Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
Który z nieprzyjemnych symptomów najbardziej potrafi zepsuć fazę?
Paranoiczne myśli (wpisz jakie)
266
24%
Lęki (wpisz jakie)
159
14%
Uczucie zbyt silnego bicia serca
244
22%
Uczucie osłabienia
97
9%
Zmienione czucie ciała
62
6%
Zaburzenia widzenia
24
2%
Bóle (wpisz jakie)
33
3%
Problemy żołądkowe
53
5%
Subiektywne wrażenie zimna lub gorąca
54
5%
Wysuszenie błon śluzowych
118
11%

Liczba głosów: 1110

ODPOWIEDZ
Posty: 402 • Strona 41 z 41
  • 605 / 156 / 0
@wonszgrzybojad
Ja już miałem tak wysuszoną krtań od blantów, że się przestawiłem na bongo.
Teraz bardziej denerwują mnie suche oczy.
'Never know who's behind the wheel,
The body or a conscious mind'
  • 33 / 3 / 0
Najczęściej to chyba pustynia w mordzie, walenie serca, uczucie duszności, suche oczy, no i oczywiście gastrówa xd Czasem się jeszcze zdarzały powiedzmy, że delikatne problemy z oddawaniem moczu - musiałem usiąść na desce i bardzo mocno się skupić, żeby się odlać. Paranoje, schizy czy lęki też się zdarzały, ale tylko przy szczególnych okolicznościach - mixy z innymi substancjami, przede wszystkim alko, czy o dziwo hydroksyzyna, zły nastrój przed spożyciem, mało przyjemne towarzystwo, czy chujowe miejsce do tripowania, ale to takie już podstawowe ABC ćpania.
ODPOWIEDZ
Posty: 402 • Strona 41 z 41
Artykuły
Newsy
[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach

Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.

[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.