Interaktywna aplikacja informująca o opioidach (IAIOO)

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 10 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2007
  • 1766 / 8 / 0


Hej, właśnie robię sobie przerwę, kończę schodzić z dawek i wogóle chcę być "czysty" (od opio) do sezonu. Jakieś koncepcje, co brać/robić, żeby nie spierdolić sprawy i nie zacząć sezonu z tą kurewską tolerką? Chcę, żeby pierwsze tegoroczne acetylowane opium wyjebało mnie z butów, a zaraz potem żeby wyjebał mnie z butów pierwszy tegoroczny odpał.

No więc - co robić? Zostało 5-6 tygodni, z którymi muszę sobie jakoś poradzić, najlepiej nie kupując ćwiary na spółkę ze znajomymi (sorki chłopaki, nie będe już namawiał, to była chwila słabości). Jedną z koncepcji jest alkohol - kupiłem 2 piwa na wieczór i zobaczymy, jak dadzą radę, dzisiaj przyjąłem ostatnią dawkę kody i dojebie mnie pewnie jakaś pozostałość fentanylowego skręta. Zamierzam trochę popracować i zarobić hajs na wakacje - w poniedziałek będę miał dopiero badania sanepidu (ostatnio jak mniałem je robić przećpałem kasę, ale tak bywa) i od wtorku środy czyli za tydzień będzie myślę robota. Akurat się już zupełnie odtruje przez ten tydzień, znikną ślady po szprycy.

W każdym razie - ma ktoś podobny problem/koncepcję? Wspierajmy się tutaj, bo, a właśnie, zapomniałem o najważniejszym - abstrahując od pracy - co zrobić z czasem - na uczelni znów zjebałem poza tym jestem na dziekance, więc nie mam zajęć, więc z nauka może być ciężko.

Nie umieszczam tego w dziale detoks, bo mogłoby to kogoś nakręcić znów na ćpanie.
///

Interaktywna aplikacja informująca o opioidach (IAIOO) - tytuł roboczy


Aha wpadłem na pomysł. Ponieważ doszkalam się pod kątem grafiki (flash) i wogóle chce spierdolić z polibudy na ASP, wpadłem na pomysł zrobienia (przy współudziale użytkowników działu opioidy) flashowej aplikacji/animacji, która w pewien sposób pokazywałaby/przekazywałaby wiedzę zawartą w dziale opioidy. Chodzi mi o rzeczy typu:
- filtracja antidolu
- poprawna iniekcja
- przygotowanie strzału z browna
- jaranie browna z blachy
- pozyskiwanie opium
- gotowanie kompotu
- bezetowanie tabletek

i inne. Piszcie o swoich pomysłach co dodać, jak to podzielić (schamaty) pod względem logicznym itp. Mozecie napisać scenariusze dla tych animacji; chciałybm, żeby na przykład przygotowywanie browna albo strzał były interaktywne (manewrowanie pompką, wrzucanie rzeczy na łyżkę). Może jakiś prosty kalkulator dawek dla fentanylu (wybór leku z listy, dawki (wraz z ostzrzeżeniami czy duża mała itp) i na ekranie dzieli plaster na kawałki, pokazując jak ciąć, może dało by się to tak zrobić, żeby drukować na drukarce i tylko przyłożyć plaster, pomyśli się jeszcze).

zaproponujcie wszystko co wpadnie wam do głowy, łącznie z nazwą dla aplikacji, muzyki itd.

myślałem też o pokazaniu działania opioidów, z punktu widzenia "medycznego" (ja się cząsteczki łączą z receptorami, jak działają agoniści jak antagonićsci itp, być może kinetyka fentanylu, jeżeli ktoś dostarczy mi materiału i to zweryfikuje) a także, jak to "jest", jaki alegoryczny sposób pokazania fazy po opioidach, tego ciepła itd.

Co o tym myślicie?

 

Blu

Rejestracja: 2007
  • 2935 / 164 / 0


Skoro i tak masz zamiar napierdalać to po co się męczyć przez 1.5 miecha. Ja bym na twoim miejscu sobie spokojnie pizgał tak żeby się mocno fizycznie uzależnić i powiedzmy na 1-2 dni przed konsumpcją opium/kompo odstawił. Potem przyjebałbym na pełnym skręcie żeby poczuć tą zajebistą ulgę.

Nadmiar czasu to faktycznie problem, ale ćpając czas ci szybko zleci no chyba ze naprawdę chcesz być czysty do zbiorów. Ja zabijałem czas śpiąc, czytając i siedząc na kompie.

Jak się bardzo zaweźmiesz to myślę że masz szansę wytrzymać te 1,5 miecha na dupościsku myśląc tylko o czekającej nagrodzie. Ja bym nie wytrzymał bo mając kasę na hel nie byłoby opcji żebym nie kupił, jak chciałem zrobić przerwy na zbicie tolki to wytrzymywałem średnio 3-4 dni.

Co do substancji mogących pomóc w przetrwaniu trudnego okresu to może tramal/bupra w małych dawkach + alko/zioło.

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

Hiszpański polityk aresztowany za uprawę 300 roślin konopi indyjskich

Hiszpański polityk z konserwatywnej Partii Ludowej (PP) zrezygnował z urzędu w czwartek po tym, jak został aresztowany za prowadzenie uprawy marihuany indoor i kradzież energii elektrycznej.

 

Rejestracja: 2005
  • 438 / 8 / 0


Blu pisze:
Skoro i tak masz zamiar napierdalać to po co się męczyć przez 1.5 miecha. Ja bym na twoim miejscu sobie spokojnie pizgał tak żeby się mocno fizycznie uzależnić i powiedzmy na 1-2 dni przed konsumpcją opium/kompo odstawił. Potem przyjebałbym na pełnym skręcie żeby poczuć tą zajebistą ulgę.

Nadmiar czasu to faktycznie problem, ale ćpając czas ci szybko zleci no chyba ze naprawdę chcesz być czysty do zbiorów. Ja zabijałem czas śpiąc, czytając i siedząc na kompie.

Jak się bardzo zaweźmiesz to myślę że masz szansę wytrzymać te 1,5 miecha na dupościsku myśląc tylko o czekającej nagrodzie. Ja bym nie wytrzymał bo mając kasę na hel nie byłoby opcji żebym nie kupił, jak chciałem zrobić przerwy na zbicie tolki to wytrzymywałem średnio 3-4 dni.

Co do substancji mogących pomóc w przetrwaniu trudnego okresu to może tramal/bupra w małych dawkach + alko/zioło.
Pierwszy akapit to ironia? Każda przerwa jest dobra, jeżeli ktoś chce pizgać mocny shit i ogarniać to przerwy być muszą. Chodzi o to, żeby odpocząć, zregenerować się, nastawić tryby pod czaszką, zbić tolerkę, no ogarnąć się słowem. Właśnie po to warto się 'męczyć przez 1,5 miecha', żeby w sezonie spokojnie sobie pogrzać a po sezonie znów zrobić przerwę i być wciąż tym samym człowiekiem, a nie polecieć na łeb na szyję, jak domek z kart.
Denerwuje mnie takie gadanie, bo to demotywuje do absty. W ogólnym rozrachunku lepiej wyjdzie pizgać choćby co drugi dzień, niż codzień, ciągi są złe.
Sportowo, zawodowo, granica jest śliska i niewyraźna. Ale jest.
A tu, na HR spotykałem się już nie raz z takimi opiniami, że walnie np. raz w tygodniu to bezsens bo się siedzi cały tydzień na 'dupościsku' i czeka na tego rarytasowego strzała, otóż nie, nie jest to bezsens, jest to bardzo okej system jeżeli ktoś jest w stanie tak uciągnąć i nie ma co takich postaw krytykować.
Przy opio zasada 'wszystko albo nic' to najprostszy sposób, żeby polecieć.
Sam pizgam niemało, ale doświadczenie koszmarnych skrętów jest mi obce, i chce by tak zostało.

Na detoks najlepsza jest ucieczka od rzeczywistości, tylko trzeba zmienić środki. Zamiast klasycznych używek ja w takich wypadkach spierdalam w muzykę/kinematografię/literaturę/komiksy/gry (kurwa bez konsoli większość moich detoksów to by było fiasko :) )/wysiłek fizyczny. Masowe pochłanianie książek, seriali, przechodzenie gier, treningi pozwalają mi 'przezimować' najtrudniejszy okres, potem mija na jakiś czas, a potem wraca i tu już może być ten czas aby sobie ponownie przyjebać ;) .

Tramal/bupra (ta może być na początek, przyjebać końską dawkę i niech sobie powoli wychodzi, boli mniej niż odstawienie jakiegoś krócej działającego środka)/koda na detoksie od opio nie wchodzą w grę, takie tam pitu pitu, że niby słabsze, tak tylko na zgięcie, żeby noga nie bolała, ale suma sumarum kończy się uwaleniem, czego nie chcemy. Także od siebie mogę tu polecić alko/benzo/mj/gbl, sesja z jakimś psychodelikiem też będzie niczego sobie, byleby tylko nie popadać ze skrajności w skrajność. Nie polecam stymulantów, bo każdy fan opio będzie chciał na zejście przyjebać sobie swojej ambrozji (zdarzyło mi się zjebać w ten sposób planowany detoks).
Dwa piwka + zajęcie się czymś całkiem nieźle zbijają ciśnienie, trzeba tylko odrobinę samozaparcia. Nie taki skręt straszny jak go malują, mocno są demonizowane, tutejsze opisy skrętów a moje osobiste doświadczenia dzieli wielka przepaść.
Najbardziej kurewski defekt tutaj to dla mnie bezsenność. Taka paskudna, nie poddająca się konwencjonalnym środkom. Ale minie, minie wraz z czasem.

Ja również zaplanowałem sobie przerwę od opio do końca maja, (tak z dnia na dzień, na zimno, tydzień już puknął gładko), przynajmniej nie będziemy się wzajemnie nakręcać i robić ciśnień.

 

Rejestracja: 2007
  • 1766 / 8 / 0


no to wporzo. Powiem Ci tak - co do skrętów, to każdy kolejny jest orszy. Też za pierwszym razem myślałem, że to takie pierdolenie słabego umysłu, żeby sobie przyjebać. Ot, nie mogę spać, sraczka, a bo to raz człowiek miał sraczkę? Niestety, to kolejny podejście warunkujące wpierdalanie się w opiaty, no bo, skoro skręt jest "lajtowy", to można sobie popizgać bez strachu, nie? ;]

 

Blu

Rejestracja: 2007
  • 2935 / 164 / 0


Hegemon_Krwawy pisze:
Pierwszy akapit to ironia? Każda przerwa jest dobra, jeżeli ktoś chce pizgać mocny shit i ogarniać to przerwy być muszą. Chodzi o to, żeby odpocząć, zregenerować się, nastawić tryby pod czaszką, zbić tolerkę, no ogarnąć się słowem. Właśnie po to warto się 'męczyć przez 1,5 miecha', żeby w sezonie spokojnie sobie pogrzać a po sezonie znów zrobić przerwę i być wciąż tym samym człowiekiem, a nie polecieć na łeb na szyję, jak domek z kart.
No lekka ironia tam się znalazła możliwe. Niby racja z tymi przerwami ale jak sobie przypomnę moje to była to męka, takie zawieszenie w próżni a potem jak zaczynałem znowu brać to już bez limitów i po 4-5 dniach tolerka była na wcześniejszym poziomie. To dotyczy helu bo o nim tu mowa, tolerancja na słabsze opiaty rośnie wolniej. Ale masz rację przerwy są dobre dla organizmu i psychiki jak ktoś potrafi taka przerwę sobie zafundować to czemu nie.
Hegemon_Krwawy pisze:
Denerwuje mnie takie gadanie, bo to demotywuje do absty. W ogólnym rozrachunku lepiej wyjdzie pizgać choćby co drugi dzień, niż codzień, ciągi są złe.
Sportowo, zawodowo, granica jest śliska i niewyraźna. Ale jest.
Może się mylę ale z postów jacoka wynika że już dawno przeszedł na pełne zawodowstwo, dlatego nie napisałem nic zachęcającego do absty czy czegoś umoralniającego bo nie sądziłem że go to zainteresuje.

Kto nie robi przerwy ten szybko traci nerwy jak mówił Cezary Ciszewski. Kto robi przerwy ten też straci nerwy tylko trochę później. ;-)

 

Rejestracja: 2007
  • 149 / 1 / 0


CZy ja dobrze zrozumiałam chcesz zrobić filmiki jak przygotowywać dragi do spożycia? :scared:

 

Rejestracja: 2007
  • 1766 / 8 / 0


jeszcze nie wiem, chcę zrobić animacje zawierające to, co można tutaj na forum znaleźć. Nic ponadto. Być może coś co ma pokazać, czym są opio (w sensnie jakie przeżycia oferują) itd.

Bez obaw, pomysł jeszcze do końca się nie skrystalizował, nie wiem co to będzie i jak to będzie wyglądało, ale na pewno nie będzie nastawione na zachęcanie. Jak pewnie zauważyłaś doszedłem do tego, że z opiatami nie ma lekko, hehe ;] I nikomu tego nie życzę. btw - odezwę się gdzieś koło sezonu, jeżeli chcesz.

 

Rejestracja: 2007
  • 149 / 1 / 0


jacok pisze:
jeszcze nie wiem, chcę zrobić animacje zawierające to, co można tutaj na forum znaleźć. Nic ponadto. Być może coś co ma pokazać, czym są opio (w sensnie jakie przeżycia oferują) itd.

Bez obaw, pomysł jeszcze do końca się nie skrystalizował, nie wiem co to będzie i jak to będzie wyglądało, ale na pewno nie będzie nastawione na zachęcanie. Jak pewnie zauważyłaś doszedłem do tego, że z opiatami nie ma lekko, hehe ;] I nikomu tego nie życzę. btw - odezwę się gdzieś koło sezonu, jeżeli chcesz.
Oczywiście taki filmik musiałby być jedynie pod kątem edukacji,sądze nawet że pod kątem ostrzeżenia ewentualnych skutków ubocznych ,wiesz trzeba to byłoby zrobić z głową żeby ci nie zarzucili że wkręcasz młodych ludzi.
Właśnie coś żeście strasznie ucichli obydwoje :motz: numer tel.mam zmieniony odezwij sie domnie na meila to ci podam xyz57@op.pl i oczywiście czekamy na sezonik ;-) oby teraz słoneczko ładnie grzało a coś go brakuje ;(

 

Rejestracja: 2009
  • 201 / 1 / 0


Myślę, że nie można zbyt wielu rzeczy podawać na tacy, bo jeśli ktoś jest na tyle głupi, żeby nie poradzić sobie z filtracją antidolu, to nie powinien się nigdy za to brać.
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 1 / / 0


Witam czy ktos sie orientuje czy mozna przerobic bunondol bo jeszcze nie probowalem

pozdr.
Posty: 10 Strona 1 z 1
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość