Kwetiapina - Wątek ogólny

Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 1351 Strona 134 z 136
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 7876 / 833 / 0

@igla83
Chodziło mi że jak Kwetiapina już nie działa to niech przerzuci się na pregabaline.Wiadomo, że to dwie inne substancje, ale ta druga pomaga na lęki i lekko usypia.
Rejestracja: 2020
  • 11 / / 0

W psychiatryku dostawałam kwetiapinę pod dwoma postaciami: o zwykłym uwalnianiu (Ketrel) i przedłużonym (Kwetaplex XR). Oba brane w celu uregulowania snu
Ketrel całkiem okej dział, chociaż ja nigdy nie miałam problemów z zasypianiem, ale wiadomo, lekarze w szpitalu trochę mają wyjebane na to, co się do nich mówi. Najgorsze jednak było to, że jeśli się budziłam w nocy, to czułam PRZYMUS zjedzenia czegoś. Myślałam - a zjem jednego batona. Ale ssało tak, że musiały pójść co najmniej 3.
Kwetaplex XR całe szczęście mi lekarka w końcu odstawiła, bo codziennie skarżyłam się na działania niepożądane. Dostawałam równocześnie wenlafaksynę, która miała mnie pobudzać. Skończyło się tak, że chciałam się zdrzemnąć, bo odczuwałam zmęczenie, ale nie mogłam zasnąć. Cały dzień chodziłam kopnięta.
Na wypisie dostałam Ketrel, ale lekarka powiedziała mi, że jeśli nie będzie takiej potrzeby, to mogę z dnia na dzień odstawić (miałam malutką dawkę - 25 mg wieczorem). Skończyło się tak, że wykupiłam całą receptę, ale dwa opakowania Ketrelu od maja leżą nieotwarte nawet
Mi tam nie przypadł do gustu ten lek. Pewnie dlatego, że nigdy go tak naprawdę nie potrzebowałam - po co dawać lek na spanie osobie, która wiecznie nie ma siły i nawet na wenli byłaby w stanie przespać ponad 10h bez problemu?

Kto lubi być „pod wpływem”? 8 największych narkomanów i alkoholików w świecie zwierząt

Trudno w to uwierzyć [?], ale ludzie nie są jedynymi ssakami, które raczą się alkoholem czy też inną substancją odurzającą. Renifery, kangury czy delfiny też chętnie wprowadzają się w stan rauszu. Ale właściwie, dlaczego tak się dzieje?

Czy marihuana naprawdę wpływa na pamięć? Oto, co mówią obecnie badania

Używanie konopi od dawna kojarozne jest z utratą pamięci. Ale do tej pory ten pogląd był w dużej mierze anegdotyczny. Gdy naukowcy zaczynają przyglądać się marihuanie i jej wpływowi na zdrowie ludzi, zaczynają lepiej rozumieć jej wpływ na ludzki mózg – i czy marihuana naprawdę osłabia pamięć.
Rejestracja: 2018
  • 40 / 1 / 0

Ile dni przerwy potrzeba zeby tolerancja znikla?
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 566 / 149 / 0

O jaką tolerancję ci chodzi? neuroleptyki raczej nie nadają się do cpania,a na działanie terapeutyczne tolerancja nie wzrasta jakoś lawinowo,ludzie chorzy,np. na schizofrenie leczą się tym lekiem całymi latami.
Rejestracja: 2009
Użytkownik zbanowany
  • 1170 / 168 / 0

Zapewne chodzi o efekt nasenny. Faktycznie po jakimś czasie kweta przestaje znakomicie usypiać. Ja też już nic nie czułem jej nawet jak podnosiłem dawke z 25-50 na 100 mg czyli 4 tabsy. 2-3 tygodnie conajmniej żeby znów przez jakiś czas usypiała. Ja jak miałem bezsenności to dlatego się przestawiałem z jednych leków na drugie bo przestawały działać. Najdłużej chyba amitryptylina usypiała. Dobra jest też mirtazapina i trazodone
Rejestracja: 2017
  • 444 / 55 / 0

jest jakis sposob na zatkany nos po neuroleptykach?
poprosilem psychiatry to zmienila mi z chlorprotixenu, ktorego uzywalem raz na pol roku jak nie moglem spac, ale kweta i tak nawet w dawce 25mg sprawia, ze sie przebudzam bo nie moge oddychac.
Rejestracja: 2010
  • 3743 / 476 / 0

Czy ktos odstawial kwetiapine i odczul roznice w samopoczuciu?

Mam na myśli to, ze w ogóle nie mam Energi w ciagu dnia . Biorę tylko na noc 50 mg.
Czuje się zajebany mulem 24h na dobę.
Do tego Escitalopram 15 mg
Myślałem o przejściu na hydroksyzyne.
Z cpania niestety czasem koda /PST i 2,3 piwa
Rejestracja: 2020
  • 5 / / 0

05 września 2020toxic1337 pisze:
jest jakis sposob na zatkany nos po neuroleptykach?
poprosilem psychiatry to zmienila mi z chlorprotixenu, ktorego uzywalem raz na pol roku jak nie moglem spac, ale kweta i tak nawet w dawce 25mg sprawia, ze sie przebudzam bo nie moge oddychac.
Ja używam spreju do nosa w składzie z xylometazoliną , i mi pomaga . Najgorzej to było jak mi dawali w szpitalu lewomepromazyne , to dopiero wysuszało śluzuwkę i na dodatek powodowała gigantyczną suchość w ustach , że aż piekło👿.

Też się zastanawiam nad odstawieniem kwety , ze względu na brak motywacji i energi życiowej. Biore już ją kilka lat . Obecnie 200mg ale solo mnie nie uśpi ,dokładam do niej zolpidem. Także dlatego właśnie chce ja odstawić ,jeszcze fakt że podnosi prolaktyne , powoduje zamęt w mojej głowie. :trucizna:
Pamiętam jak wziąłem pierwszy raz 25 mg , usnąłem wtedy na siedząco...
Rejestracja: 2010
  • 3743 / 476 / 0

No ja podobnie. 25 mnie scielo po prostu. Teraz biorę polówkę Kweripinoru 100mg.
Znam się 2 lata.
Libido nie istnieje. Problem no fapu rozwiązany.
Otępienie i zombifikacja level hard.
Czasami juz mam takie drżenia mięśni jakby przeskoki. Czyli juz objawy neuroleptyczne.
Drugi raz jakbym miał zaczynać to bym się zastanowił.
Sprobuje to odstawić i dodac jakiś bloker prolki.
Dam znać czy zmiana myślenia nastąpi.
Nie będzie ro latwe, bo lubię spać . A śpi się po tym leku dobrze, ale równie ciężko wstaje następnego dnia.
Jeszcze wpadłem w sidla dowalania piwka na noc i obżarstwa przed snem. Po kwecie jest nieźle gastro a piwko działa synergicznie.
W ciagu dnia zero apetytu.
Esci kiedys próbowałem i dobrze dzialalo.
Teraz nie chce zaskoczyć.
Chyba sertraliny sprobuje bo działa ponoc dobrze na napęd.
Rejestracja: 2014
  • 141 / 2 / 0

Jak dla mnie sedacja i gastro stoją na równi w sile przy kwetiapinie.
Posty: 1351 Strona 134 z 136
Wróć do „Neuroleptyki”
Na czacie siedzi 1482 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości