Kwetiapina - Wątek ogólny

Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 1080 Strona 75 z 108
Rejestracja: 2016
  • 2703 / 582 / 0


Dawka przeciwpsychotyczna podtrzymująca to jest 150-600mg/d. Ja biorę 400mg wieczorem i si. Rozkładanie leku 3 razy na dobę IMO bez sensu, regularne branie szybkouwalniającej się kaetiapiny zapewnia spokój i wolność od objawów na długie dni i noce od ostatniej dawki, branie tego rano i w dzień = zombie. Wchodzenia na lek nie rozpiszę bo to należy do obowiązków specjalisty psychiatry, konieczna jest ocena stanu pacjenta. Zresztą jeśli Twojego leczenia nie nadzoruje psychiatra to z dużą dozą prawdopodobieństwa czy by to był sulpiryd czy kweta - wyjdzie kupa.
Rejestracja: 2012
  • 19 / / 0


Może Ketrel XR się u ciebie sprawdzi? z tego co pamiętam od znajomego to efekty uboczne jak zmułka etc była na poziomie znikomym

"Agresja na Polskę była dla Niemców polem doświadczalnym dla siły metamfetaminy"

Teresa Kowalik i Przemysław Słowiński, autorzy książki „Dragi i wojna – narkotyki w działaniach wojennych” w wywiadzie dla serwisu wPolityce.pl

Lek wykryty w krwi Kamila Durczoka. Czym są benzodiazepiny?

We krwi Kamila Durczoka wykryto, poza alkoholem, obecność benzodiazepiny. O tym, co to za lek, w jakich przypadkach jest przepisywany i jaki ma wpływ na ludzki organizm Zuzanna Opolska rozmawia z dr. n med. Sławomirem Murawcem - psychiatrą i psychoterapeutą.
Rejestracja: 2018
  • 2482 / 843 / 1


23 września 2018pampuk pisze:
Sulpiryd odpada całkowicie. To nie jest lek dla Demisa. Kwetę możesz spróbować ale zaczynając od dawek 12,5mg podzielonychw ciągu dnia rano, południe, wieczór. Później wchodzić na większe.. wtedy większe od 50mg jednorazowo.
Działanie antypsychotyczne zaczyna się dość wysoko. Na początku będzie zamuła ale z czasem to mija.
Zgadzam się z misspill. Dawki 12.5 absolutnie nie nadają się dla schizofrenika, bądź osoby pragnącej typowego działania antypsychotycznego. To raz.

Po drugie. Absolutnie samodzielnie nie zaczynaj się leczyć w przypadku takich chorób. Zapomnij o pytaniu na forum: Ile kwety gdyoczekując takiego efektu~! To zbyt poważna sprawa, żeby kombinować, strzelać, czy wróżyć z fusów. MUSISZ IŚĆ DO LEKARZA
Tam zostaniesz zdiagnozowany i dopiero dostaniesz odpowiednie leki. Istnieje szereg sytuacji somatycznych i psychicznych wykluczających kwetę lub nakazujących jej stosowanie w kombinacji z innymi lekami.

Po trzecie Demis jest takim politoksykomanem, że każda rada w stylu weź, to lub weź tamto może skończyć się jego zejściem. Usilnie proszę o wstrzymanie się z rozpisywaniem mu dawkowania leków, których działania nie zna, oczekuje nie wiadomo czego. On bezwzględnie wymaga konsultacji lekarskiej


[mention]Demis[/mention] - serio. Idź proszę do lekarza. Opowiedz mu to wszystko co tutaj napisałeś i jeszcze dużo więcej i dostaniesz odpowiednie leki. Nie chcemy mieć Ciebie na sumieniu.
Rejestracja: 2018
  • 763 / 87 / 0


No mi akurat lekarz na początku takie dawki rozpisał 12,5mg właśnie w takim cyklu i miałem brać to tydzień. I nie spowodowało efektu zombie. Później wszedłem na 25 wieczorem co już spowodowało masakryczne objawy senności i podbijałem dawkę już tylko jednorazowo - wydawało mi się, że jest to oczywiste. Ale fakt mogłem to dopisać.
Natomiast Demis nigdzie nie napisał, że zamierza to brać bez konsultacji z lekarzem - to była sugestia żeby zaproponował to lekarzowi a nie kupował lek pokątnie - to też wydawało mi się oczywiste i dawki 12,5mg było sugestia dla niego a nie dla schizofrenika. Czytajcie posty dokładnie :-)
Natomiast lupiter napisał dopiero po moim poście, że bierze to na schizofrenię - co już nie wydawało się oczywiste - dawka dla scizofrenika rozpoczyna się od 200mg ale tez należy na Kwetę wchodzić stopniowo. Nie można od razu walić dawek od 100 mg. Pierwsza dawka zaczyna się od 25mg i stopniowo się ją podbija aż do uzyskania efektu zadowalającego efektu terapeutycznego.
Tyle w kwestii tłumaczenia się :-)

Pamiętajcie, że Kweta jest atypowym lekiem neuro - i w zasadzie mixowanie tego z GBLem, alco itp. może spowodować nieciekawe objawy ale nie zagrażające życiu. Z benzo praktycznie nie ma ryzyka żadnego. Po prostu podbije sedację albo zamułę konkretną. Natomiast mieszanie neuro z innym neuro faktycznie może zakończyć się zejściem ale to powinien wiedzieć każdy kto się z tym zaczyna "bawić" i taką informację powinien otrzymać od lekarza ewentualnie jest to napisanę jak wół w wikipedii :-)
Rejestracja: 2018
  • 2482 / 843 / 1


Dawkowanie w schizofrenii
W postaci o standardowym uwalnianiu podawać w 2 daw. podz.,
w 1. dniu 50 mg/d,
w 2. – 100 mg/d,
w 3. – 200 mg/d,
w 4. zaś – 300 mg/d;
w następnych dniach zalecana dawka dobowa wynosi 300–450 mg.

W przypadku stosowania postaci o przedłużonym uwalnianiu lek podawać 1 ×/d w dawce
300 mg/d w 1. dniu,
600 mg/d w 2. dniu,
następnie w zależności od odpowiedzi klinicznej i tolerancji 400–800 mg/d
W przypadku schizofrenii liczy się natychmiastowe działanie farmakologiczne. Kwetę wprowadza się szybko i szybko podnosi się dawki. Pracując w szpitalu psychiatrycznym widziałem jak kwetę lekarze stosowali jako lek pierwszego uderzenia dla nowych, tylko co przyjętych pacjentów. Nigdy nie zaczynaliśmy od dawek 12,5mg. Wręcz pierwsza dawka na start to było 50. Bądź nawet 100 jak człowiek miał silne zespoły.


Natomiast jako lek nasenny 12,5 spokojnie wystarczy na pierwszy raz.
Co do Demisa - wyraźnie napisał, że
Przymierzam się do tego leku. Ale nie chodzi mi o działanie antydepresyjne ani nasenne, tylko o antypsychotyczne. Jak zamula tak jak chlorprotixen to odpada. Jakie neuroleptyki polecacie by nie być cały czas senny, ale byś uspokojonym i nie mieć "dziury w głowie, która pochłania myśli z kosmosu"

Brałem:
Olanzapina - zbytnio tyłem
Chlorprotixen - zbyt senny
Ryspedyron - depresja po dłuższym stosowaniu
Perazyna - słabe działanie antypsychotyczne, zaburzenia wzroku i zaparcia.

Co polecacie zamiast leków które podałem?
Na takie potrzeby startuje się w dużą dawką, bo 12,5 po prostu nie zadziała tak jak chce.
wyraźnie pyta o działanie antypsychotyczne
W działaniu antypsychotycznym kwetę stosuje się tak:

W postaci o standardowym uwalnianiu podawać w 2 daw. podz.,
w 1. dniu 100 mg/d,
w 2. – 200 mg/d,
w 3. – 300 mg/d,
w 4. zaś – 400 mg/d,
następnie dawkę można zwiększać o maks. 200 mg/d do dawki 800 mg/d w 6. dniu.
Dawka podtrzymująca wynosi 200–800 mg/d (zwykle 400–800 mg/d).

W postaci o przedłużonym uwalnianiu podawać 1 ×/d w dawce
300 mg/d w 1. dniu,
600 mg/d w 2. dniu,
następnie w zależności od odpowiedzi klinicznej i tolerancji 400–800 mg/d;
w leczeniu podtrzymującym nie ma konieczności zmiany dawkowania

ALE - robi się to pod kontrolą lekarza. NIGDY SAMEMU!!!
Rejestracja: 2018
  • 1182 / 49 / 0


@DexPL, ależ ja się konsultuję z lekarzem. Nie dobieram dawek samemu. Znam się trochę na neuroleptykach bo trochę ich przerobiłem. Wiem, że nie można się bawić jak się podoba, ale też uważam, że nie ma co przesadzać i panikować.

Schizofrenii nie mam stwierdzonej, ale to nie znaczy, że jej nie mam, bo mam póki co stwierdzone zaburzenia psychotyczne. I bardzo dobrze reaguję na neuroleptyki. Wczoraj wziąłem 4mg Rysperydonu i pierwszy raz od bardzo dawna poczułem się po prostu normalnie. Nie zmulił mnie nawet jakoś mocno, miałem nawet lekkie problemy z zaśnięciem, a dorzuciłem wcześniej do tego 4mg alpry, 6mg klona, z 300mg pregby i 30mg mirtazapiny.

Dobrze to ująłeś, właśnie o działanie antypsychotyczne mi chodzi, bo przeciw depresji i innych upierdliwych problemów mam SSRI i NaSSa.

Chociaż ostatnio w psychiatryku (wypisałem się po jednym dniu), stwierdzili, że mam jakieś schizofreniczne myśli, zachowanie i co tam jeszcze mogli sobie wymyślić.
Rejestracja: 2016
  • 2703 / 582 / 0


4mg alprazolamu i 6mg klonazepamu... hardkorowy oręż, takie dawki benzodiazepin też bardzo mocno tłumią objawy psychotyczne. Przejdź na same neurolepy (przy okazji ocenisz ich skuteczność) jeśli nie chcesz być intelektualnym i funkcjonalnym warzywem.

Najpierw redukujemy objawy psychotyczne, PO ich ustąpieniu bierzemy się za objawy depresyjne, które dopiero wtedy pokazują swoje pazurki, w najgorszym przypadku może rozwinąć się pełnoobjawowa depresja popsychotyczna.
Rejestracja: 2017
  • 49 / 4 / 0


Bralem ketrel 100 na sen czasem wiecej daje spokojny nieprzerywany sen czyli to czego oczekiwalem tera kwetaplex xr 200 bedzie zobaczymy
Rejestracja: 2016
  • 2703 / 582 / 0


A propos snu, w moim przypadku 400mg wieczorem daje przerywany (ok. 7-krotnie :->) sen.
Rejestracja: 2018
  • 13 / / 0


Ja biore 100mg kwetiapiny i 2mg risperidonu to za godzine czasu zwala znog i ide spac do tego zbija dzialanie stymulantow
Posty: 1080 Strona 75 z 108
Wróć do „Neuroleptyki”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość