Śluzówki zniszczone przez ćpanie.

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 60 Strona 1 z 6
Rejestracja: 2006
  • 3 / / 0

Siema. Od długiego czasu, po każdej aplikacji donosowej dziada wieczorem, nawet w minimalnej ilości, mój nos zaczyna wariować nad ranem. Próbowałem robić dłuższe przerwy itd. lecz nic nie pomagało. Objawy to nieustanna woda z nosa, przy wyjściu z pomieszczenia na świeże powietrze, cudowne udrożnienie nosa, lecz skutkuje to lawiną przeźroczystego gluta. Potężny ból u nasady nosa (zatoki). Piszę tutaj, bo nie wiem co mam powiedzieć lekarzowi. Może ktoś z Was wie, czemu po aplikacji mam takie sensacje które trwają po ~7 dni. Stosowałem Otriviny, Ibuprom zatoki, ale nic to nie dawało. (trwa to już jakieś ~8 miesięcy, pojawiło się pewnego zwałowego poranka po pierwszym miesiącu inicjacji z dziadkiem.)
Rejestracja: 2007
  • 42 / / 0

Zmien dilera na takiego, ktory nie miesza fety z soda oczyszczona;-) A tak na serio to proponuje wybrac sie do lekarza, prawdopodobnie masz bardzo wrazliwa na podraznienia sluzowke i byc moze dodatkowo problem z zatokami;-)
Rejestracja: 2006
  • 3 / / 0

soda raz mi się trafiła, i właśnie pan z worem pełnym przekopy został już dawno wymieniony. tak na serio ;-)
Panie doktorze, gdy zapierdole ćwika to mi nos zatyka! coś takiego? hehe, muszę w takim razie wybrać się po skierowanie i zgłosić duży problem z zatokami z niewiadomych mi przyczyn.

BS

Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 2775 / 14 / 0

Problemy z nosem i zatokami to chyba norma przy wciąganiu drażniących proszków...
Amfetamina nie jest obojętna dla śluzówki. W tym tkwi Twój problem
mefs pisze:
Piszę tutaj, bo nie wiem co mam powiedzieć lekarzowi
Kiedy chodzę do lekarza zawsze mówię prawdę, zwłaszcza kiedy dotyczy to problemów wynikłych ze stosowania środków psychoaktywnych. Ułatwia to diagnostykę i leczenie. Chyba, że boisz się, że lekarz będzie klął na Ciebie jako podłego ćpuna - wtedy idź prywatnie. Inne podejście.
Rejestracja: 2006
  • 3 / / 0

@BrightestStar, uwierz że to są mega problemy ;) nikt kto się kręci zemną nie miał takich problemów jak ja. niema co zwlekać, trzeba leczyć.
Rejestracja: 2007
  • 42 / / 0

Kiedy chodzę do lekarza zawsze mówię prawdę, zwłaszcza kiedy dotyczy to problemów wynikłych ze stosowania środków psychoaktywnych. Ułatwia to diagnostykę i leczenie. Chyba, że boisz się, że lekarz będzie klął na Ciebie jako podłego ćpuna - wtedy idź prywatnie. Inne podejście.
Bardzo zdrowe podejscie. Ja nawet ze swoim kardiologiem jestem szczery przy wrodzonej arytmii i niedomknieciu lewej komory zastawkowej... Nawet jakby mial Ci prawic moraly to popatrz na to z pozytywnej strony bo moze i akurat taki maly opierdol od specjalisty da cos do myslenia ;-)

Jezeli stac Cie na prywatnego to nie zwlekaj. A nawet jezeli nie to biegnij, czym predzej do publicznego... I pierdol to jak Cie bedzie spostrzegal, zawsze jest szansa ze trafisz na normalnego a jak sie nie uda to wyjebka ;]
Problemy z nosem i zatokami to chyba norma przy wciąganiu drażniących proszków...
Amfetamina nie jest obojętna dla śluzówki. W tym tkwi Twój problem
I tutaj z mojej strony kolejny maly paradoks bo przy krzywej przegrodzie nosowej nie miewam od dluzszego czasu ani zwyklego kataru ani zapchanego nosa, ani charakterystycznej, cieknacej z nosa wody jak niemalze kazdy uzytkownik... Conajmniej dziwna sprawa
Rejestracja: 2010
  • 109 / / 0

Hm, na początku "przygody" z fuką, też miałem takie problemy. Możliwe że była to soda, lub po prostu nieprzyzwyczajona śluzówka. Moim zdaniem to drugie, bo po czasie to minęło, mimo, iż nie raz zdażała się trefna fuka.

Edit:
Nie zapomnę, jak pewien kumpel dostał ścierę pomieszaną z tynkiem %-D Zabawnie musiało wyglądać jego tłumaczenie się matce, jak tynk znalazł się w jego zatokach.
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 232 / / 0

Oj okrutne to jest... leje się z kichawy to pociągasz-nic, leje się dalej aż miło .. więc wydmuchujesz... nos czysty na 5 sekund i nagle zaczyna kręcić w nosie i kichasz aż stan nosa będzie taki jak wyjściowy, paranoja :#:
Myślę, że NIC na to nie pomoże. Oprócz zaprzestania tego procederu :-|
Rejestracja: 2010
  • 76 / / 0

Uwielbiam sniffować ścierowo, jednak ostatnimi czasy każda mała kreseczka sprawia mi w dużo bólu.
Macie jakieś sposoby jak zregenerować nasze noski? Może coś na katar, żeby zwilżyć wnętrze nosa?

Wcieranie w dziąsła jest słabe, nie ma tego pierdolnięcia :D
Rejestracja: 2007
  • 211 / 2 / 0

revo pisze:
Wcieranie w dziąsła jest słabe, nie ma tego pierdolnięcia :D
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
Posty: 60 Strona 1 z 6
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 153 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: szymon7790 i 9 gości