Po krótkim poszukiwaniu znalazłem iż stosuje się ją zamienie z acetylocysteiną w zatruciach paracetamolem:
rozkładających toksyczne metabolity (metionina, cysteamina, dimerkaprol lub acetylocysteina
Wydaje się, że spośród metod usuwających toksyczne metabolity paracetamolu acetylocysteina zmniejsza odsetek uszkodzenia wątroby wynikający z zatrucia. Ponadto wykazuje ona mniej działań niepożądanych w stosunku do innych odtrutek (dimerkaprol, cysteamina), jednak jej przewaga nad metioniną jest niejasna.
wszyscy donorzy cysteiny, która posłuży do odtwarzania glutationu będą tak działać - oczywiście jeżeli mechanizm zatrucia jest związany wolnymi rodnikami
Szkoda że dostęp tylko do abstraktu
Chętnie coś więcej bym poczytał. Nie koniecznie w temacie doksyrubicyny, lecz fakt, rodzaj stresu ten sam
30 października 2020mastermind95 pisze: Ja biorę 1g godzinę przed planowanym piciem alkoholu i kac jest lżejszy według mnie o jakieś 50%. Nie jest idealnie ale o wiele lepiej.
Powtarzałem wielekrotnie starając się zapewnić identyczne warunki - i dysponując dobrym alkomatem
Przy zażyciu NAC w trakcie spożywania alkoholu trzeźwieję zdecydowanie wolniej. Tak min 30%
Natomiast jest rewelacyjna na kaca, gdy już % prawie nie ma we krwi. Przyśpiesza czas dochodzenia do siebie, oraz ogólnie poprawia samopoczucie.
Ktoś zaobserwował coś podobnego?
Z tego badania wynika, że NAC zaleca sie brać przed piciem alkoholu, po piciu alkoholu może bardziej uszkadzać wątrobę a tym bardziej zwiększać kaca.
Czy używaliście NACa po piciu ( I jak dlugo po piciu ) Zwiększył czy zmniejszył wam kaca?
http://news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/magazine/4563760.stm
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
