Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
Tak jak ktoś wyżej napisał - warto o tym nadużywaniu mówić, jednak bez demonizowania. To świetny lek na zbijający objawy odstawienne zarówno od opiatów jak i benzodiazepin. Powiem więcej, to rewolucja w tym temacie. Myślę, że w niedługim czasie zawita ona na każdym detoksie w Polsce.
Czy jak np rozpuszczę proch w wodzie albo wsypię go pod język to już nie będzie nadużycie ?
W artykule (swoją drogą bardzo dobry i ciekawy) wspominasz też o braku przypadków śmiertelnych w Polsce - czy na świecie już się takie zdarzały ?
1. zaburza efekt przedłużonego działania leki (lek wchłania się maksymalnie szubko i działa krótko - odwrotnie niż w przypadku podania p.o.)
2. w 100% spowodowane jest chęcią zwiększenia "uderzenia" substancji.
Rozrobienie z wodą to co innego niż wciągnięcie do nosa.
Nie słyszałem ani nie czytałem w literaturze o przypadku śmiertelnym (jednakże nie sprawdzam tego na bieżąco, więc nie wykluczam, że może i taki był)
"Tylko to relanium w ostateczności a resztę przyjmuj regularnie" hah
Jestem na fejsie na grupie o odstawce specyfiku, w nazwie "Lyrica(...)". I to prawda, czasem się zwala na samopoczucie, pogodę, ciśnienie a już zapomina się ,że przecież ostatnio pregabalin się skończyła. Sam się łapałem. Jaki jest sens przyjmowania tego regularnie skoro po jakimś czasie stosunkowo krótkim, działanie wyraźnie słabnie. Zobaczycie co będzie za parę lat z pregą, jak tak dalej pójdzie. Coraz częściej widzę jakieś badania, prośby o pomoc w odstawce. Osobiście nie znam osoby która źle przeżywała odstawkę.
W innym przypadku będziesz wzywał pomocy głosem szopa pracza czego osobiście nie życzę lol
----
03 października 2019XXkubusXX pisze: To lek co niszczy życie bardziej aniżeli przezycia przez które idziesz po ten lek. Pregaba to syf i bagno w jednym. Weźmiesz 100mg to weżmiesz też 500. Trzeba omijać to z daleka bo to złudne nadzieje a w mózgu kisiel po ciagu na nim.
scalić proszę :P
W innym przypadku będziesz wzywał pomocy głosem szopa pracza czego osobiście nie życzę lol
----
12 lutego 2021chillbro pisze:Proszę rozwiń.03 października 2019XXkubusXX pisze: To lek co niszczy życie bardziej aniżeli przezycia przez które idziesz po ten lek. Pregaba to syf i bagno w jednym. Weźmiesz 100mg to weżmiesz też 500. Trzeba omijać to z daleka bo to złudne nadzieje a w mózgu kisiel po ciagu na nim.
scalić proszę :P
Chciałem zacytować mimo, że to post nad moim. Lekarka, która w życiu nie przepisała by mi benzodiazepin, czy Z-Drugs przepisuje Pregabaline tonami jak sama powiedziała. Kolejny lekarz psychiatra, przepisał mi ją mimo podkreślenia, że uzależnia, jednak mniej niż klonazepam, który widział w mojej kartotece. Nie demonizuję jej tak bardzo. Brana u mnie co jakiś czas, powoduje przyjemny stan w połączeniu z klonami i Trampkiem, które to i tak zażywam na codzień. Najgorsze co zauważyłem to właśnie zadłużanie się. Zadłużyłem się na kilkanaście tysięcy. Fakt kupiłem za te pieniądze Macbooka Pro, Smartwatcha i spłaciłem spore koszty sądowe na które nie miałem. Nie powoduje ona u mnie całe szczęście takiej skłonności jak po klonach, czyli kleptomanii. Zresztą lekarz wyjaśnił mi tą kleptomanię. Najpierw trzeba mieć do niej tendencję. Leki jak klon czy pregaba tylko, lub aż odhamowują. Zażyję teraz i najwyżej opiszę co mi ona dała na ten moment. Dawka to 450mg
Nie zgadzam się, że to zupełny syf i bagno absolutnie. Nie mam zamiaru wciągać jej donosowo(raczej). Nie pomyśleliście jednak, że to wciąganie jest po to ażeby przyspieszyć ładowanie się czegoś, co u mnie ładuje się długo. Tak, tak u niektórych jednostek jak wiadomo nie działa od razu.
Dobra wezmę sniffem 300mg , a nie 450mg per oral. Mam jej sporo więc mi nie szkoda.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
