada "gdy się nie boisz, mniejsze szanse na agresje" działa, bo działa zasada sprzężona: gdy się boisz, prowokujesz agresję. A to dlatego, że spięta psychika jest nieprzyjemna dla innych osób, sprawia przykrość i niewytłumaczalne wkurwienie. Psuje klimat. Oczywiście czynnik łatwej ofiary, na której można się wyżyć, też ma miejsce ;)
Uwaga! Użytkownik Machine205 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 221 / 1 / 0
tak, tylko, żeby się nie bać musisz paradoksalnie pozwolić sobie na strach. ktoś wie jak to zrobić w praktyce?
Uwaga! Użytkownik mietowy2 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 190 / 6 / 0
mietowy2 ponoć działa powiedzenie do siebie "teraz czuję ..." i to pomaga.

A do tematu- doprowadzenie kumpla do płaczu na zerwanym filmie.

A innym razem zrobienie wielkiej awantury-afery współtripowiczowi. Ale takiej masakrycznej. Żal mi go potem było.
  • 72 / / 0
Co do wywołania uczucia strachu lub szeregu innych bardziej ciekawych stanów polecam kotwiczenie z technik LNP.
I tyle cpam, że mam tablice w małym palcu #walter_white
  • 5299 / 104 / 0
Prawdę pisząc, nie pamiętam bym przez ostatnie 2 a nawet trzy lata, żebym się tak skończył. Pojechały dwa wsiury do Poznania, tam wiadomo alkohol, a jak hajpowi znajomi poszli, zgieblony pill i jego niehajpowy kolega, który o dziwo tym razem był tym pilnującym, poszli coś zjeść. A że pill nagrzmocony alkoholem i gieblem, jak zjadł tak zarzygał chodnik. Ale, ale, to to jeszcze chÓj. Z godzinę później, jak jeszcze mu alko weszło, szczał gdzie popadnie byle ładnie śpiewając do tego jakieś kolędy z rasistowskimi wstawkami :wall: :wall: %-D

Tak między nami: warto było :gun:
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 3854 / 316 / 0
mietowy2 pisze:
tak, tylko, żeby się nie bać musisz paradoksalnie pozwolić sobie na strach. ktoś wie jak to zrobić w praktyce?
Jakby nie patrzeć, to każdy akt agresji jest wynikiem strachu. Mniejszego lub większego, ale nadal strachu.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2778 / 47 / 0
Najgorsza rzecz jaką zrobiliście pod wpływem
Jak zeszło, to nie dorzucałem. :(
  • 76 / / 0
Kiedyś przypadkowo połączyłem benzo i alkohol. Ocknąłem się koło swojego bloku w samych bokserkach. Do dziś nie mam pojęcia co robiłem, ani czemu nikt nie zadzwonił po policję.
  • 1628 / 197 / 0
@up:

W Gdańsku na Wrzeszczu? :gun:
ODPOWIEDZ
Posty: 367 • Strona 17 z 37
Newsy
[img]
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń

Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?

[img]
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku

24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.

[img]
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty

Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.