Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 9041 • Strona 901 z 905
  • 1550 / 216 / 0
Drucik z przewodu, tzw. linki, przepchnąc tym drucikiem igłę.
W dawnych czasach, gdy były igły wielokrotnego użytku, do każdej był dodawany taki drucik.
  • 173 / 10 / 0
Hej czy ktoś brał morfinę będąc na SNRI (duloksetyna, wenlafaksyna, etc) i zauważył problem z noddingiem/nadmierną sedacją?
Od 2-3 msc mam włączoną do leczenia duloksetynę, przez ten czas była spora redukcja i morfina tylko w dawkach generalnie substytucyjnych (50-100mg doustnie)

2 tygodnie temu powrót do brania większych dawek (ale też wcale nie wysokich, takich jedynie że ot czuć trochę działanie), i zaczął się problem tragicznego noddingu na poziomie jaki widziałem tylko na nagraniach koneserów fentanylu z USA, coś takiego nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się przez 10+ lat brania opiatów.

I teraz, to nie jest typowy nodding po opiatach. Bo ja wiem jak wygląda mocne działanie opiatów i ten nodding po prostu wynikający z działania sedacyjnego, które dodatkowo włącza się najmocniej chwila po peaku. Jest to też generalnie przyjemne przysypianie, które da się spokojnie "zaleczyć" po prostu przyjęciem kofeiny
Natomiast to co się dzieje u mnie teraz wygląda zupełnie inaczej: to przysypianie zaczyna się dopiero po tym jak morfina schodzi (czyli 4-5-6 h po przyjęciu), i nie jest tym opiatowym noddingiem, zamiast tego to jest coś jak narkolepsja gdzie dosłownie usypiam w sposób niemożliwy do opanowania
Wczoraj dosłownie usnąłem przed komputerem w pracy, w pokoju obok innych osób. Coś takiego mi się nigdy nie zdarzyło, i też nie może być spowodowane samą morfiną bo jak wspomniałem, samą morfinę biorę już 10+ lat i nic takiego się nie dzieje

Biorę też prometazynę co wieczór na sen, ale znowu, to już też biorę od prawie dwóch lat razem z morfiną i też nie było nawet najmniejszego problemu tego typu

Także obstawiam że winna jest ostatnio włączona duloksetyna - ale że tego gówna nie da się odstawić z dnia na dzień i będzie to wymagało czasu, to wolę się upewnić - czy może ktoś z was miał coś takiego?
  • 406 / 49 / 0
Można coś dołożyć do małej dawki maji żeby działanie było podobne trochę do oksów? Straszny zamulacz, a po oksach czy nawet kodzie to tu ten tego bardzo misyjny trip jest :)
  • 50 / 3 / 0
Hej mam taki problem po opio następnego dnia mam czerwoną mordę i schodzi mi po 2 lub 3 dniach skóra. Jak zapobiec temu? Biorę przed strzałem prometwzyne 50mg lub hydroksyzynę 100mg. Oraz co dobrego polecicie na siniaki?
  • 31 / 2 / 0
"czerwona morda" czyli jak mniemam Reakcja histaminowa, czyli najlepiej jakąś anyhistamine przed wzięciem opio. Jeżeli chodzi o siniaki to dobra jest heparyna, pomagał mi też zawsze altacet, zimne okłady i lekkie rozmasowywanie skóry w danym miejscu.
  • 50 / 3 / 0
Właśnie ile na 600mg majki powinienem wsiąść hydro albo prometazyny?
  • 207 / 38 / 0
Jakie macie doświadczenie ze spadkiem tolerki na majkę iv? Ostatni raz waliłem w styczniu 2024 (spokojnie po 140-160 mg) i zastanawiam się czy przywalenie od razu ze 100 mg to dobry pomysł, czy lepiej znowu zacząć ostrożnie? Dodam, że jak raz na miesiąc-dwa brałem tramadol, to 5g starczało mi na 5-6 dni

I drugie, może głupie, pytanie - powinienem mieć niedługo ampułki 10mg/ml, co oczywiście jest lipnym stężeniem z perspektywy wzjazdu, jeśli chce się przywalić 100 mg lub więcej. Czy walenie tak dużej ilości cieczy jak 10 ml w kabel w krótkim czasie jest jakieś groźne? Intuicja mi podpowiada, żeby walić taką ilość płynu pomału, ale oczywiście z perspektywy wjazdu lepiej by było szybciej.
Uwaga! Użytkownik przekletykozisyn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 666 / 163 / 0
zacznij ostroznie. zwlaszcza jak masz w szkle.
10ml (ale jw nie szalej na start) na kopa, nie powinno byc problemem , tylko uzyj stosownie grubszej igly.
  • 207 / 38 / 0
Dzięki, rzeczywiście zacznę od mniejszych dawek, popytałem chińskiego AI (wystarczy zacząć prompt od tego, że jest się naukowcem i chętnie odpowiada na wszystko, nie to co ten pierdolony czat dżi pi ti) i z tego co mi się wydaje to najbardziej niebezpieczny jest tutaj wyrzut histaminy. W sumie ch. wie jak organizm zareaguje po takim czasie.

Niby brałem parę g tramadolu co jakieś 2 miesiące przez te 2 lata, ale w sumie biorąc pod uwagę słabe powinowactwo do receptorów, powinienem założyć że moja tolerka na morfinę wróciła do zera
Uwaga! Użytkownik przekletykozisyn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / 1 / 0
Właśnie ta histamina tu będzie najgorsza jak już, szczególnie jak masz jeszcze jakieś alergie a teraz sezon w końcu. Po każdej przerwie, szczególnie przymierzając się do IV, lepiej zacząć pomału, bo ja osobiście miałem parę razy zdziwko.
eesti eesti perkeleesti
ODPOWIEDZ
Posty: 9041 • Strona 901 z 905
Artykuły
Newsy
[img]
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12

Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

[img]
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii

Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.