Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 127 • Strona 10 z 13
  • 373 / 110 / 2
@wedroz
Też to zaobserwowałem i na początku miałem hipoteze że ktoś wyzbierał. Ale sytuacja powtarza sie na wszystkich miejscówkach i to niemożliwe. Zaskakujące. Teraz podejrzewam, że być może paradoksalnie Łysiczka lancetowata mimo że uwielbia wilgoć to jednak opady o takiej intensywności jej nie sprzyjają w jakiś pośredni lub bezpośedni sposób.

Inna rzecz którą zaobserwowałem - na moich miejscówkach rzadko spotykałem grzyby inne niż P. semilanceata, a w tym roku mam całą game różnych gatunków. Pełno jakichś dziwnych których nigdy nie widziałem i może robią konkurencje dla łysiczki przez co jej w tym sezonie tak mało u mnie
  • 27 / 10 / 0
22 października 2025WSCIEKLYAZOT2 pisze:
Gdzie znalazłeś, bardziej hale stoki, czy doliny?
W tym roku znalazłem tylko w dolinie, łąki na której pasą się młućki pokazały się tylko parę dziewczynek w miejscu obniżenia terenu.
Dzisiaj wpadły kolejne sztuki, ciągle rosną nowe. Pasowało by szukać kolejnych miejscówek
  • 39 / 6 / 0
Znalazłem dwie sztuki w Holandii.
Początki są ciężkie.
Nienasycone Pragnienie jest największym złem doprowadzającym człowieka do obłędu jak drzewo użyte do rozniecania ognia spłonie w jego wnętrzu tak zniszczeniu ulegnie człowiek który pozwolił spłonąć swej duszy od powstałego w niej nienasycenia
  • 1 / / 0
Witajcie, dolnośląskie łąki na nizinach dają bardzo dużo ufoludków przynajmniej na moich miejscówkach z czego z każdym rokiem wydaje mi się że przybywa ich co raz więcej i więcej, rośnie ich tak dużo że jak szedłem drogą między lasem a łąkami to nie spodziewałem się że je spotkam jeszcze przed dojściem do miejscówki. Rosły sobię dosłownie przy drodze w trawie w której nawet nie spodziewał bym się że wyrosną, co jeszcze ciekawe znalazłem jakąś odmianę pomarańczową łysiczki bez zarodników z białymi blaszkami co jest bardzo ciekawym i bardzo rzadkim znaleziskiem, mogę podesłać kilka zdjęć tych okazów.Dziwi mnie to że wiele poszukiwaczy ma mało zdobyczy, niewiem od czego tam u was zależy. Słyszałem też że bez zarodnikowe ufoludki dają mocnej w turban.
  • 4 / 3 / 0
POŁUDNIE ŚLĄSKIEGOCOŚ SIĘ DZIEJECzy one teraz rosną na łąkach takich które mają niemal samą trawę co wygląda jak szczypiorek, chodzi oczywiście o sitowie? czyli takie wilgotne bardzo,czy może przez to że pada dużo szukać w miejscach mniej wilgotnych? Jest sens ciągle przeszukiwać trawę i przesuwać się np.o 100metrów co 10 minut czy jednak spacerować non stop i patrzeć na trawę? Kołpaczki jakieś mam chyba, ale w ogóle tyle różnych psior, wysyp, że można niby nakarmić każdego jak jabłkami gdyby były jadalne.
Ja spokojnie nie muszę szukać hektarów sitowia, ale czy tam mogą być lancetowate?
  • 373 / 110 / 2
30 października 2025Grzyboludek pisze:
co jeszcze ciekawe znalazłem jakąś odmianę pomarańczową łysiczki bez zarodników z białymi blaszkami co jest bardzo ciekawym i bardzo rzadkim znaleziskiem
Są rzadkie ale bez przesady. Mi sie zdarzają co roku a dużo nie zbieram. Bardzo rzadkie to są albinosy - ich nigdy nie widziałem
  • 871 / 119 / 22
Mi się zdarzają często odbarwione. W wysokich trawach potrafią mieć ze 20-parę cm i są ze 3x większe od przeciętnego grzybka. Na początku myślałem, że to psiary jakieś... Szkoda mi miejscówki w Janowie pod Karczewem, gdzie sporo ich rosło w naprawdę dużych kępach. Od kilkunastu lat łąka nie istnieje - zabudowali szklarniami pomidornymi, jak sporo innych miodnych miejsc :płacz:
Uwaga! Użytkownik global108 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 17 / 8 / 0
Znalezione całkowitym przypadkiem na spacerku (pod Ostrołęką). Szok i niedowierzanie xD
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 8 / / 0
Wiem że to może oczywiste pytanie, ale co oznaczają te białe i czerwone odcienie, na którym z nich można spotkać łysiczki? Ważne jest to, że w górach często są te bielsze odcienie i dodatkowo tam występują też białe sześciokąty, a w pogórzu i w dolinach w stronę północy od właśnie gór i Bielska-Białej, czyli idąc w kierunku wyżyny katowickiej robi się czerwono. Dlatego myślałem że to bardziej białe oznacza możliwość łysiczek.
Jak dzisiaj wrócę z tych hal górskich na wysokości 1000m npm, gdzie są własnie białe odcienie, to dam znać czy coś znalazłem. W dolinach 400m npm. już szukałem długo, bardzo wilgotno dużo deszczu, sitowie, jeże, przeszukiwanie gęstej trawy - nic. Zobacze na szczytach, na halch i dam znać. Z GÓRY DZIĘKUJE ZA INFO I POWODZENIA WAM ŻYCZĘ W TRIPOWANIU
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 39 / 6 / 0
Elo elo 3 5 0.

Tu sukces na pełnej linii w Holandii.

Mamy płodne łąki tuz obok domku.
Wczoraj zebraliśmy 60 łysych i od razu zjedliśmy po 30, było spoko, tak właśnie jak chcialem, na zapoznanie, potem ponagrywalismy trochę rapy i trip w studio był mega fajny i chillujacy.

Kolega mówił że go nie kleplo za bardzo, prawie wcale, nie wiem czemu, grzybów mówi że nigdy nie jadł.
Ja jadłem że dwa tygodnie temu, to mnie powinno słabiej jebnac, ale cóż.

Pierwsze Łysice w życiu, bardzo fajne.
Udanych zbiorów, sezon się kończy powoli
Nienasycone Pragnienie jest największym złem doprowadzającym człowieka do obłędu jak drzewo użyte do rozniecania ognia spłonie w jego wnętrzu tak zniszczeniu ulegnie człowiek który pozwolił spłonąć swej duszy od powstałego w niej nienasycenia
ODPOWIEDZ
Posty: 127 • Strona 10 z 13
Artykuły
Newsy
[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.