Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Jakiś czas temu jak gebel dobrze działał na mnie-wypicie odżywki białkowej po posiłku wpływało pozytywnie.Za to po 3miesiącach ciągu alkohol zaczął psuć mi faze. Po 5miesiącach gebel przestał dawać mi radość.Kombinuje aby powrócić do tego milego stanu.Coś skończyło się w mózgu? Zrobić dłuższą przerwe. Narazie udalo mi się tydzień przeżyć bez gebla heha i ciągle po tyg powracam do niego bo całkowicie jest szaro :(
Edytowano nazwę tematu. | STR88
Metabolit kwasu acetylosalicylowego (Aspiryny) zatrzymuje przenikanie GHB przez barierę krew-mózg, tym samym osłabia działanie GHB/GBL.
Należy unikać łączenia GHB/GBL z innymi depresantami OUN m.in. z alkoholem, benzodiazepinami, barbiturantami. Taka kombinacja nie ma specjalnie sensu a może być śmiertelna.
Zażywanie GHB/GBL w ciągu powoduje zmiany w mózgu, także trwałe, i nie ma żadnego magicznego środka, który nagle sprawi, że powróci "miły stan" z początku ćpania.
rumcajs1500 pisze:Istnieje, kilkuletnia przerwa działa. Niektórzy próbowali też z memantyną z mniejszym lub większym (raczej mniejszym) sukcesem.
A tak na poważnie to u kumpla po dwóch miesiącach picia kompletnie przestal działać.U mnie po tym czasie skończyła się euforia ale jeszcze przez 4miesiące miałem mega humor.Razem po tych 6mies. kompletnie nic pustka,zero pozytywnych efektów,tylko dziwne jakieś pobudzenie. ? ?
Zastanawia mnie co czuje/czuł ktoś z Was pijący 1, 2lata ???
Pewnie tak jest jak wiele razy powtarzacie u każdego inaczej działa. Zapewne każdy człowiek ma w mózgu jakiś limit do wyczerpania :)
Amplifa pisze:Jakie dokladnie zmiany powoduje ? jakis link czy cos?
http://talk.hyperreal.info/post1053915.html#p1053915
http://talk.hyperreal.info/post1006764.html#p1006764
http://talk.hyperreal.info/post1012729.html#p1012729
Tu trochę więcej, czasem z przypisami/linkami do publikacji:
http://en.wikipedia.org/wiki/Kindling_% ... hdrawal%29
http://en.wikipedia.org/wiki/Excitotoxicity
http://www.drugs-forum.com/forum/showthread.php?t=84086
http://www.drugs-forum.com/forum/showth ... p?t=103172
http://www.bluelight.ru/vb/threads/6116 ... 14be518d01
Tauryna wpływa na ośrodkowy układ nerwowy. Przypisuje się jej funkcje neuroprzekaźnika. Jest m.in. agonistą receptorów GABA(A).
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
