Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 656 • Strona 65 z 66
  • 85 / 7 / 0
Możęcie mi wytłumaczyć po co walić 3dni stymulantów skoro po 5 kresce już nic nie klepie?? za chiny tego nie kumam
  • 52 / 16 / 0
@xwojax
Zależy od substancji. Są takie co faktycznie dość szybko przestają działać, a raczej działają slabiej i krócej w porównaniu do pierwszych dawek ale ich potencjał do dorzucania jest tak duży, że bierzesz to aż skończy się worek. W beta-ketonach tak jest przez ten bardzo szybki i mocny wyrzut dopaminy, co kończy się równie mocnym spadkiem. Z innej strony, na fecie możesz lecieć naprawdę długo, waląc podobne dawki wci ągu dnia, tylko wtedy ta faza jest bardziej w tle. Ale jak kogoś po 5 kreskach nic nie klepie to albo temat tragicznej jakości albo naprawdę przeorany mocno organizm potrzebujący regeneracji fizycznej i neuroprzekaźników.
"Każdy dzień to od­ro­bina życia: każde prze­budze­nie, to od­ro­bina na­rodzin, każdy po­ranek, to od­ro­bina młodości, każdy sen zaś, to na­mias­tka śmierci."
  • 637 / 17 / 0
To przez zjebany szlak dopaminowy głównie. Na mecie można lecieć 5 dni na luzie jak się po nosie wali, ale psychozy są tragiczne, chociaż to kwestia personalna
  • 121 / 28 / 0
Z doświadczenia wiem, że stimy to okrutna grupa narkotyków dla użytkownika i prędzej, czy później (raczej prędzej) dochodzi się do takiego etapu, kiedy tolerka jest już na tyle wyrobiona, że 2-3g w w jedną noc stają się normą. Człowiek w pogoni za dobrą fazą zapomina co odpierdala zupełnie nie zważając na inne swoje obowiązki. Nie oszukujmy się, że nie pomaga również niewysoka cena za popularne B-K oraz ich łatwa dostępność.

Na wcześniejszych stronach można znaleźć masę wartościowych informacji nt. minimalizacji zjazdów, które wielokrotnie pomogły mi w kryzysowych sytuacjach, a później również przeciwdziałać powtórkom podczas kolejnych ciągów.

Dla mnie najważniejsze jest dbanie o nawodnienie, niekoniecznie giga wartościowe posiłki - tutaj różne suple/witaminy pomagają doraźnie, ale nie nieskończenie długo. Po drugie trzeba dać zregenerować się mózgowi max po 48h walenia, dostarczając mu potrzebnego snu. Inaczej silne napady lękowe przywitają każdego szerokim uśmiechem.
  • 72 / 4 / 0
Także przez nieodpartą chęć na dorzutkę i poczucie pustki kiedy się stimy kończą. Dla mnie w ciągach to było wmuszenie choćby bułki z jogurtem i dbanie o nawodnienie i elektrolity, raz dopuściłam do odwodnienia i przedawkowania (5g fety w jedną noc) i wylądowałam pod kroplówkami z potasem i glukozą.
  • 78 / 6 / 0
Jak najlepiej schodzić z medikinetu?

Biorę - zależy od dnia - od 20 do 80mg dziennie

Źle to na mnie już działa. Ale boję się zwały. Poradźcie coś plz
  • 2286 / 288 / 0
PO czy snif ?
  • 78 / 6 / 0
Doustnie
  • 2286 / 288 / 0
MPH odstawiał bym na strzała bez schodzenia stopniowo. Do tego 3x dziennie 90mg DXM + kilka tabletek 3x3 uroseptu
To nie była wysoka dawka jak chcesz możesz stopniowo schodzić ale to niema sensu według mnie.
  • 53 / 8 / 0
Czemu źle działa?


Ogólnie ja zwykłem schodzić z psychoaktywnych na CT, tak jakoś wolałem (albo tak sobie to tłumaczę bo zawsze musiałem dokończyć pakiet materiału/tabsów)
Najgorzej będzie wstać, jak źle działa to lepiej dla ciebie bo nie będziesz rozmyślał czy znowu przyjebać.
Jak masz jeszcze dużo medikinetu to spróbuj schodzić z dawek albo wbić się na mniejszą, może źle się czujesz bo za dużo bierzesz, szczególnie przy stymulantach gdzie więcej nie znaczy lepiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 656 • Strona 65 z 66
Artykuły
Newsy
[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

[img]
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"

Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.

[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.