Najprostsze substancje odurzające, m.in. eter dietylowy i podtlenek azotu (N2O).
Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 163 • Strona 16 z 17
  • 5839 / 1210 / 43
A brałeś coś innego ?
To się nie wypowiadaj.
Inhalanty są spoko, eter, poppers, sprężone powietrze.
Ale bardziej jako dodatek do miksów.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 3644 / 600 / 1
17 kwietnia 2024london5 pisze:
A brałeś coś innego ?
To się nie wypowiadaj.
Inhalanty są spoko, eter, poppers, sprężone powietrze.
Ale bardziej jako dodatek do miksów.
eter, chloroform, N2O, poppers
To co? Mogę się wypowiadać czy muszę dolozyc nitro, butan, toluen i ksenon?!

Swoje zdanie więc podtrzymuje, lansuj sobie dezodoranty wśród szesnastolatek i ładuj w nie deksa na dokladke
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 16 / 1 / 0
przeniesiono do wątku ogólnego_xxx
Co sądzicie o wprowadzeniu w niektórych sklepach zakazu sprzedaży sprężonego powietrza nieletnim? Wdychanie tego coś daje? Czy to jakaś chwilowa moda na ten specyfik %-D
  • 5839 / 1210 / 43
Działa, sprawdzałem na sobie.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 46 / 5 / 0
Jaki związek w sprężonym "powietrzu" ma odpowiadać za działanie psychoaktywne, bo rozumiem że nie tlen i azot?
  • 139 / 11 / 0
Sprężone powietrze to butan albo propan-butan. W krajach anglosaskich jeszcze inne coś tam koże być nie chce mi się szukać. Co do miksów może i tak. Jak się kupi puche to się weźmie czasem bucha albo ze 2-4 w ciemnym pokoju.
  • 5839 / 1210 / 43
Jednak żadne dezo nie mają podbicia do zwykłego butanu. Wczoraj miałem tą samą fazę co kiedyś, widziałem sam siebie przy zamkniętych oczach.
Do tego ten narastający dźwięk i nagle buuum jakby tsunami pierdolnęło.
W psychiatryku wykirałem kilkanaście różnych dezodorantów. Kradliśmy je czasem z kumplem.
Strasznie mnie to wciągnęło.
Raz pielęgniarka mnie przyłapała, jak leżałem z ręcznikiem na ryju i kirałem bonda.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 2532 / 602 / 0
Podczas mojej najmocniejszej fazy na butanie słyszałem rytmicznie zmieniające swoją częstotliwość wybuchy. To było oobe. Doświadczałem czegoś w rodzaju wielkiego wybuchu.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 46 / 5 / 0
Wobec tego dziwię się że jeszcze nie zakazano nazywania tego przez producentów powietrzem. Pomijając ćpunów fufających wszystko jak leci, ktoś może zrobić sobie nieświadomie krzywdę sugerując się nazwą. Sprężone powietrze to z kompresora nie z dezedorantu.
  • 5839 / 1210 / 43
Re:
Nieprzeczytany post autor: london5 »
11 kwietnia 2007djdx pisze:
inhalanty są szkodliwe dla zdrowia i uzależniają fizycznie.

Jednak fazy po nich są bardzo ciekawe. W życiu miałem może z 10 doświadczeń z tymi środkami, pierwszą- około 10 lat temu. W tamtym świecie po zażyciu czujesz się tak jakbyś był blisko rozwiązania jakiejś wielkiej tajemnicy. Nie potrafisz powiedzieć co to jest ale wiesz że jesteś blisko.
Kolo idealnie to opisał.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 163 • Strona 16 z 17
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.