MDMA - miksy

Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Posty: 169 Strona 15 z 17
Rejestracja: 2017
  • 9 / / 0


keta 0,2 +MDMA 0,1
Nie polecam można sie teleportować.
Strasznie podnosi temperaturę ciała a w odczuciu jest ci cały czas zimno.
Rejestracja: 2010
  • 4138 / 517 / 11


"Straszenie narkotykami nie przynosi efektów". Co przynosi, opowiada Piotr Tubylewicz z SIN

Społeczna Inicjatywa Narkopolityki (SIN) zajmuje się edukacją. SIN wychodzi z założenia, że lepiej uczyć, jak nie zrobić sobie krzywdy, niż zakładać, że ludzie przestaną ćpać od pogrożenia palcem.

Spędź noc w domu Huntera S. Thompsona!

Jeżeli wasza podróż przez Stany Zjednoczone obejmuje również Aspen w Kolorado, możecie spróbować zarezerwować sobie domek, w którym Hunter S. Thompson napisał niektóre ze swoich najbardziej znanych dzieł!
Rejestracja: 2018
  • 1 / / 0


Hej, mam pytanie. Ostatnio spróbowałem pierwszy raz extasy, poza baaardzo szybkim i nagłym wejściem wszystko było niesamowite przez jakieś 3-4 godziny, później załatwiły mnie nudności. Czy hydroksyzyna w dawce 10/20mg na osłabienie tych nudności będzie bezpiecznym i sensownym rozwiązaniem? Te substancje działają przeciwnie na ten sam receptor serotoninowy, więc liczę się z osłabieniem działania pixy, z drugiej strony są metabolizowane przez ten sam enzym, więc zupełnie nie wiem czego się spodziewać w tym połączeniu. Ktoś bardziej ogarnięty jest w stanie mi doradzić czy jest sens próbować i przede wszystkim czy nie będzie to niebezpieczne?
Rejestracja: 2015
  • 84 / 19 / 0


@AcapulcoMan Wielu ludzi mnie pewnie zje i w ogóle bo to podobno strasznie niezdrowe.
Ale mój znajomy który zawsze wymiotował po wzięciu piguły i utrudniało mu to dobrą zabawę, kruszył ją w pył i wciągał nosem- strasznie piecze i chujowy spływ ale zadziała jak trzeba a nawet subiektywnie mocniej, bez nudności wymiotów i ogólnie rewolucji żołądkowych.
Polecałbym już to, niż branie hydroksyzyny zwłaszcza że do końca nie wiesz co siedzi w tym tabsie.

Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
Rejestracja: 2019
  • 4 / 1 / 0


Witam. Jak się ma codzienne picie yerba mate do zażywania MDMA. Czytałem że yerba jest inhibitorem MAO. Czy jest to bezpieczne?
Rejestracja: 2010
  • 5 / / 0


Hej, od paru lat biorę wenlafaksyne, obecnie 300mg rano o przedłużonym działaniu. Ile dni wcześniej musiałabym odstawić, aby zadziałała na mnie emka? Dodatkowo biorę 2x 500mg depakine
Rejestracja: 2017
  • 274 / 20 / 0


@until Żeby zadziałało w pełni 2 tygodnie, warto. Potem odczekać jeden dzień i powrócić do leczenia. Inaczej nie ma sensu niby 2-3 dni wystarczą, ale to nie ma sensu, szczególnie, że leczysz się cały czas. 2 tygodnie. Co do tego drugiego - uważaj z alkoholem, grzebie w GABA podobnie jak alkohol, zmniejsz dawkę zarówno alkoholu jak i depakine(minimalnie o 100-150mg) w dzień imprezy. Pamiętaj - nagła abstynęcja od takiego leku jak ssri zle sie skończy, rozpalnuj zmniejszenie dawki na 3-4 dni. Możesz już wliczyć to w te 2 tygodnie, ale jak chcesz brać MDMA to musisz znowu powrócić na jakiś czas. Ja miałem tak, że brałem ssri i stopniowo przestałem i wróciłem do życka bez tego, ale moja depresja była spowodowana nierównowagą chemiczną. Wszystko skonsultuj z psychologiem, jak powie, że nie to. To go zmień, to znaczy, że jest chuj, a nie psycholog. Jeśli zakaże kontrolowane sesji z MDMA, koniecznie trzeba wnieść o zakaznie praktyk lekarskich. Tacy ludzie noszący plakietki "wyształceni" są w rzeczywistości debilami z bogatymi starymi którzy szkodzą postępowi, a co gorsza ludzią - sam stałem się jedną ofiarną.

Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
Rejestracja: 2019
  • 1 / / 0


Po pierwsze - wyszło mi dosyć długo, ale liczę że jednak ktoś przeczyta ;) Po drugie - witam, i jako że to mój pierwszy post na forum, w razie czego przepraszam za ewentualny zły wybór wątku czy coś. Sprawa wygląda tak, że wraz z grupą znajomych chcemy wziąć emkę za 2 tygodnie od teraz. Dwóch kumpli ma ogólne doświadczenie z substancjami (jednak niekoniecznie wiedzę na temat różnych interakcji, więc wbijam tutaj), reszta, w tym ja, jest zielona jeśli chodzi o coś innego niż zielone ;) "Problem" w tym, że przyjmuję:
izotretynoinę 40mg/doba od roku, końcówka terapii - ale ona akurat chyba problemowa nie jest w tym przypadku;
trazodon 50mg/doba przed snem od... sama nie pamiętam już od kiedy, ze dwa lata będą, natomiast od jakichś 2 tygodni zwiększyłam do 75mg,bo nasiliły się problemy ze snem;
Poza tym, dziś lekarz przypisała mi pregabalinę i od poniedziałku mam brać przez 4 dni 75mg przed snem razem z trazodonem, a potem rano i wieczorem czyli w sumie 150mg/doba.
Moje pytanie - czy warto w ogóle brać emkę (bo wiem że przy SRRI nie warto), a jeśli tak to czy istnieje duże ryzyko poważniejszych konsekwencji? Głównie chodzi mi o te dwa ostatnie leki. Teoretycznie żaden z nich to nie SSRI, z drugiej strony każde silne leki to przeciwwskazanie do ćpania, ale z trzeciej np. nie powinnam pić na izotretynoinie albo chociaż powinnam opuszczać dawki, a mówiąc bez ogródek nie opuszczałam chlejąc (za)często i (za)dużo ;) Lek wbrew zapowiedziom lekarza nie osłabił dużej tolerancji na alko, a wyniki badań zawsze były dobre - wątroba dawała radę. Tak samo zresztą jakieś 4-5 lat temu brałam sertralinę i też alko nie szkodziło, więc wiem że przeciwwskazania to często kwestia indywidualna, a mój organizm jest przyzwyczajony do ich ignorowania... A, jaram też normalnie, mimo że zmagam się z zaburzeniami depresyjnymi nie mam żadnych nieprzyjemności, a wręcz lufki korzystnie na mnie działają. Nie ukrywam że zależy mi na wzięciu tej emki, towarzystwo jest zaufane i po prostu chcę mieć nowe, fajne doświadczenie, natomiast nie chcę robić sobie i przyjaciołom przypału, więc mam dylemat... Izotretynoiny nie odstawię, trazodonu też nie, bo spanie bez tego ciężkie. Nie wiem czy normalnie włączać te pregabalinę, reszty nie zmieniać i zarzucić emkę i tak, czy na przykład zejść z powrotem do 50 mg trazodonu albo/oraz nie brać na razie tej pregabaliny. Chciałabym też wiedzieć jakie są możliwe skutki uboczne przy obu tych opcjach. Z góry dziękuję za oświecenie nowicjuszki :)
Rejestracja: 2019
  • 19 / / 0


Siemaka, czy próbował ktoś spożywania MDMA z konopnymi ciasteczkami(dosyć mocne pół ciacha to maks jaki się da zjeść na raz)?
Rejestracja: 2017
  • 265 / 43 / 0


@Weedroch ja nie wiem czy to jest dobry pomysl , jak ja swego czasu jadlem konopne ciasteczka a raczej takie browny spore to faza byla dosyc mocna , a ziolo tak z MDMA to tak srednio sie laczą , jak juz to polecam najpierw emke a na zejsciu zapalic mj , no ale zrobisz jak uwazasz , jakbys sie jednak zdecydowal to daj znac jak wyszlo :) chetnie przeczytam
Posty: 169 Strona 15 z 17
Wróć do „Miksy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości