Zawsze jest nadziej chłopaku. Masz dopiero 19 lat. Zacznij od pójścia do terapeuty uzależnień w swoim mieście. Wiem, trochę głupio ale uwierz. To żaden wstyd. Nie tacy jak ty tam lądowali z nie takimi problemami jak twoje i żyją. Opowiesz mu to co tu napisałeś i napewno postara ci się pomóc. Może stwierdzi że potrzebujesz pomocy psychiatry. To cię też pokieruje. Jednak twoim pierwszym i najlepszym krokiem powinno być pójście do terapeuty. To żaden wstyd. ! Są jeszcze psychiatrzy którzy też znają problem uzależnień ale oni będą pisać ci prochy a może jeszcze nie jesteś w takim stanie że ich potrzebujesz. Więc jeszcze raz powtórzę. Terapeuta od uzależnień. !
Terapia pomoże ci uświadomić, że nie jesteś sam z takim problemem na świecie i bardzo dużo osób jest podobnych do ciebie.
Na 99% terapeuta/terapeutka wyślę ciebie do psychiatry, po obstawę lekową.
Będzie dobrze uwierz mi oraz w siebie.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.