Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 4830 • Strona 481 z 483
  • 115 / 26 / 0
Zapotrzebowanie nie zmalało - wzrosło. Dlatego nigdzie nie ma, bo schodzi wszystko na pniu. Dla zobrazowania, kilka statystyk:
Według udostępnionych danych w 2023 roku w polskich aptekach sprzedano 4,6 tony medycznej marihuany, a zostało zrealizowanych 276 807 recept. To wartości ponad dwukrotnie wyższe niż w roku 2022 w którym wystawiono 108 847 recept i sprzedano 1,16 tony medycznej marihuany.
Według najnowszych informacji przekazanych przez Główny Inspektorat Farmaceutyczny (GIF), w 2024 roku do Polski sprowadzono 7,8 tony medycznej marihuany, co stanowi trzykrotny wzrost w porównaniu do roku 2023. Jest to największa ilość importowanego suszu w historii kraju.
  • 144 / 28 / 0
Serio jest taki problem z dostępnością?

Wg gdziepolek dostępność procentowa odmian wynosi:
Aurora 27% - 31% aptek
S-LAB 22% - 30% aptek
Aurora 29% - 29%
S-LAB 18% - 28%
Aurora 22% - 27%
Aurora 20% - 20%
A także 10 odmian dostępnych w 11-17% aptek oraz 6 w mniej niż 5-10%. Tej reszty, jakichś ekstraktów dostępnych w 2% aptek nie liczę.

Wygląda na to, że najbardziej brakuje niektórych odmian, których partie się po prostu pokończyły. Ale poza tym jeśli chodzi o dostępność to nie wygląda ona obiektywnie bardzo źle, przynajmniej nie w całym kraju. Niektórzy producenci, jak np. Aurora przywracaja nowe partie juz wyprzedanych wczesniej odmian, np Pink Kush.

Trzeba patrzeć na co się bierze receptę i nie liczyć, że zgarnie się ostatnie opakowanie jakiejś konkretnej odmiany, jeśli nie ma się rezerwacji przed wejściem do lekarza.

@JulietteS, jak wrzucasz cytat z artykułu to warto wrzucić też link do źródła :)
adhibe rationem difficultatibus
  • 809 / 142 / 0
inaczej jest z dostępnością i zapotrzebowaniem w dużych miastach, a inaczej to wyląda w mniejszych miejscowościach. W Warszawie na Namysłowskiej są najlepsze ceny, pozostałe apteki np Superpharm mają raczej drogo i nawet nie ma co tam dzwonić pytać o cenę
  • 2120 / 267 / 0
Jakaś sativa będzie przeceniana? macie jakieś cynki na promocje? pen mi się kończy a w słoiku kilka szyszek.
  • 115 / 26 / 0
13 stycznia 2026przekletykozisyn pisze:


@JulietteS, jak wrzucasz cytat z artykułu to warto wrzucić też link do źródła :)
Możesz skopiować tekst i znajdziesz źródła. Prawie wszędzie jest to samo lub zbliżona treść, bo wszyscy powołują się na to samo:

https://www.rynekzdrowia.pl/Farmacja/Re ... 072,6.html

https://www.rynekzdrowia.pl/Farmacja/Ol ... 060,6.html

https://aptekarski.com/artykul/gwaltown ... az-4-6-ton

https://pulsmedycyny.pl/medycyna/farmak ... ch-w-2023/

https://rx.edu.pl/duzy-wzrost-sprzedazy ... -aptekach/
  • 144 / 28 / 0
@JulietteS spoko, umiem używać duckduckgo. Po prostu kiepsko to wygląda, jak w poście ktoś cytuje nie wiadomo co.

Btw, żeby nie było offtopu - odzyskałem jeszcze troche kannabinoidów ze zwapowanego suszu po 20g medyczniaka. Waporyzowałem zaczynajac od 180 i zwiekszajac stopniwo aż do 210C. Z 20+ g medyczniaka wyszło 8.04 g AVB ("already vaped bud"). Przy takiej temp THC pewnie zostało tyle co nic. No, ale zwapowane zielsko zawiera CBN, które też jest psychoaktywne, choć słabe i bardziej sedacyjne. W garnka z wodą wstawiłem rożen z airfryera, na którym postawiłem kolbę borokrzemową z 100 ml MCT. Gotowałem to dziadostwo w kąpieli wodnej przez 90 minut od momentu gdy woda osiągnęła ok 80-90C. Nastepnie zrobiłem drugą płukankę odsączonego AVB, żeby wymienić olej który wsiąknał w roślinę. Trochę ryzykownie postanowiłem wypić całe to dziadostwo. Myślałem już, że nic nie poklepie, ale po 2-3h weszło i na razie próbuję od godziny pójść na wieczorny spacer %-D. Faza jest umysłowo b. płytka, co nie oznacza że nie jest przyjemnie, wręcz przeciwnie. Czuję jednak że zasnę bardzo mocno i szybko. Jednocześnie brak jakichkolwiek tendencji do paranoi oraz wręcz wolniejszy puls.

Jak to jest pierdolnąć 150 ml oleju na wieczor? Calkiem nieźle. Smieszniejsze jest to, ze ekstrakcje kannabinoidow z takiego AVB można przeprowadzić lodowatym spirytusem w 10 minut, dzieki niskiej temp. otrzymujac praktycznie całe pozostałe kannabinoidy, a pomijając wiele zanieczyszczeń z AVB. No, ale unikam alkoholu jak najgorszego syfu, nawet kosztem wypicia 1200 kcal w oleju %-D. Na szczęście enzymy trzustkowe nie bierą udziału w trawieniu MCT :D

A wy co robicie ze zwaporyzowanym zielskiem, które zostało po medyczniaku? Jedzenie AVB raczej mija się z celem, gdyż mimo że kannabinoidy są w nim już zdekarboksylowane, to są też związane w materii roślinnej, której człowiek nie trawi.

Aha, proszę się nie sugerować jak coś dawką AVB, ponieważ ja mam taką tolerancję, że spokojnie moglbym zjesc naraz 300 mg THC w edibles.
adhibe rationem difficultatibus
  • 115 / 26 / 0
@przekletykozisyn ziomek, ale w samym cytacie jest podane źródło przecież. Liczby podał Główny Inspektorat Farmaceutyczny. :)

A wy co robicie ze zwaporyzowanym zielskiem, które zostało po medyczniaku?
Czekoladkę. Z tym nietrawieniem materii roślinnej to nie jest prawdą. Jedynie celulozy nie trawimy. Gdyby to co napisałeś było prawdą, to ludzie na diecie wege by umierali po kilku tygodniach, a tak przecież nie jest. :)
  • 144 / 28 / 0
@JulietteS, chodzi o źródło, które cytujesz. Jak ktoś napisze w Wyborczej w artykule że JulietteS powiedziała, że ma poważne problemy z logicznym myśleniem, to to nie jest cytat z JulietteS, tylko cytat z artykułu w Wyborczej. Nie cytujesz GIS-u, cytujesz jakiś artykuł gdzie ktoś przytacza co GIS napisał.

Co do nie trawienia materii roślinnej to...
15 stycznia 2026przekletykozisyn pisze:
Jedzenie AVB raczej mija się z celem, gdyż mimo że kannabinoidy są w nim już zdekarboksylowane, to są też związane w materii roślinnej, której człowiek nie trawi.
Czy wg Ciebie to zdanie sugeruje, że człowiek w ogóle nie trawi materii roślinnej? %-D Czy może ta wypowiedź tyczy się konkretnej materii roślinnej - AVB? Potrafisz ocenić?

Jedzenie "surowego" AVB daje marginalne efekty, bo kannabinoidy są silnie lipofilne, a AVB to głównie celuloza i lignina, których człowiek nie trawi - bez rozpuszczenia w tłuszczu/alkoholu THC fizycznie nie ma jak się uwolnić z matrycy roślinnej.

To, że ktoś ci zwróci uwagę na drobnostkę możesz po prostu przyjąć, nie musisz od razu próbować zdyskredytować słów drugiej osoby, próbując się przyjebać o coś. To nie sprawi, że będziesz mniej w błędzie.
adhibe rationem difficultatibus
  • 115 / 26 / 0
Skoro we fragmencie ktoś powołuje się na liczby GISu to nie ma znaczenia kto to robi. Bo absolutnie wszyscy, którzy tę liczbę podadzą bazują na GISie. A gdzieś też znalazłam przedruk, jakoby GIS sprostował dane z jednego roku, bo się pomylili w liczeniu. I tu już bym wrzuciła link do tego konkretnego artykułu. Ale.....zgubiłam ten link. :) A potem nie chciało mi się szukać. Niemniej jednak nie zmienia to ogólnego obrazka, że spożycie medyczne nam rośnie wręcz lawinowo, co akurat w moim odczuciu jest dobrym zjawiskiem. Jak to było? Sadzić, zbierać, legalizować?


" Potrafisz ocenić?"

Można to dwojako interpretować. Dzięki za doprecyzowanie, bo to ma więcej sensu. Może źle na to popatrzyłam, bo na co dzień mam do czynienia z debilami. Sorry.


I nie, nie przypierdalam się ani nie dyskredytuję. Spokojnie. :)

Nie raz w swoim życiu słyszałam, że jestem niezła loszka (zamiennie z głupia krowa) to mi czekoladki wystarczą, bo znaczy się, ze i tak się strawią ;) :D
  • 12713 / 2460 / 0
To zdaje się było sadzić, palić, zalegalizować. Niestety brak na to perspektyw.
Nadal jakieś lokalne media piszą artykuły o zatrzymaniu osób z 1g zioła. Przynajmniej komentarze są w dużej mierze krytycznie wobec tej polityki, ale kto się z nimi liczy.
Ciekawe o ile spadłyby obroty na tej aptecznej, gdyby była możliwość skromnej uprawy.
ODPOWIEDZ
Posty: 4830 • Strona 481 z 483
Newsy
[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?

Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.

[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.