ferrari:
Poza tym są jeszcze w Polsce kluby z klasą
Fasolka nie pisz lepiej nic o "klasie :cheesy:
A czemu mam nic nie pisać o klasie? czyżby szkola? :-p
A ja w tym tygodniu wybieram się na wesele. Jakie tam electro poleci to aż mnie chuj strzela! Nie nawidzę takich potupaj i tych weselnych zwyczajów :-/ . A poza tym jakoś nie mam ochoty się integrować z jakimiś burakami których nie znam :-/ . Co do Protka w Ostrowie fakt sieka jakich mało (sety można zassać). A ja i tak będę bronić swojego. Nie byliście, nie oceniajcie. Koniec offtopu.
ja raz napisałam o klasie i zobacz jaki powstał z tego offtop ;-)
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=14753
Fasolaaaa:
Pomijam rękawiczki i całą hołote.
A pytam o muzyke...
Jean Cocteau
Oftopując dalej.
Fasolaaaa]
Ja też nie mówię o białych rekawiczkach i całej hołocie, tylko o muzyce. Jak tylko uda mi się zdobyć jakiś set obhiecuję, że będziesz pierwszym (po jst) który go dostanie.
Alexander Shulgin, PiHKAL
Czemu MDMA jest tak trudno dostępne? Przecież zarobiliby na tym kupę kasy...
Mi na wszelkie ciśnienia pomaga MJ
Jean Cocteau
Nie rozumiem też tych którzy zjedza 2 dropsy na dyskotece i skaczą jak debile a na zwale mówią ale mnie nogi bolą itp.
To że pixy sa do muzyki nie znaczy że sie przy nich skacze.
Zupełnie jak ty spiewak lubie usiąść raz w miesiącu lub raz na 2 :) czasem wiadomo częściej sie je, no ale przejdźmy do rzeczy.
Siadasz w pokoju ( lasek przy ogniusku tez dobre ) ze znajomymi jakiś materacyk koce zapełniasz track liste muzyką wrzucasz po 8 - 12rolek zależy od mocy he he +kilka flaszek ( potem i tak już nie czujesz zwiększenia fazy tylko ja przedłużasz ) i sie wykręcasz całą noc leżąc ( dobrze czasem na zejściu po takiej imprezie zamknąć wiaderko ) i wtedy można powiedzieć że miałeś dobra fazkę a nie tam poczują pionki lekko coś w pietach i sie podniecają cały tydzien do następnej dyskoteki. I nic nie czujesz zadnych boli i innych pierdół
Wracajac do tematu mam 19 lat jem od 3.5 roku i nieraz moge jesc po 8 razy w miesiącu ogromne ilość a na przykład tej zimy nie jadlem 4mc i mi to wcale nie przeszkadzalo.
Ale najbardziej szkalujące dla tej substancji jest podejrzenie o działanie pro-rozpustne. Co też nie jest do końca prawdą. Czesto jak sie pytam czy dziewczyna jakas nie spróbuje to od razu ma wizje że weźmie i sie bedzie dupcyć po kątach :| Te co mają rozbuchane libido to owszem może i sobie pofolgują ale przy sensownych dawkach nikt sie nikomu na szyje nie bedzie rzucał.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.