pMPHP/4-MPHP; PV-4

Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 155 Strona 13 z 16
Rejestracja: 2016
  • 607 / 22 / 0


Głównie mocna, ale dziwna stymulacja. Substancja śmierdzi i smakuje okrutnie, tak samo jak spływy.

Kilka razy przebadane, ale chyba są lepsze pozycje w menu. Moim zdaniem mocno uzależnia.
Rejestracja: 2017
  • 6 / / 0


czy ktoś to iv można? jakie dawkowanie?

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

Kokaina na statku w Meksyku. Oświadczenie MSZ po zatrzymaniu polskich marynarzy

"Polska służba dyplomatyczno-konsularna z najwyższym zaangażowaniem podejmuje działania na rzecz polskich obywateli, zaangażowanych w sprawę dotyczącą wprowadzenia do obrotu narkotyków o łącznej wadze 224 kg 789 g i 400 mg" .
Rejestracja: 2016
  • 161 / 2 / 0


09 listopada 2016vortexxix pisze:
Wypróbowane: 10, 30 i 40 mg PV4. Opinia negatywna - po załadowaniu miało miejsce niemiłe zaskoczenie i zdumienie, bo działanie bardziej przypominało zjazd niż fazę (Parkinson, nierówna praca serca, rozkojarzenie), dobrze że przynajmniej obyło się bez aspektów paranoidalnych. Dalsze badania substancji wydają się bezcelowe.
autentiko XD
a ja jeszcze nie wiem czemu myślałem, ze mam MDPH i poleciało 100
dobrze, ze mam clona ja jebie XD
na prawdę czas na ogarnięcie bo takim tropem to trafie do słynnego działu...
Rejestracja: 2017
  • 438 / 32 / 0


Dostałam to w gratisie. Z piro miałam styczność tylko z MDPV, pv8 oraz a-pvp. Jak się ma pv4 do tych dwóch odczynników? Widzę, że to szatan.
Rejestracja: 2007
  • 1428 / 66 / 0


jak dla mnie pv4 to całkiem niezły zamiennik apvp.
Rejestracja: 2017
  • 438 / 32 / 0


alfy szły dawki po 50mg, MDPV 10mg, pv8 nie pamiętam.. Pv4 20mg wystarczy czy może być za mocno? Ze speedów ostatnio jadłam tylko 4mpd, jakieś 1,5miecha temu. Benzo pod ręką mam w razie kłopotów, ale to w ostateczności :P
Rejestracja: 2016
  • 607 / 22 / 0


Ja gdy dostałem sampel PV4, wąchnąłem kilka razy wieczorkami, ale to była dawka 10-15mg i jak widzicie mój post powyżej, nie za bardzo się spodobało. To nie zmienia postaci rzeczy, że to mocno wyczuwalna, aktywna substancja (zw. chem.).
Rejestracja: 2017
  • 438 / 32 / 0


No to chyba jednak kibel. Dragi są po to, aby czuć się po nich dobrze, a nie po to, żeby zbijać działanie wszystkim co mamy pod ręką.

Czyż nie? :D

Potwierdzam: KIBEL.
Rejestracja: 2016
  • 16 / 1 / 0


Po pozytywnym zaskoczeniu bk-ebdp, które spotkało się na tym forum z dość mocną krytyką, zdecydowalem sie sprobowac i pv-4, w sumie podobna sytuacja. Vendor w miarę pewny, sort jak i substancja chwalona na sąsiednim forum, więc wziąłem gram do zamowienia, myśląc, że znów jakaś nieuzasadniona nagonka.

I to był kurwa błąd, zacząłem od najwyżej 40, może 50mg uznając, że po opierdoleniu w zeszlym tygodniu 2g hexa, bk-eb, "4f-MPH"
Spoiler:
i czegoś tam pewnie jeszcze to odmierzajac wedlug kratek nie pojebie mi sie az tyle, a poza tym dawka okreslona jako przecietna nie zrobi na mnie jakiegos niesamowitego wrazenia. (nie mam pojecia tylko skad ja wziąłem informację, ze 50mg to przeciętna dawka) a tu chuj do 10 minuty zaczelo dzialac, peak 5-10 później. Serce napierdalalo mi jakby chciało wyskoczyć z klatki, gorzej niz po wiekszosci stymulantow jakie ostatnio probowalem (z wyjatkiem przedawkowania hexa jak dorzucajac wypierdolilem z 250mg w przeciągu godziny, równiez z zerowa tolerka.) choć w sumie nadal nie bylo to najgorsze
Pierwszy raz w zyciu musialem w trakcie peaku po pierwszym razie siegac po benzo i piwo, zazwyczaj nawet jak jest chujowo przeczekuje, szczególnie że alko to pewnie sredni pomysł w takim momencie. Ale bylem poddenerwowany do tego stopnia, że kurwa nie moglem trafic kursorem w cokolwiek na monitorze, zachowywalem sie jak dziecko z adhd, do tego dochodziły paranoje, z ktorymi niby miewam problem nawet na trzezwo, tyle zazwyczaj łatwo się ogarnąć, po jakimś hexie zaslonisz żaluzje i nikt cie nie obserwuje(no chyba ze przez dziurkę od klucza, w sumie to kurwa po tym gownie mialem wrazenie ze jebnieta sasiadka mieszkająca obok zaglądała mi przez wizjer w srodku nocy) po tym cie paraliżuje. od czasow pentedronu (może jakiś pechowy sort miałem) chyba nic nie wywołało u mnie tak chujowego stanu przy pierwszej próbie. O wyjsciu z domu nie bylo mowy, bo kurwa chyba bym wlazl pod samochod byle sie to skonczylo. Nawet nie potrafie wytłumaczyć czym sie tak podkurwialem, ale bylem jebanym kłębkiem nerwow. Najpierw poszlo 2mg eti, potem piwo, potem kolejne 2mg i dopiero po jakichs lacznie 1,5h bylo ok

Uznałem ze przedawkowalem, wiec pozniej po paru dniach wzialem ~35mg przed wyjsciem na zakupy. Zaraz po wyjściu z autobusu, zaczalem sie trochę pocić, do tego hestingsy na całym ryju. Pech chciał że sprzedawca był wyjatkowo gadatliwy, zaczął od tego ze bardzo przypominam mu Iana Curtisa, oczywiscie najpierw nic nie zrozumiałem, musiał mi powtarzac z 2x, ale potem oczywiście odebrałem to jako atak.m, że na pewno wiedział że jestem nacpany. Dopiero jak wytrzezwialem uświadomiłem sobie, że too najlepszy komplement jaki można dać takiemu brzydkiemu spierdolexowi jak ja. za drugim to do dzis nie wiem co on kurwa mówił, ale juz darowalem sobie kompromitację i odszedlem. w każdym razie umiejętności komunikacji po tym gownie spadaja do zera. Nawet po mniejszych ilosciach jakasz się kurwa wymawiajac jeden wyraz, np. podając adres taksowkarzowi. Ten ciągły stres, wrazenie, ze wszyscy wiedzą jest nawet po mniejszych dawkach typu 20-30mg. Później jeszcze z 5x zajebalem minimalna ilosc typu 10-20 mg, dzialanie na granicy placebo. Szczerze mówiąc jedynie wtedy substancja działała (o ile w ogóle działała) pozytywnie. Resztę (~0,75g) ojebalem w ciagu jednego wieczora, zaczynając od minimalnych dawek i dorzucajac co 15minut, bo z najgorszych przezyc w życiu, no moze przesadzam, bo parę razy po większych ilościach mnie odmozdzylo. ale jesli chodzi o rcki to ten jest prawdopodobnie najgorszym jaki probowalem. Juz wole nieaktywnego 4ceca czy innego MXP którego dostalem kiedys w samplu
Jesli substancja ma jakies zalety to wydajnosc, bo trzeba przyznac ze solidnie stymuluje. Tak poza tym to nic, nawet libido ujemne, w kazdym razie dawno nie trafilem na substancje (i to stymulant) ktora przelezala u mnie z miesiac. Nie wyobrażam sobie wychodzenie po tym na impreze, do pracy czy nawet sprzatania domu (choc w sumie w malych dawkach) , a rekreacyjnego dzialania tez brak, ale
Choc z drugiej strony to 3/4 stymulantow nie dziala na mnie tak jak powinna. mozliwe, ze mam jakis problem z neuroprzekaznikami (choc takie mdphp które ostatnio zamówiłem działa nieźle, to samo bk-ebdp), nerwicą albo pecha co do sortu, w kazdym razie odradzam zamawiania. A jak juz dostaliscie sampla to sprobujcie, ale pilnujcie sie ilosci i nie wychodzcie po tym z domu, nie rozmawiajcie z domownikamo. może w odpowiednich warunkach i malych dawkach nada sie do pracy. Moze, bo u mnie ani 10, ani 50 chuja dały. Ewentualnie miejcie jakieś benzo pod ręką, w sumie to pomimo sporej ilosci negatywnych opinii są tez osoby ktorym im się to podobało, więc pewnie zalezy od oczekiwan i psychiki, ale zdecydowanie nie polecam ludziom ze skłonnością do paranoi/nerwicy i mówię to jako osoba która lubiła całkiem lubiła alfę,
W sumie jest tez opcja, ze zjebalem dawkowanie, ale probowalem odmierzac najmniejsze ilosci i dorzucac co ~20 minut
Szczerze mówiąc to nawet jak juz kupię wagę to raczej po to nie sięgnę.
Zjazd w proszku. :wall:


Co do smrodu to w sumie nie wiem, w nosie faktycznie utrzymuje się sperma nawet parę godzin po wciągnieciu, ale jak jest na zewnatrz to na szczęście nie wiem, ale nie wydaję mi się zeby pot jebał jak po niektorych b-k.

A jak ktos chce zamiennik alfy to sprawdźcie mdphp :old: , choc może jeszcze za wcześnie na opinie, zjadlem może 0,3g
Rejestracja: 2017
  • 13 / 1 / 0


05 października 2017edisontrent pisze:
...w nosie faktycznie utrzymuje się sperma
Hmm, coś mi to przypomina.
Swego czasu paliłem maczanke na apvp, która właśnie śmierdziała jak sperma. :cheesy:

W sumie część z Twojego opisu się pokrywa z działaniem jakie ja doświadczyłem podczas vapo apvp.

Może spróbuje. :gun:
Posty: 155 Strona 13 z 16
Wróć do „Alfa-pirolidynoketony”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości