Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 26 • Strona 3 z 3
  • 413 / 26 / 0
30 kwietnia 2019ZieloonyWidmo pisze:
Dlatego ja zacząłem palić w wieku 19-20 lat.Wszystkie te schizy,bad tripy sa przez palenie w młodym wieku według mnie.
Tak jak ja,wcześniej paliłem tylko kilka razy.
  • 8103 / 916 / 0
30 kwietnia 2019Roade pisze:
Najgorzej wpaść w towarzystwo, które musi co tydzień zapalić, powiedzcie kto z was tak nie miał. Potem już nawet nie ma z nimi opcji siąść jak nie ma tematu. Takie właśnie niewinne gówno
Jak wpadniemy w towarzystwo które musi zajarać co tydzień to jeszcze spoko, ale ja wpadłem w takie co musiało zapalić codziennie :cojest: .Od razu po szkole, montowanie kasy, droga do dilera i jaranie. :liść:
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 104 / 15 / 0
Ja tam pierwszy raz zapaliłem w wieku 14 lat %-D
Ale z perspektywy czasu zdałem sobie sprawę że było to zdecydowanie za wcześnie
Choć życia przeżyłem nie więcej niż ćwierć, przecież są gorsze sposoby na bycie trupem niż śmierć :ojeju:
  • 53 / 3 / 0
To i tak nie zmienia faktu że nawet jak się zadajesz z osobami co ciągle palą to nie musisz palić przecież z nimi . Trzeba wtedy powiedzieć nie a jeżeli będą nakręcać to poprostu nie dać się złamać... Jak się zrobi tak kilka razy to już każdy będzie wiedział że jak nie to nie :D
  • 12883 / 2513 / 0
Tylko włóczenie się z typami, którzy myślą i mówią tylko o jaraniu, raczej nie będzie zbyt atrakcyjne (jeśli nie chcesz palić).
  • 509 / 25 / 0
Nie chce się tu chwalić bo nie ma czym ale ja jak miałem 16 lat czyli niedawno to jaralem jak smok wawelski %-D
W tym wieku miałem swój najdłuższy ciąg 7 miesięcy.
Jaralem dzień w dzień z kumplami.Po prostu jarało to mnie i ich.
Jarało się przed szkoła w trakcie lekcji i po szkole ;D

Z upływem czasu zdałem sobie sprawę, że trzeba przestać bo dziennie potrafilem spalic jedynkę.Moze ta jedynka to nie dużo ale ciężko było kołować kasę nawet jak udawało się dostawać materiał poniżej 30.
Jedyne negatywne skutki przez, które przestałem palić to kaszel palacza.
Jako, że uprawiam dużo sportu i jem zdrowo uświadomiłem sobie, że dobre nawyki żywieniowe i uprawianie sportu nic mi nie da skoro truje się tym dymem i budząc się rano pierwsze 10 minut kaszlalem.Czasem zdarzało się nawet dosłownie pluc taki ciemno zieloną flegmą.
Innych negatywnych skutków ubocznych poza tym co opisałem wyżej i tym, że zaniedbywalem obowiązki szkolne nie zauważyłem.Szczerze mówiąc to od małego byłem leserem i nie lubiłem się uczyć :D ale polski system edukacji sprzyja takim jak ja i byłem nawet czwórkowym uczniem bo mam dobre patenty na ściąganie ;D

Reasumując nie jaraj bo nie warto.Jest tyle pięknych rzeczy na świecie.
ODPOWIEDZ
Posty: 26 • Strona 3 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar

Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów