Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
Na chłopski rozum powinno być łatwiej jak mniej plynu, przez co jest większe stężenie, ale to tylko domniemania.
Dolicz herbatę, owoce, inne napoje, żarcie ogólnie.
Poza tym po 3 wysikaniu zajazd przechodzi i można iść spać :P dużo się sika niestety po kocie.
"Rutyna to rzecz zgubna "
@divorcedX Ja daje 4.5 centa wody do acataru, około 5.5 do apselanu, 1.5 centa octu, i kiedy reakcja zajdzie wszystko spłukuje 3 (przy acatarze) lub 4 (apselan) z kieliszka od wódki, takiego 25 ml, najlepiej z nałożoną igła 0.5 - najlepsze ciśnienie jest wtedy, bo przy większych kalibrach może być ciężko wszystko spłukać. Taki mam na to patent.
Pozdrawiam, ale kurwa nie bierzcie tego... Ja kończę ostatni nadmanganian i to pierdolę już, serio serio. Może od czasu do czasu, albo w miksie z opio, ale nie tak jak walę to teraz...
A na zejście dobre browarki i jakieś relanium (właśnie wyżeniłem od rodzinnego mówiąc że jestem na zejściu z clonazepamu i boję się o padaczkę, gdyż wcześniej u mnie występowały ataki. udało się :D)
13 stycznia 2023slodkapszczolka pisze: W moim przypadku zjazd z tego gówna jest tak potężny, że nie wyobrażam sobie jakbym miał się od tego gówna uzależnić XD Za każdym razem to samo, pije , 3h fajnej, euforycznej bombki (ale ogólnie lajtowej bo metkat na mnie jakos slabo dziala) a potem 5h chujowego zjazdu z zapierdalającym sercem, z czego 3 godziny to totalna załamka psychiczna. Nie mówcie mi, że to wina reakcji bo nie ważne czy wychodziła chujowa, czy perfekcyjne z oddzieleniem faz itd efekt był ten sam.
Działanie efedronu tłumi tę "dolegliwość", gdy peak spada, zaczyna się doskwieranie nadmiaru przyjętej dawki triplorydyny.
osobiście nie polecam zabawy z acatarem bo sobie można wyrządzić tym tylko krzywdę, zwł kiedy ma się słabe/niewytrenowane serducho.
Najważniejsze działania efedryny to:
podwyższenie ciśnienia tętniczego krwi (skurcz naczyń oporowych) – stosowana w leczeniu niedociśnienia;
zwiększenie siły skurczu mięśnia sercowego;
przyspieszenie akcji serca;
rozszerzenie oskrzeli (rozkurcz mięśni gładkich oskrzeli);
pobudzające ośrodkowy układ nerwowy;
zwiększenie przepływu krwi przez tętnice wieńcowe, mózgowe i zaopatrujące mięśnie prążkowane;
zmniejszenie przepływu przez tętnice trzewne oraz zaopatrujące skórę.
Mało tego, źle przeprowadzona reakcja, ze zbyt małą ilością utleniacza ( wiele osób dodaje go za mało w obawie o manganizm i magiczny żółtawy/słomkowy kolor ) powoduje potężna dawkę samej pseudoefedryny w reakcji.
1. Nie cała pseudoefedryna się utlenia
2. To co "rzekomo zrobiliśmy" bardzo szybko się rozpada ... wiele osób nie wie, że w oczekiwaniu na "fusy", bez obecności lodu ( łaźni lodowej ) lub/i trzymania bardzo niskich temperatur samej reakcji to co powwstaje na początku, do 30 min potrafi się rozpaść, w oczekiwaniu na utlenienie reszty PE... w konsekwencji mamy bardzo niewydajną reakcję z olbrzymią dawką PE oraz z dużą dawką efedryny w metabolitach krążacych po ciele...
I wiele osób ma "bombę" związaną z samym przyjęciem PE.
Tak, PE też da się "nawalić"... ale objawia się to na dzień dobry kołataniem serca, przyśpieszonym oddechem, wzrostem ciśnienia, niepokojem, dziwnymi kłóciami itp.
efedron nie daje praktycznie żadnych z tych objawów:
To antydepresant, jeden z najsilniejszych znanych obecnie.
- spokój
- rozluźnienie
- zmniejszenie apetytu
- euforia
- czasami wizje, "widzenie" muzyki
.... a na zjeździe spokojny sen, z lekko podwyższonym ciśnieniem ( gdy mówimy o dawce pomiędzy 9-12 tabletek PE 60mg )
Jak widzisz, prawilna reakcja powinna po prostu najzwyczajniej w świecie zejść i ...dac Ci spokój.
Natomiast jeszcze osobnicza sprawą jest tzw. "parcie" na kolejną dorzutkę.
Wiele osób sobie z tym nie radzi i wprowadzają "sami siebie" w taki beznadziejny stan związany ze smutkiem i przygnębieniem z uwagi na brak efedronu we krwi ( zwykła podatność ) ... wiele osób sobie z tym radzi wiele ...nie. Jeżeli reakcja została ogarnięta w prawilny sposób, i mamy te 20-30% efektywności w reakcji z nadmanganianem przy użyciu octu, to bardziej szukał bym tutaj w podatności na dorzutkę i nerwówki z tym związanej anijeżeli szukać przyczyny w czymś "złym" co siada na serce, samonakręcanie się czasami prowadzi do ciekawych reakcji organizmu, łącznie z omdleniami, wymiotami itp
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
