Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 21 • Strona 3 z 3
  • 1764 / 593 / 0
Jak czytam jakieś historie o złych jazdach po prawdziwym LSD, to zazwyczaj jest to nieprzygotowanie, niezaznajomienie się z tematem, złe towarzystwo, wzięcie przy złym stanie organizmu wcześniej czy szybkie dorzutki i przedawkowanie. Jakby tak teoretycznie oszacować ile udanych tripów ludzie mają, wiedząc też, że większości udanych pewnie nie raportują w sieci, a te złe niemal wszystkie + nie liczyć bad tripów spowodowanych czynnikami opisanymi powyżej bo są proste do wykluczenia i nie powinno się wtedy brać = mam wrażenie, że bad tripy u normalnych osób to jest tak marginalny odsetek, że o jejciu. Zdrowa osoba z prawdziwym LSD, która się do tego przygotuje należycie oraz wie kiedy nie brać może >>MOIM ZDANIEM<< niemalże wykluczyć taką możliwość. Nieprzewidziane zdarzenia w trakcie tripa mogą to jednak zmienić, więc warto sobie środowisko przygotować na dłużej. To już tak naprawdę zielsko i ścierwo są o wiele bardziej schizogenne i jak na mój stan wiedzy to nawet u osób ze skłonnościami do psychoz o wiele za bardzo ostrzega się przed kwasem i grzybami, a o wiele za mało przed białym i zielonym. Zresztą często taki jeden kartonik od dilera to ma już tyle mikrogramów, że to zdecydowanie za dużo na drobną kobietę czy faceta bez doświadczenia z takimi substancjami, a przecież takie osoby raczej nie usłyszą od nikogo "weź pół". Nigdzie nie stwierdzam, że nie może się zdarzyć BT z dupy którego nie można było się spodziewać, ale moim zdaniem robiąc to dobrze człowiek prędzej się będzie czuł chujowo po ziole, niż skrzywdzi go kartonik.
ODPOWIEDZ
Posty: 21 • Strona 3 z 3
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.