MAL; Metyloalliloeskalina

Homocykliczne substancje psychoaktywne, oddziałujące agonistycznie na układ serotoninowy w mózgu.
Więcej informacji: Fenyloetyloaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 39 Strona 1 z 4
Rejestracja: 2013
  • 451 / 10 / 0

[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
3,5-dimetoksy-4-metalliloksyfenetylamina

http://en.wikipedia.org/wiki/Methallylescaline
http://www.erowid.org/library/books_onl ... l099.shtml
http://www.psychodelik.pl/joomla/index. ... l&Itemid=2


DAWKA: 40 - 65 mg
CZAS TRWANIA: 12 - 16 godzin

substancja będzie dostępna na polskim rynku już niedługo więc będzie można zbadać , tym bardziej ze wydaje się być znacznie ciekawsza od Proskaliny %-D
Rejestracja: 2010
  • 284 / 3 / 0

Ktoś już miał styczność? Powie coś ciekawego?

29 krajów. 49 modeli dekryminalizacji narkotyków. Jedno praktyczne narzędzie internetowe

Nowe narzędzie internetowe uruchomione w tym miesiącu pokazuje, że 49 krajów i jurysdykcji na całym świecie przyjęło pewną formę dekryminalizacji za używanie i posiadanie narkotyków na własny użytek. Eksperci twierdzą, że liczba jurysdykcji zwracających się w kierunku tej opcji polityki prawdopodobnie wzrośnie w nadchodzących latach.

Nikotyna, także ta w e-papierosach, wywołuje zmiany strukturalne w mózgu i zmiany w zachowaniu

Na razie Picciotto badała długoterminowy wpływ nikotyny na mózg myszy. Badania te wykazały istnienie zmian skrukturalnych w mózgach dorastających myszy wystawionych na działanie nikotyny.
Rejestracja: 2007
  • 413 / 6 / 0

Witojcie, na prawdę nikt się z tym nie zmierzył?
Mam sampla, ale nawet nie wiem jak to zjeść
pzdr smakosze
Rejestracja: 2012
  • 344 / 4 / 0

Jak to jak? Ze smakiem :-D

Sam się przymierzam do 50'iu mg, ale pierw muszę (tzn nie muszę, ale wole...) poczekać aż mi tolerka opadnie.

Pod koniec przyszłego tygodnia zarzuce i opisze jak mi było po meth Al'u...
Rejestracja: 2007
  • 413 / 6 / 0

A jak to zjeść? Bomba? Pod język? Pod naplet? ;)
Rejestracja: 2013
  • 451 / 10 / 0

normalnie rozpuść w soku/wodzie i wypij , powinno zadziałać bez problemów
Rejestracja: 2011
  • 765 / 122 / 6

Również tym dysponuję, ale czas i okoliczności nie pozwalają na spróbowanie. Sam zacząłbym od 50mg podanych doustnie. Przypuszczam, że wykazuje również jakąś aktywność donosową, aczkolwiek pewnie nie opłaca się tego wciągać, bo nie jest to związek z rodziny amfetamin. Próbowałem innego analogu meskaliny, proskaliny, ale mnie nie zachwyciła (relacja jest na forum) - to samo może okazać się i w tym przypadku. 3C-P było lepsze, aczkolwiek w podobnym klimacie. Moim zdaniem meskalinopodobne psychodeliki to związki subtelne i wyniosłe w klimacie - trzeba czuć swoje ciało i umieć korzystać z tego, co oferują. Podchodząc do nich bez specjalnego nastawienia można się zawieść, bo ani nie będzie kotła w głowie, ani mocnych wizuali. Oczywiście mowa o normalnych dawkach ^_^
Rejestracja: 2009
  • 1877 / 16 / 0

Jak będe mieć chwilę czasu to po weekendzie skrobnę coś o MAL .
Rejestracja: 2012
  • 344 / 4 / 0

Trąpka jak akurat wątpię aby była wielce duża różnica jeśli po prostu wsypiesz to na język i popijesz, rozpuścisz w czymś i łykniesz czy wrzucisz w bombce lub kapsułce...
Ja osobiście mam dość wrażliwy żołądek na jakiekolwiek "chemiczne smaki", więc najpewniej zapakuje to do kapsuły i siup.
Donosowo jestem niemal pewny, że nie ma większego sensu bo dawkowanie jeśli się zmniejszy to pewnie o jakieś 20% i odrobine przyśpieszy ładowanie... Ale to tylko spekulacja i jeśli się całkowicie nie zawiode za tym pierwszym razem to sniffa też opatentuje i zobaczymy ;)

Tak sobie cały czas myślę...
W poprzedni poniedziałek jadłem 4-HO-DET, a w sobote 2mg 25I, więc tolerke mam pewnie dość srogą, ale obniżył bym ją malutką dawką DXM'u przed i chyba sobie w czwartek zjem tę MAL %-D

Tak czy srak zamierzam się jeszcze zaopatrzyć w troche tego, więc najwyżej powtórzę testy jak już tolerancja faktycznie osiągnie zero ;p

Ed/
Kapo masz może jakieś info o porównaniu AL z MAL'ą ?
Mi się coś obiło o patrzałki, że allylescalina to niewypał, ale jej meth wersja jak najbardziej do tripowania się nadaje...
Widziałem też gdzieś zgoła odmienną opinie jakoby MAL była 'słabiakiem' przepełnionym bodyloadem, a AL była zajebiście leciutka dla ciała i bardzo sprawnie udawała meskaline dlatego jestem ciekaw czy wiesz coś więcej niż ja ;]
Rejestracja: 2007
  • 413 / 6 / 0

Berig pisze:
Próbowałem innego analogu meskaliny, proskaliny, ale mnie nie zachwyciła (relacja jest na forum) - to samo może okazać się i w tym przypadku. 3C-P było lepsze, aczkolwiek w podobnym klimacie. Moim zdaniem meskalinopodobne psychodeliki to związki subtelne i wyniosłe w klimacie - trzeba czuć swoje ciało i umieć korzystać z tego, co oferują. Podchodząc do nich bez specjalnego nastawienia można się zawieść, bo ani nie będzie kotła w głowie, ani mocnych wizuali. Oczywiście mowa o normalnych dawkach ^_^
Dokładnie!
Proskalina, mówiąc dosadnie, zawiodła mnie. Niestety to samo muszę powiedzieć o 3C-P. Ogólnie mam wrażenie, że chodzi jedynie o efekt wizualny, który i tak jest mizerny (mowa o 3C-P, ot lekkie zakrzywienia, tu się coś rusza, tam wykręca %-D ).
Ale zjeść takiego MAL na jakimś luźnym spotkaniu, czy nawet gdzieś do pubu, może być całkiem miło (tak zrobiłem z proskaliną, kolega stwierdził, że zupełnie nic i pojechał do domu po dwóch godzinach). Nie ma co oczekiwać fajerwerków, ot ciekawe, miłe, ciepłe, czułe, uczucie odrealnienia.
Poprawcie, jeśli się mylę.
Zjem sampel, dam znak.
Posty: 39 Strona 1 z 4
Wróć do „Fenyloetyloaminy”
Na czacie siedzi 597 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości