Iboga (Tabernanthe Iboga) - wątek ogólny

Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne, lub dysocjacyjne.

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 121 Strona 12 z 13
Rejestracja: 2017
  • 270 / 13 / 0


To ponoć bardzo pomaga w odstawieniu opiatów,ale trzeba robić to pod nadzorem osoby trzezwej i oddac wszystkie używki,jakie się w domu posiada...Nie powinno się robić tego samemu na własną ręke.
Rejestracja: 2014
  • 2947 / 365 / 0


13 października 2017polytoxic pisze:
W naszych warunkach uprawa jest niemozliwa. Ogolnie rzecz biorac to jest niewiele miejsc na ziemi gdzie Ibo moze rosnac. Z tego co wiem, to Gabon, Kongo, Kamerun i Costa Rica to miejsca gdzie wystepuje lub jest hodowana. Napewno jest wiecej miejsc gdzie moglaby sie dostosowac, ale jak narazie nic o tym nie wiem.
Może bzdury napiszę i jest to jakaś plotka, ale w Karpatach są przynajmniej dwie hobbystyczne "ukryte plantacje" kokainowca (takie info było na jakimś forum w darknecie), w jakiś pomieszczeniach ze zmienionym ciśnieniem i oświetleniem. Nie wiem, ile w tym prawdy, ale jeśli kokainowiec można by było uprawiać w takich warunkach to i dla Tabernanthe iboga także gdzieś dałoby radę uprawiać. A co Wy o tym sądzicie? Przydałby się jakiś dobry etnobotanik.

Jak to jest, gdy palisz Salvię dla dobra nauki?

Autor artykułu był jednym z 12 ochotników w pierwszym w historii badaniu nad salwinoryną A, w którym użyto obrazowania pracy mózgu metodą rezonansu magnetycznego (MRI). Przeczytajcie jak wyglądało to z jego perspektywy!
Rejestracja: 2017
  • 270 / 13 / 0


No jeżeli w Holandii ponoć od dwóch wieków hodują kokaine jawajską to wiesz...W zamknietym pomieszczeniu przy dzisiejszym sprzecie stworzysz warunki dla kazdej rosliny temp,wilgotność...Ciekawe jak szybko by urosły liscie katu???
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 371 / 91 / 16


Rzeczywiscie jest mozliwe z uzyciem sprzetu. Znalazlem kilka grow logow. Uprawa nie jest najprostsza i i roslina czesto pada zaraz po wykielkowaniu, ale wszystko mozna jakos skorygowac i zwiekszyc szanse przetrwania.
W moim poprzednim poscie mialem zamiar podkreslic to jak bardzo wymagajaca jest to roslina pod wzgledem wymaganej gleby itd. Nie okreslilem sie do konca..😉
Rejestracja: 2017
  • 218 / 11 / 0


a mógłbyś podlinkować zainteresowanym? ;) tak szukam, ale średnio znam angielski i nic nie mogę znaleźć sensownego dot. uprawy, warunków uprawy itp.
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 371 / 91 / 16


Rejestracja: 2018
  • 9 / 3 / 0


Witaj Banzi, dawno Cię nie widziałem ;) :) B-)
Chciałbym jak kiedyś skorzystać z Twojej porady.

Posiadam w HOLANDII w sumie 20g ibogi, po 10 z 2 etnoshopów. Pierwsza forma w proszku, druga rozdrobniona. Chcę przed pełnoprawnym tripem spróbować >jak to smakuje<. Ile poleciłbyś na test? 0,5/1/1,5 a może 2g? Moje pytania do Ciebie: Czego mogę się spodziewać po tychże dawkach, ile mogą trzymać (czasu póki co mam pod dostatkiem) i czego się wystrzegać.

Pozdrawiam serdecznie Ziomeczku ;)
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 371 / 91 / 16


Hejka😉.
Na poczatek sprawdz jak zadziala 250mg. Zdarza sie, ze material jest ekstremalnie mocny. W gre wchodzi takze indywidualny metabolizm. Osobiscie jestem wstanie poczuc nawet 100mg przecietnego materialu z maya takze sam widzisz. Jesli korzen jest ok to powinienes poczuc lekka stymulacje, poprawe nastroju i male odklejenie polaczone z fajnym, analitycznym mysleniem. Umysl staje sie ostry jak przecinak, szczegolnie w polaczeniu z kawa. Ale nie probuj tego za pierwszym razem. Pobaw sie troche z dawkami i sprawdz jak reagujesz. Oczywiscie kombo z chemikaliami odpada, za to z mj i ayahuasca to kosmos.
Kilka miesiecy temu przeszedlem ,, domowa incjacje,, na 9gramach domowego ekstraktu TA. Wizjonerska czesc trwala ok 10 godzin. Nastepnego dnia bylem w stanie sie przejsc po osiedlu, ale do auta wsiadlem dopiero po czterech dniach. Noribogainowe wizuale trzymaly mnie przez nastepne 4 tygodnie. W tym czasie mialem jeszcze dwa boostery po 2 gramy TA.
Po dawkach ktore zamierzasz przyjac efekty beda wyczuwalne przez ok 6 godzin. Pamietaj, ze noribogaina sie kumuluje.

Pozdrawiam.
Rejestracja: 2016
  • 2164 / 392 / 0


Może ktoś opisze doświadczenia? To najciekawsza substancja na świecie pod względem profilu farmakokinetycznego i w ogóle, czemu ćpaki nie chcą poznać "prawdy o sobie"? Wolą się mamić kolorowymi "przedarciami" po palonym DMT? Który nawet nie jest pistoletem na wodę przy tej substancji pod względem esencji "poznawania siebie", a nawet pewnie salvia Divinorum nie ma startu.
Ja już prawdy o sobie nie poznam, bo mam leki wydłużające odstęp QT. Proszę o trip raporty.
Rejestracja: 2018
  • 1455 / 229 / 154


@misspill Czy ja dobrze zrozumiałam, że ibogaina też może wydłużyć QT? U mnie ześwirować już z tym można. Niektórych neuro (np. sertindolu) to bym w ogóle nie mogła brać, bo mam nieszczęście być osobą raczej predysponowaną do wydłużenia repolaryzacji. Jest raz lepiej, raz gorzej. Na niektórych lekach (chociażby chlorpromazyna) wywalało mi QT dosłownie pod 640, a na innych trzyma się jeszcze mniej więcej na granicy. Tak jest i teraz, przeważnie koło 450, ale często nawet i 400-420. Myślałam parę razy nad ibogainą, ale jeśli może to zaszkodzić na QT, to nie chciałabym jednak tak ryzykować... Sorry za offtop, już kończę.
Posty: 121 Strona 12 z 13
Wróć do „Psychodeliki”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości