Muszkatołowiec korzenny (Myristica fragrans) – metody podania, opisy działania, przepisy kulinarne
Więcej informacji: Gałka muszkatołowa w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3290 • Strona 326 z 329
  • 871 / 119 / 22
@stuk Obawiam się, że nie połkniesz, albo się zadławisz... Jak masz - tak jak ja - wstręt do smaku i zapachu gm to zakapsułkuj - jak ja. Można kupić legalnie gotowe kapsułki naładowane gm.

kapsuly.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Uwaga! Użytkownik global108 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 21 / 3 / 0
Jeśli ma się wstręt do smaku gałki - najlepiej kupować całe nasiona i je połamać, rozyebać je na drobne (ale nie za drobne) kawałki. Nie aż tak, by powstał proszek. Połamać je na kilkanaście części, które później przełknie się bez trudu na pare razy. Nie czuć wtedy smaku tak intensywnie jak proszek; to logiczne.
Tylko że takie nie-za-drobne kawałki mogą trawić się jeszcze dłużej - nie jestem pewien.
  • 2961 / 638 / 0
Dobry przepis na problemy żołądkowe.
  • 871 / 119 / 22
Po dłuuugiej przerwie (w której sporadycznie łysiczkowałem) zapodałem 20 g (2 paczki) prymatu i jeden spory starty orzech. To było dziś o 5-tej rano. Koło 8-mej zacząłem odczuwać zimno jak na wejściu łysic i też niepokój (nawet strach...) wejścio-psylocybowy. Trwało to niecałe 3 godz. i przeszło na szczęście w miłą fazę. Nigdy tak po gałce nie miałem - po psylo jedynie. Może to jakieś nawykowe, zakodowane podejście mi się w mózgownicy wyrobiło, jakieś echo po wejściach grzybowych (kilkanaście solidnych tripów zaliczyłem od lata)... Miał ktoś dziwne wejście? Mi zawsze gładziuchno wchodziła, bez sensacji...
Uwaga! Użytkownik global108 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 871 / 119 / 22
n.jpg


mainnutmeg.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Uwaga! Użytkownik global108 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 21 / 3 / 0
20 minut i u niej działa? Cholera, chciałbym tak. Mi ostatnio wchodzi 6 godzin, nie wiem czemu.
  • 21 / 3 / 0
Odkryłem u siebie, że zapijanie gałki kawą lub wypicie kawy zaraz po gałce przyśpiesza jej wejście nawet o połowę. Pewnie dlatego, że metabolizm znacznie przyśpiesza. Może to nic odkrywczego, ale warto pamiętać.
  • 871 / 119 / 22
06 listopada 2025NiveaForStars pisze:
20 minut i u niej działa? Cholera, chciałbym tak. Mi ostatnio wchodzi 6 godzin, nie wiem czemu.
U KOGO? Nie wierzę, że po 20 min. Nie może być. 5-6 h bez wspomagania kofeiną (jeśli to prawda) to minimum. kofeinę (kawę, enerdżajzery) stosuję dopiero podczas fazy. Wiem co piszę - zaliczyłem ponad 300 gałczeń w życiu mym staruszkowym. PS. Słabiutko ostatnio mnie porobiło 24 g Appetity, a jest (była) to jedna z lepszych gałek mielonych. Może mają różne sorty???


galadrzewo.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Uwaga! Użytkownik global108 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5921 / 1223 / 43
Ile waży jedna cała gałka >?
Czy dwie to dużo >?
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 623 / 70 / 0
Kawa mi zawsze potęguje saharę w ryju, a sama kawa smakuje nieprzyjemnie, wyczuwam w niej wtedy nutkę denaturatu. Ale to nie problem, mi gala wchodzi w 1,5h

@london5 plus minus 5g, z naciskiem na plus
ODPOWIEDZ
Posty: 3290 • Strona 326 z 329
Newsy
[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.