Najciekawsze wkręty

Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 151 Strona 14 z 16
Rejestracja: 2016
  • 46 / 1 / 0


Leżałem na takim moście, opuszczonym oczywiście, gdzie na dole były pociągi. takie z węglem. Ja przyszedłem, rozlozylem się i cieszyłem naturka, zamknąłem oczy i usłyszałem pociąg
Jak się kurwa zerwalem to raz, nigdy w życiu nie miałem takiego poczucia strachu. Miałem wrażenie, że leżę na torach i mnie ten pociąg rozjezdsa.
nieprzyjemne nie polecam
Rejestracja: 2016
  • 6 / / 0


Miałem identycznie arszenikowa z tym że ja grałem w LoLa :D.
zamykałem oczy, wybierałem w myślach postać i odwzorowywałem najróżniejsze walki na Summoners Rift ;), coś pięknego lecz to było półtora roku temu, wraz z zanikiem magi przestałem grać. Obecnie używam dexa w ilościach na poziomie 1 i 2 plateau w celach antydepresyjnych, ewentualnie od czasu do czasu robię sobie reset mózgu tripując na 3 plato, co niestety na moją obecna tolerancję wynosi aż 1500mg czyli 5 syropków.

Dlaczego poszukiwanie przyjemności staje się pułapką? Mózg uzależniony [REPORTAŻ]

Uzależnienie przechwytuje szlaki neuronowe mózgu. Naukowcy podważyli pogląd, że uzależnienia są skutkiem wad charakteru. Szukają metod leczenia dających nadzieję na wyrwanie się ze spirali cierpienia, w której tkwi dziesiątki milionów ludzi.

Tajemnicza choroba i kolejne zgony wśród użytkowników e-papierosów

Jak informuje CDC (Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom) dotychczas na terenie 46 stanów i Amerykańskich Wysp Dziewiczych potwierdzono 805 przypadków uszkodzenia płuc u palących e-papierosy. J
Rejestracja: 2016
  • 262 / 7 / 0


Kiedyśt tyle jarauem, że miałem zwidy, najlepszy shiz to jak widziałem magika u siebie w pokoju xd pojawił się i znikł jak to magik
Rejestracja: 2011
  • 1759 / 66 / 18


iksizet pisze:
Kiedyśt tyle jarauem, że miałem zwidy, najlepszy shiz to jak widziałem magika u siebie w pokoju xd pojawił się i znikł jak to magik
Tego magika ? %-D
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
Rejestracja: 2016
  • 262 / 7 / 0


Taa haha :D bez tego napisu i coli :D

Edit: nie zauważyłem, że to w dziale DXM :D
Rejestracja: 2015
  • 132 / 5 / 0


kalafon pisze:
Obsługi pilota to ja wtedy nie ogarniałem :P Musiałem słuchać tego co leci hehe
To wyobraź sobie, jak w 5tym dniu ciągu rozjebałem sobie namiot w Krakowie, wyszedłem nago z namiotu i podziwiałem naturę, przytulając się do gałęzi i mnie przyłapano.
Jacyś ochroniarze kazali mi zwinąć namiot, bo psy wezwą (impreza masowa), ubrać się i pomogli mi go wynieść spomiędzy drzew na chodnik.

Taki nieogar, że ja pierdolę.

Chyba z pół godziny na tym chodniku się męczyłem, żeby zwinąć namiot w rulon i spakować do tej torebki śmesznej.
Co za badtrip, masakra. A taka sieka w głowie, że nie pytaj.

5-ty dzień ciągu, a i byłem po 900 mg.
Na peaku.

Od tamtej pory nie tykam dexa, to był znak. %-D
Rejestracja: 2010
  • 2941 / 281 / 0


izzzzy pisze:
Miałem identycznie arszenikowa z tym że ja grałem w LoLa :D.
.
Podbijam pod motyw świata gry przed oczyma. U mnie było to Evil Islands - stara ruska gierka. Był to mój pierwszy trip w ogóle i tak się złożyło, że 2 dni przed namiętnie marnowałem czas przed tą komputerową pozycją. W trakcie tripu widziałem przez praktycznie połowę jego czasu prowadzoną przez siebie postać - w tym wypadku woja z toporem z obsydianu - który dzielnie przemierzał pustkowia zabijając dzikie bestie

Wczoraj udało mi sie uzyskać na deksie nietypowy stan pustej dysocjacji bez wizuali charakterystyczny już bardzziej dla MXE. Miałem wrażenie, że jestem istotą z nieco innej przestrzeni która dostała w jakimś zbożnym celu ciało stwora odmiennej rasy i nie umie go do końca obsługiwać. Dziwne, ale towarzyszyła temu niesamowita lekkość dzięki czemu stan ten odbierałem jako zwyczajnie przyjemny
Rejestracja: 2016
  • 125 / 4 / 0


Na początku przygód z DXM, kiedy wiecie, magia, dużo rzeczy jeszcze zaskakiwało zarzuciłem w nocy 900mg ( pierdolnęło mnie wyjątkowo mocno, wyjątkowo kurwa mocno) i puściłem, kiedy jeszcze byłem w stanie sobie Matrixa. Kurwa jego mać. Taka dysocjacja, mój pokój zamienił się w Nabuchodonozor, wszedzie widziałem te ciągi znaków z Matrixa ( wiecie, te zielone, system zero-jedynkowy). Realny świat przepadł i nawet zapomniałem o jego istnieniu. Film ogladałem piąte przez dziesiąte, bo wiadomo, obraz się rozjeżdżał. Czułem, że wszystko czego dotykam to program komputerowy, papieros który pale to seria zer i jedynek. Wszystkie absurdy i paranoje, które dzieją się na świecie czy nawet nieszczęśliwe zdarzenia w mojej głowie były po prostu źle napisanym kodem, błędem w Matrixie. W pewnym momencie sam poczułem sie programem komputerowym, który można upgreadować. Może moje istnienie to tylko wersja testowa ? I tak trwało to wiele godzin, po czym nie wiem kiedy i jak usnąłem. Obudziłem się mega zdezorientowany, szybko powróciła rzeczywistość, ale wspomnień z tego tripa długo nie zapomne. To nie był przyjemny trip, ale też nie badtrip. To było swego rodzaju dziwne przeżycie i po tym zdarzeniu nabrałem szacunku do DXM.
Rejestracja: 2014
  • 626 / 41 / 13


1. Zarzuciłem 450mg i zadziałało na mnie strasznie nietypowo. Przebywałem z 2 kolegami, którzy pili wódkę i byli już dosyć mocno porobieni. W pewnym momencie uświadomiłem sobie, że jeden nie rusza się od dłuższego czasu. i wkręciłem sobie, że jest martwy. Ulga, którą poczułem, gdy okazał się tylko najebany była rewelacyjna.
2. Podczas tej samej fazy długi czas miałem wkrętkę, że mój ziomek (nie ten martwy ;-) ) jest magiem i cały czas czyta mi w myślach. Zacząłem zadawać mu poważne pytania, żeby to zweryfikować.
3. Słuchając utworu : "Metallica - Nothing else matters" z polskimi napisami byłem święcie przekonany, że została nagrana specjalnie po to, żebym JA mógł słuchać jej właśnie TERAZ i zrozumieć ukryty sens.
4: Na miksie z mj położyłem się i ... stałem się cegłą. Po prostu byłem jedną z wielu cegieł w jakimś murze :wall: .
5. Miałem kiedyś sen, w którym szedłem przez osiedle i patrzyłem na zaświecone okno zioma zastanawiając się co teraz robi. Po DXM przeniosłem się znów do tego snu, ale tym razem wiedziałem, że tak naprawdę leżę tam solidnie nadekszony :gun: .
6. Innym razem spotkałem znajomego, który podszedł do mnie podał mi rękę, powiedział "siema" i po tym przestałem go rozumieć. Słyszałem jakby mówił w całkiem obcym i nieznanym mi języku. Szybko się ewakuowałem.
Rejestracja: 2011
  • 1759 / 66 / 18


18 lutego 2017PowerOfFlower pisze:
4: Na miksie z mj położyłem się i ... stałem się cegłą. Po prostu byłem jedną z wielu cegieł w jakimś murze :wall: .
Ja kiedyś stałem się podłogą. Po prostu pod powiekami zobaczyłem jak moje ciało unosi się do połowy wysokości pokoju, rozciąga, obniża i pokrywa cały parkiet stając się z nim jednością, towarzyszyła temu ogromna euforia

Innym razem, leżąc sam, przechadzałem się po dziwnych miastach z pogranicza surrealizmu i socrealizmu(taki psychodeliczny ZSRR %-D ) rozmawiałem tam ze znajomymi, przenosiłem się też w inne miejsca, rozmawiając z innymi znanymi mi osobami, ale ich twarze nie były dokładnie takie jak w rzeczywistości, czasem wyglądały jak połączenie kilku znajomych osób, słowa również bywały niewyraźnie, niemniej jednak czułem się jakbym przez cały trip nie był sam, tylko z tymi ludźmi.

Ale najlepsza faza. Faza życia, którą zapamiętam chyba na zawsze, byłem dość mocno wyczerpany po całym dniu, więc może to mocno wpłynęło na siłę fazy, ale zobaczyłem swoje życie do przodu, poczułem jakie to piekne uczucie, spędzać swój czas z ukochaną, najwspanialszą kobietą(kimkolwiek ona jest/będzie), mieć dziecko, które jest kimś kto powstał z ciebie, jakim tak naprawdę życie jest pięknym darem i cudowną przygodą, a założenie rodziny celem i szczęściem. Brzmi to pompatycznie strasznie, ale tak ten trip po prostu taki był i dał mi wiele do zrozumienia, opis może nie brzmi jakoś nad wyraz wspaniale, ale to co czułem i myślałem jest nie do opisania.
Posty: 151 Strona 14 z 16
Wróć do „DXM”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość