NaSSA: Mirtazapina (Remeron, Mirtagen, Mirzaten) - Wątek ogólny

Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 654 Strona 59 z 66
Rejestracja: 2010
  • 174 / 8 / 0

Dobra ale tez byliscie wkurwieni na drugi dzien po mircie ? Mija to z czasem ?
Mi podczas tej jednorazowej poki co proby niestety apetyt nie wzrósł, a jest to skutek uboczny który przyjal bym z miłą chęcią.
Rejestracja: 2019
  • 713 / 48 / 0

Stosowalem mirte chyba 3tygodnie max 4 .. i doszlem do wysokiej dawki .. jesli dobrze pamietam to bylo to 60mg ale przy tej dawce to apetyt skoczyl zauwazalnie .. i dlugo bardzo zanim zaczynala dzialac po wzieciu dawki ..

Wypisała tysiące recept na "heroinę w pigułce". Z małego miasteczka uczyniła stolicę przedawkowań

Daniel Schneider, bohater serialu dokumentalnego "Farmaceuta", próbuje dociec, dlaczego w jego miasteczku młodzi ludzie zaczynają masowo umierać z przedawkowania leków i dlaczego nikt nie reaguje, gdy lokalna lekarka wypisuje tysiące recept na silnie uzależniający opioid.

Kierowca w trakcie i po terapii z użyciem marihuany medycznej

Przedłużony został termin odpowiedzi na interpelację posłów Jarosława Sachajko oraz Pawła Szramki w sprawie dopuszczalnego poziomu składników konopi medycznych i siewnych (THC) w organizmie.
Rejestracja: 2007
  • 84 / 3 / 0

U mnie raz jest raz go nie ma, ale ja z natury bardzo spokojny jestem, więc jak sie pojawia ta noradrenalinowa fala to przybiera bardziej formę ekscytacji niż wkurwu. Jak bierzesz mirte antydepresyjnie, nie masz problemów ze snem a kawa nie wywoluje u Ciebie efektu antydepresyjnego to darował bym sobie ten lek, serotoninowo jest słaby i mało stabilny, a noradrenalina raczej Ci nie służy z tego co piszesz.
Fuoksetyna jest lekka i przyjemna, w gratisie dała mi kilka dni lekkiej euforii w pierwszym tygodniu brania, po miesiacu pełny efekt antydepresyjny i ziewanie lepsze niż seks.
Jak bierzesz nasennie to po prostu mniejsz dawkę uśpi równie dobrze.

Ma ktoś jakieś doświadczenie w łączeniu z klasycznymi psychodelikami, działającymi na receptor 5-HT2A, którego mirta jest antagonistą? W teorii powinno nieprądzić. W praktyce kilka osób z zagranicznych for twierdzi że jednak prądzi i to wcale nie jakoś gorzej. Jak z tym było u was?
Rejestracja: 2016
  • 778 / 68 / 0

Dziwny lek
Brałem kiedyś i spisywał się super dakwi 15-45 mg
Wczoraj wziąłem 15,do tego 10mg hydro, piwo
Czułem się jak pijany jakiś czas zasnąłem nie wiem kiedy w ciuchach i zaspalem do pracy dwie godziny XD
Jestem taki zamulony cały dzień. Rano szła wenla i Pregaba
Nie mogę się dobudzic słabo
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 2675 / 681 / 0

05 sierpnia 2019szymon0791 pisze:
Dobra ale tez byliscie wkurwieni na drugi dzien po mircie ? Mija to z czasem ?
Mi podczas tej jednorazowej poki co proby niestety apetyt nie wzrósł, a jest to skutek uboczny który przyjal bym z miłą chęcią.
Nie musisz dopytywać - zawalając cały wątek. Jeśli występuje nerwówka po mianserynie tudzież mirtazapinie, to wynika ona z podwyższenia poziomu nordarenaliny. Lek prawdopodobnie nie dla Ciebie.
Rejestracja: 2010
  • 174 / 8 / 0

Gdzie zawalam cały wątek ? Ktoś tam mi odpisał ale nie odpowiedział na to pytanie więc zapytalem2 jeszcze raz. Co w tym zlego ? Dodatkowo dodałem też moją opinie o apetycir po mircie.
Aha i brałem ostatnio mianse i tego wkurwa nie było ale wydaje mi się że byłem bardzirj zamulony na drugi dzien.
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 999 / 113 / 0

Czy ktos z Was ma informacje jak wyglada sytuacja z dostepnoscia Mirtazapiny w aptekach? Czy sie cos poprawilo? Bo jakis czas temu zdobycie paki graniczylo z cudem nawet w duzych miejscowosciach

Poprawiono błąd w nazwie substancji. taurinnn
Rejestracja: 2010
  • 174 / 8 / 0

Ja spokojnie zamówiłem sobie na doz.pl z odbiorem w aptece.
Rejestracja: 2016
  • 778 / 68 / 0

Też polecam ten sposób z doz. Pl
Rejestracja: 2010
  • 783 / 55 / 0

Zaczęłam jakiś czas temu chodzić do psychiatry, gdyż czas najwyższy zabrać się za zdrowie psychiczne. Wyrok: depresja jednobiegunowa/dystymia/uzależnienia. Na pierwszy rzut dostałam mitrazapine, gdyż pamiętam moje znajomości z SSRI i one zawsze się źle kończyły.
Mitre brałam ponad miesiąc tak jak psychiatra nakazał. Niestety, u mnie skutki uboczne przewyższały marne zalety, więc po konsultacji z psychiatra, zrezygnowałam z niej. Najgorszym skutkiem ubocznym była u mnie senność, która trwała od wieczora do popołudnia dnia następnego. Nie mogłam się w ogóle dobudzic, musiałam ustawiać sobie budzik na półtorej godziny wcześniej, bo tyle czasu potrzebowałam na obudzenie się. A potem pół dnia zmulenia, jakbym w ogóle nie spała. Z innych skutków ubocznych były; nadmierna potliwość, bóle stawów i przybieranie na wadze. 2 kg na tydzień, mimo iż nie jadłam wcale więcej. Bardziej miałam wrażenie, że spuchnięta jestem, że woda zatrzymuje mi się w organizmie (np. nie mogłam włożyć stóp do butów). I mimo tego, że zaczęłam jeździć na rowerze, to dalej przybierałam na wadze. Więc bardzo się cieszę, że wczoraj był ostatni dzień i dziś zaczynam nowy lek. Jeśli miałabym wymienić plusy, to dla osób z bezsennością może być to dobry lek. I jakotaka stabilność emocjonalna - nie było super, ale stabilnie. No i to tyle.
Posty: 654 Strona 59 z 66
Wróć do „Antydepresanty”
Na czacie siedzi 779 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: odbytniczy1991 i 5 gości