Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
Zauważyłam ostatnio, że jak tylko mam coś pod ręką i ogarniam sobie to z założeniem, że ma mi starczyć na jakiś określony czas lub okazję - nie ma szans, że temat do tej okazji przetrwa. Jak tylko mam pod zasięgiem ręki to nie potrafię się powstrzymać, to jest jakieś silniejsze ode mnie i jednocześnie chore, bo wiem że muszę iść na drugi dzień do pracy, z czym to się wiąże i jak będę się czuła a mimo tego i tak siedzę z talerzem i przeglądam całą noc głupoty w internecie. Nie wiem czy jest dla mnie w ogóle jakaś szansa żeby się tego oduczyć czy wychodzi na to, że po prostu nie mogę mieć nic przy sobie? Głupio się czuję robiąc to sama, mam też w głowie to, że zamiast wypocząć to jeszcze bardziej się zajeżdżam, ale koniec końców chętka jest silniejsza, no a wiadomo że na jednej kresce ciężko skończyć…
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Polecam przede wszystkim terapię w ośrodku leczenia uzależnień.
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.

