NaSSA: Mirtazapina (Remeron, Mirtagen, Mirzaten) - Wątek ogólny

Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 622 Strona 59 z 63
Rejestracja: 2010
  • 172 / 6 / 0

Dobra ale tez byliscie wkurwieni na drugi dzien po mircie ? Mija to z czasem ?
Mi podczas tej jednorazowej poki co proby niestety apetyt nie wzrósł, a jest to skutek uboczny który przyjal bym z miłą chęcią.
Rejestracja: 2019
  • 524 / 29 / 0

Stosowalem mirte chyba 3tygodnie max 4 .. i doszlem do wysokiej dawki .. jesli dobrze pamietam to bylo to 60mg ale przy tej dawce to apetyt skoczyl zauwazalnie .. i dlugo bardzo zanim zaczynala dzialac po wzieciu dawki ..

Indyjskie Polowanie Na Charas

Do produkcji haszyszu można używać wielu metod, ale charakterystyką tego pochodzącego z Malany było to, że wycierało się go z rośliny wyłącznie rękami, bez użycia żadnych rozpuszczalników, ani zaawansowanych technologicznie rozwiązań. Taki haszysz określa się właśnie jako charas. Ze względu na prostotę tej metody, charas zyskał w Indiach, Pakistanie i okolicznych regionach wielką popularność.

Fałszywe recepty na lek z narkotykiem dostępne w internecie

Norbert P. kupował w internecie fałszywe recepty, wypisywał na nich oksykodon i wysyłał swoją dziewczynę do aptek.
Rejestracja: 2007
  • 84 / 3 / 0

U mnie raz jest raz go nie ma, ale ja z natury bardzo spokojny jestem, więc jak sie pojawia ta noradrenalinowa fala to przybiera bardziej formę ekscytacji niż wkurwu. Jak bierzesz mirte antydepresyjnie, nie masz problemów ze snem a kawa nie wywoluje u Ciebie efektu antydepresyjnego to darował bym sobie ten lek, serotoninowo jest słaby i mało stabilny, a noradrenalina raczej Ci nie służy z tego co piszesz.
Fuoksetyna jest lekka i przyjemna, w gratisie dała mi kilka dni lekkiej euforii w pierwszym tygodniu brania, po miesiacu pełny efekt antydepresyjny i ziewanie lepsze niż seks.
Jak bierzesz nasennie to po prostu mniejsz dawkę uśpi równie dobrze.

Ma ktoś jakieś doświadczenie w łączeniu z klasycznymi psychodelikami, działającymi na receptor 5-HT2A, którego mirta jest antagonistą? W teorii powinno nieprądzić. W praktyce kilka osób z zagranicznych for twierdzi że jednak prądzi i to wcale nie jakoś gorzej. Jak z tym było u was?
Rejestracja: 2016
  • 606 / 44 / 0

Dziwny lek
Brałem kiedyś i spisywał się super dakwi 15-45 mg
Wczoraj wziąłem 15,do tego 10mg hydro, piwo
Czułem się jak pijany jakiś czas zasnąłem nie wiem kiedy w ciuchach i zaspalem do pracy dwie godziny XD
Jestem taki zamulony cały dzień. Rano szła wenla i Pregaba
Nie mogę się dobudzic słabo
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 2675 / 667 / 0

05 sierpnia 2019szymon0791 pisze:
Dobra ale tez byliscie wkurwieni na drugi dzien po mircie ? Mija to z czasem ?
Mi podczas tej jednorazowej poki co proby niestety apetyt nie wzrósł, a jest to skutek uboczny który przyjal bym z miłą chęcią.
Nie musisz dopytywać - zawalając cały wątek. Jeśli występuje nerwówka po mianserynie tudzież mirtazapinie, to wynika ona z podwyższenia poziomu nordarenaliny. Lek prawdopodobnie nie dla Ciebie.
Rejestracja: 2010
  • 172 / 6 / 0

Gdzie zawalam cały wątek ? Ktoś tam mi odpisał ale nie odpowiedział na to pytanie więc zapytalem2 jeszcze raz. Co w tym zlego ? Dodatkowo dodałem też moją opinie o apetycir po mircie.
Aha i brałem ostatnio mianse i tego wkurwa nie było ale wydaje mi się że byłem bardzirj zamulony na drugi dzien.
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 999 / 112 / 0

Czy ktos z Was ma informacje jak wyglada sytuacja z dostepnoscia Mirtazapiny w aptekach? Czy sie cos poprawilo? Bo jakis czas temu zdobycie paki graniczylo z cudem nawet w duzych miejscowosciach

Poprawiono błąd w nazwie substancji. taurinnn
Rejestracja: 2010
  • 172 / 6 / 0

Ja spokojnie zamówiłem sobie na doz.pl z odbiorem w aptece.
Rejestracja: 2016
  • 606 / 44 / 0

Też polecam ten sposób z doz. Pl
Rejestracja: 2010
  • 773 / 49 / 0

Zaczęłam jakiś czas temu chodzić do psychiatry, gdyż czas najwyższy zabrać się za zdrowie psychiczne. Wyrok: depresja jednobiegunowa/dystymia/uzależnienia. Na pierwszy rzut dostałam mitrazapine, gdyż pamiętam moje znajomości z SSRI i one zawsze się źle kończyły.
Mitre brałam ponad miesiąc tak jak psychiatra nakazał. Niestety, u mnie skutki uboczne przewyższały marne zalety, więc po konsultacji z psychiatra, zrezygnowałam z niej. Najgorszym skutkiem ubocznym była u mnie senność, która trwała od wieczora do popołudnia dnia następnego. Nie mogłam się w ogóle dobudzic, musiałam ustawiać sobie budzik na półtorej godziny wcześniej, bo tyle czasu potrzebowałam na obudzenie się. A potem pół dnia zmulenia, jakbym w ogóle nie spała. Z innych skutków ubocznych były; nadmierna potliwość, bóle stawów i przybieranie na wadze. 2 kg na tydzień, mimo iż nie jadłam wcale więcej. Bardziej miałam wrażenie, że spuchnięta jestem, że woda zatrzymuje mi się w organizmie (np. nie mogłam włożyć stóp do butów). I mimo tego, że zaczęłam jeździć na rowerze, to dalej przybierałam na wadze. Więc bardzo się cieszę, że wczoraj był ostatni dzień i dziś zaczynam nowy lek. Jeśli miałabym wymienić plusy, to dla osób z bezsennością może być to dobry lek. I jakotaka stabilność emocjonalna - nie było super, ale stabilnie. No i to tyle.
Posty: 622 Strona 59 z 63
Wróć do „Antydepresanty”
Na czacie siedzi 159 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości