Piotr59mb pisze:6-8mg na start
paskudztwo. normalnie, wierzcie lub nie, ale nie doświadczam czegoś takiego jak bodyload po tryptaminach czy PHEA. po 6mg 5-meo-amt dostałem sraczki instant i potwornych mdłości. zacząłem się pocić i drżeć. brak bełta zawdzięczam jedynie dużej ilości świeżego powietrza i "odpowietrzaniu" żołądka intensywnym bekaniem przez godzinę. teraz jest już w miarę okej, ale póki co nie odnajduję w tym żadnej przyjemności.
scalone przez macki
kolor zielonkawy, tez taki mialem
edit: nie wyobrażam sobie znosić po raz kolejny takich intensywnych i długotrwałych mdłości jak po 6mg rozpuszczonych w alkoholu.
edit2: palenie nieefektywne, większość rozkłada się i pozostaje w postaci czarnego osadu. efekty są wyraźnie odczuwalne, ale raczej subtelne. duży plus za to, że nie ma nijakiego bodyloadu.
edit3: zapewne osiągniecie dużo lepsze efekty waporyzacji jeśli wasza substancja nie będzie ciemnozielona :P
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.